Państwowy Korea Eximbank, aby sfinansować polskie zakupy koreańskiego uzbrojenia, wyemitował obligacje warte miliardy dolarów na rynkach w Europie, USA i Singapurze. Dyrektor generalny banku Jang Woong-Sik przyznał w rozmowie z polskimi dziennikarzami, że przy kolejnych transakcjach nie będą w stanie zaoferować warunków porównywalnych z unijnym mechanizmem SAFE. Spłata kredytów – udzielonych na około 20 lat – jeszcze się nie rozpoczęła.
Korea Eximbank korzystał z własnego ratingu kredytowego AA według S&P, identycznego z ratingiem rządu w Seulu. Dla porównania Unia Europejska ma rating AA+, a Polska – A-/A-2 w walutach obcych. To właśnie na podstawie wiarygodności kredytowej Polski ustalono oprocentowanie wszystkich pożyczek – jednakowe dla czołgów K2, haubic K9, samolotów FA-50 i wyrzutni K239 Chunmoo. Klauzula poufności nie pozwoliła ujawnić dokładnej stopy, ale według dyrektora wykonawczego K-SURE Sigweona Parka do kosztów pozyskania finansowania dodano jedynie niewielką marżę.
Kredyty są wypłacane dopiero po faktycznej dostawie sprzętu. To kluczowe w kontekście opóźnień programu FA-50 w wersji PL – pierwsze egzemplarze trafią do Polski w połowie 2027 roku, a nie w 2025, jak pierwotnie planowano. Przedstawiciele obu instytucji podkreślają, że porównywanie koreańskich pożyczek do unijnego SAFE czy amerykańskiego FMF jest nieuprawnione, bo te drugie mają charakter bardziej dotacyjny niż kredytowy.
Największy importer koreańskiego uzbrojenia
Polska jest obecnie największym na świecie odbiorcą południowokoreańskiego sprzętu wojskowego. Skala zamówień od 2022 roku była tak duża, że początkowo przekraczała możliwości prawne i zarządcze Korea Eximbanku. – Dopiero doświadczenia z naszymi kontraktami pozwoliły przygotować się na kolejne umowy tej skali – mówił Jang Woong-Sik. Bank rozważa dywersyfikację na Bliski Wschód, Azję Południową i Amerykę Południową, ale to Polska pozostaje rynkiem wzorcowym.
Kredyty udzielane są wyłącznie na zakup uzbrojenia wyprodukowanego w Korei Południowej lub zawierającego koreańskie komponenty i technologie. Podobne ograniczenia obowiązują w SAFE (minimum 65 proc. wartości z UE) i FMF (tylko amerykańskie wyposażenie). Dla Seulu sektor zbrojeniowy stał się nowym filarem eksportowym, wspieranym przez rządowe gwarancje i ubezpieczenia K-SURE.
Niepewna przyszłość finansowania
Przy ustalaniu oprocentowania przyszłych pożyczek kluczowe będą dwa czynniki: wiarygodność kredytowa Korea Eximbanku (musi bowiem pożyczać na rynku) oraz rating Polski. – Celem naszych instytucji jest doprowadzenie do sukcesywnego eksportu koreańskiego sprzętu wojskowego. Będziemy dokładać wszelkich starań, by to zrealizować – deklarował dyrektor Jang. Jednocześnie przyznał, że prawdopodobnie nie dorównają warunkom oferowanym przez instytucje europejskie i amerykańskie, które cieszą się wyższą wiarygodnością kredytową.
Dyrektor Park z K-SURE podkreślał, że koreański rząd traktuje eksport zbrojeniowy priorytetowo. – Nasze instytucje finansowe aktywnie wspierają projekty zbrojeniowe, zgodnie z wytycznymi rządu. To nowy filar, dołączający do tradycyjnych sektorów: IT, chemii, stali, motoryzacji i stoczni – powiedział. Mimo to, w dłuższej perspektywie Polska może musieć wybierać między koreańskim uzbrojeniem a unijnymi kredytami preferencyjnymi.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / ZOOM MON / st. szer. spec. Denis Rubelt/21 bsap.

