Politechnika Wrocławska walczy o lokalizację jednej z europejskich gigafabryk AI, które mają tworzyć i trenować modele liczące setki bilionów parametrów. Projekt Baltic AI Gigafactory, wart 3 mld euro, zakłada powstanie nawet dwóch takich obiektów w Polsce, a propozycja PWr – oparta na kampusie przy ul. Długiej – znalazła się wśród pięciu lokalizacji dopuszczonych do dalszej analizy przez Ministerstwo Cyfryzacji.
- Politechnika Wrocławska zgłosiła do rządu projekt budowy gigafabryki AI na kampusie przy ul. Długiej, który zapewnia pełne zaplecze techniczne i miejsce pod obiekt o wysokości 16 metrów i powierzchni do 4,5 tys. m².
- Gigafabryki AI, planowane w ramach europejskiej sieci EuroHPC, mają umożliwiać trenowanie i wdrażanie ogromnych modeli sztucznej inteligencji, nawet takich liczących setki bilionów parametrów.
- Polska, Litwa, Łotwa i Estonia tworzą inicjatywę Baltic AIGF, która przewiduje powstanie nawet dwóch fabryk AI w naszym kraju, a decyzja o lokalizacji ma zapaść w ciągu 2–3 miesięcy.
- Proponowany budżet przedsięwzięcia wynosi 3 mld euro, z czego 65 proc. ma pochodzić z sektora prywatnego, a 35 proc. z finansowania Komisji Europejskiej, dlatego nadal trwają poszukiwania partnerów inwestycyjnych.
- Politechnika Wrocławska argumentuje, że jej zaplecze naukowe – w tym superkomputer LEM, model językowy PLLuM oraz 400 naukowców na największym informatycznym wydziale w Polsce – czyni ją naturalnym liderem do prowadzenia projektu o tak strategicznym znaczeniu.
W ramach przedsięwzięcia Baltic AI Gigafactory Politechnika Wrocławska prowadzi działania zmierzające do powstania dużego ośrodka przeznaczonego do rozwijania technologii sztucznej inteligencji. Idea znaczącego rozbudowania europejskiej infrastruktury obliczeniowej opartej na AI została po raz pierwszy oficjalnie przedstawiona w lutym, podczas paryskiego AI Summit. Zaprezentowany wtedy plan zakłada stworzenie sieci obiektów określanych jako AI GigaFactories, czyli niezwykle rozbudowanych centrów mocy obliczeniowej powiązanych z europejską infrastrukturą superkomputerową EuroHPC. Mają to być jednostki przygotowane do trenowania i wdrażania ogromnych modeli sztucznej inteligencji, obejmujących nawet setki bilionów parametrów, a także do obsługi aplikacji działających w skali, której dotąd w Europie nie osiągnięto.
W całej Europie planuje się utworzenie trzynastu takich ośrodków. Państwa regionu Morza Bałtyckiego, czyli Polska, Litwa, Łotwa oraz Estonia, podjęły współpracę w ramach inicjatywy Baltic AIGF. Jej założenia przewidują powstanie nawet dwóch obiektów na terytorium Polski. Oznacza to szansę na stworzenie w kraju jednego z kluczowych centrów obliczeniowych AI w Europie, co mogłoby w dużym stopniu wzmocnić krajowy potencjał technologiczny i naukowy.
– Polska na pewno ma szansę na jedną lokalizację, a być może dostaniemy również zgodę na budowę drugiej gigafabryki. Jest to dla nas ogromnie ważne zarówno pod kątem suwerenności, jak i bezpieczeństwa narodowego. Proponowany budżet projektu to 3 mld euro, a większość zostanie przeznaczona na nakłady inwestycyjne niezbędne do budowy i uruchomienia AI GigaFactory. 65 proc. tej kwoty stanowi komponent biznesowy, a 35 proc. to finansowanie ze strony Komisji Europejskiej. To olbrzymia suma, dlatego cały czas poszukujemy partnerów, którzy chcieliby się włączyć w realizację tego projektu – mówiła posłanka Anna Sobolak.
