Zamach w Monako: oligarcha z ukraińskiej listy sankcyjnej ranny, śledczy badają wątek SBU

W poniedziałkowy wieczór w luksusowej dzielnicy La Rousse w Monako doszło do eksplozji, w której ranny został ukraiński oligarcha Wadym Jarmołajew. Francuski dziennik „Le Figaro” podał, że służby badają wątek udziału ukraińskich służb specjalnych. Sprawca pozostawił plecak z ładunkiem wybuchowym i zbiegł – prawdopodobnie w kierunku Włoch.

Do eksplozji doszło przed jednym z budynków w willowej dzielnicy Monako. Gdy na miejsce dotarł Wadym Jarmołajew wraz z partnerką i 13-letnim synem, bomba eksplodowała. Najcięższe obrażenia odniosła partnerka biznesmena – lekarze zmuszeni byli amputować jej obie nogi. Sam Jarmołajew został ranny, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Chłopiec doznał najlżejszych obrażeń.

Śledczy z prokuratury w Nicei prowadzą dochodzenie w sprawie usiłowania zabójstwa oraz transportu i posiadania materiałów wybuchowych. Na razie nie ujawniają, czy sprawca działał sam, ani czy ktoś pomógł mu w ucieczce.

„Ostrzeżenie” z Kijowa?

„Le Figaro”, powołując się na własne źródła, opisuje, że jedną z badanych przez służby tez jest zorganizowanie zamachu przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Według dziennika celem ataku nie było zabicie oligarchy, a przekazanie mu „ostrzeżenia”. – Chodziło o zastraszenie, nie o pozbawienie życia – powiedziało źródło zbliżone do śledztwa.

Biznesmen od 2023 roku znajduje się na ukraińskiej liście sankcyjnej. Powodem są jego kontakty i interesy w Rosji oraz na okupowanym Krymie. Zdaniem ekspertów cytowanych przez francuski dziennik, SBU mogła uznać, że dotychczasowe działania dyplomatyczne nie przynoszą skutku i sięgnęła po bardziej radykalne metody nacisku.

Kim jest Wadym Jarmołajew?

Oligarcha mieszka w Monako od 2021 roku. Wcześniej, w 2019 roku, wymienił ukraińskie obywatelstwo na cypryjskie, co – jak podkreślają komentatorzy – miało mu ułatwić prowadzenie międzynarodowych interesów. Jego majątek opiera się głównie na inwestycjach w sektorze energetycznym i nieruchomościach na terenie Federacji Rosyjskiej oraz na Krymie.

Śledztwo w sprawie wybuchu nadal trwa. Francuska prokuratura nie potwierdza na razie żadnej z hipotez, ale nie wyklucza międzynarodowego charakteru zamachu. Skalę obrażeń partnerki biznesmena oraz fakt, że w pobliżu znajdowało się dziecko, dodatkowo wzmagają presję na służby, aby jak najszybciej ustaliły sprawców.

Źródło: Le Figaro, Fot. Le Figaro

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com