Uczelnia chce realizować inwestycje u siebie
Ministerstwo Cyfryzacji zakończyło już pierwszy etap zbierania propozycji lokalizacji pod budowę gigafabryk w Polsce. Pod koniec października 2025 r. poinformowano, że do pogłębionej analizy przekazano pięć projektów. Trzy z nich odnoszą się do rozbudowy funkcjonujących już ośrodków przetwarzania danych, natomiast dwa dotyczą przedsięwzięć typu brownfield. Wśród tych ostatnich znalazła się propozycja przygotowana przez Politechnikę Wrocławską.
Uczelnia zaproponowała realizację inwestycji na swoim kampusie przy ulicy Długiej. Wybrany teren zapewnia pełne zaplecze techniczne oraz przestrzeń pozwalającą na wzniesienie obiektu o wymaganej skali, co ma kluczowe znaczenie dla projektów tej klasy. Wskazano również, że kampus daje możliwość łatwego włączenia nowej infrastruktury w istniejące systemy energetyczne i komunikacyjne miasta, co dodatkowo wzmacnia atrakcyjność lokalizacji.
Najbliższe miesiące kluczowe
Ostateczna decyzja dotycząca wyboru miejsca, w którym powstanie gigafabryka, ma zostać podjęta w nadchodzących dwóch lub trzech miesiącach. Po jej ogłoszeniu ruszą szczegółowe prace przygotowawcze związane z planowaniem inwestycji, uzyskaniem wymaganych zgód oraz harmonogramem budowy.
– Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że w dłuższej perspektywie sztuczna inteligencja będzie wpływać na wszystkie dziedziny naszego życia, dlatego już kilka lat temu utworzyliśmy największy w Polsce wydział o profilu informatycznym, zatrudniający 400 naukowców i kształcący 5 000 studentów. To właśnie nasi naukowcy rozwijają model językowy PLLuM i zarządzają Wrocławskim Centrum Sieciowo-Superkomputerowym, w którym funkcjonuje LEM, jeden z najpotężniejszych superkomputerów na świecie – mówił prof. Arkadiusz Wójs, rektor Politechniki Wrocławskiej.
Jak dodał: „Dziś jesteśmy krajowym liderem i jednym z silnych ośrodków europejskich, jeśli chodzi o szeroko rozumianą informatykę i badania związane ze sztuczną inteligencją.”
Teren przy ul. Długiej pozwala na budowę fabryki o powierzchni do 4,5 tysiąca metrów kwadratowych i wysokości 16 metrów, przygotowanej do instalacji ciężkiej infrastruktury obliczeniowej.
Bezpieczeństwo działania zapewnią redundantne linie zasilania, możliwość zwiększenia mocy z 25 MW do 90 MW w ciągu trzech lat oraz zgodność z międzynarodowymi normami ISO i dyrektywą NIS2. Planowane jest zintegrowanie z miejskim systemem ciepłowniczym, co umożliwi odzysk energii wytwarzanej przez infrastrukturę informatyczną i ponowne wykorzystanie jako energii cieplnej.
Uczelnia podpisała już w tej sprawie porozumienia z Kogeneracją i PGE.
– Tak wielka inwestycja wymaga bardzo szerokiego wsparcia i zaplecza, nie tylko informatycznego, ale też logistycznego, technicznego i społecznego. Dlatego musi być prowadzona przez jednostkę o bardzo dużych możliwościach interdyscyplinarnych, taką jak Politechnika Wrocławska. Nikt z nas nie ma wątpliwości, że ten projekt powinien być zrealizowany w stolicy Dolnego Śląska – zaznaczył dr Piotr Kozdrowicki.
Jak tłumaczył: „Bardzo ważne jest również, żeby taki projekt był rozwijany w regionie bezpiecznym, oddalonym od możliwych działań i ataków o charakterze hybrydowym albo bezpośrednim. Wrocław spełnia te warunki i choć czeka na jeszcze wiele pracy, to wierzymy, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie ten cel osiągnąć.”
Źródło: PWr










