Złoto tanieje przez wojnę z Iranem. Kraje sprzedają rezerwy za ropę

Amerykański portal gospodarczy The Daily Reckoning pisze o złocie rzeczy niepopularne, ale za to bardzo dochodowe. Jako eksperci rynkowi trzymają się oni stałej zasady, że wszelkie towary trzeba kupować po najniższej cenie, a sprzedawać odwrotnie kiedy są on najwyższe. Jasno tłumaczą oni, że ceny złota będą jeszcze krótko niskie, co spowodowane zostało wojną z Iranem. Według obiegowych teori powinno być akurat odwrotnie, bo w czasach wojny inflacja roście, a papierowe waluty tracą na wartości. Złoto jako niezmienny metal tylko zyskuje na tym.  Tak bywa rzeczywiście, ale nie zawsze.

Nie jest to jednak wyjątek, bo ceny złota pośrednio związane sa z rynkiem ropy naftowej.  I ten przypadek miał właśnie teraz miejsce, bo ropa naftowa, a szczególnie jej brak na rynku dla krajów niemających dostępu do ich złóż staje się kwestią utrzymania obecnego poziomu gospodarki. Aby zrównoważyć wydatki na rope naftową, kraje te zaczynaja wyprzedawać  swoje zasoby złota, które poza posiadaniem wartości finansowych, bezpośrednio nie przekładają się na wzrost gospodarczy ​​​​​​​​​   

​​​​​​​​​Takie kraje jak Egipt, Tunezja, Irak i Turcja mają niestabilną gospodarkę. Nie mogą sobie pozwolić na gwałtowne wzrosty cen paliw. Ponieważ ropa naftowa jest wyceniana w dolarach, wyższe ceny ropy naftowej powodują poważne perturbacje gospodarcze.Turcja zmagała się z rosnącą inflacją z powodu wysokich kosztów paliw. Bank centralny kraju sprzedał złoto, aby zrekompensować ten wpływ. Turcja sprzedała złoto o wartości 3 miliardów dolarów w ciągu jednego tygodnia w marcu. 

W sumie od początku 2026 roku turecki bank centralny stał się największym sprzedawcą złota na świecie, przeznaczając na ten cel około 127 ton złota (ponad 8 miliardów dolarów), aby bronić spadającego kursu liry podczas konfliktu regionalnego. To musiało obniżyć ceny tego kruszcu. Dzieje się to dziś w wielu innych jeszcze krajach. Zamiast magazynować wartość, złoto jest sprzedawane w celu zapewnienia płynności. Sprzedano go tak dużo, że cena spadła o prawie 35 procent. Jednocześnie wzrasta wartość dolara, co umacnia gospodarkę USA.                

Zapisz się do newslettera!

Złota okazja​​​​​​​​​​

Amerykański portal twierdzi, że jest to złota okazja do zakupów tego metalu, która już nie prędko się powtórzy dlatego, że ten okres spadku cen złota nie potrwa długo. Tym bardziej, że lekcja ta odrabiana była już kilkakrotnie zawsze z tym samym skutkiem gwałtownych potem wzrostów. cen złota. ​  

​​​​​​​​Najbardziej na tych wahaniach tradycyjnie już korzystają Chiny. Pod koniec czerwca agencja Bloomberg podała, że w pierwszych pięciu miesiącach tego roku Chiny zakupiły około 692 ton, co stanowi wzrost o około 76% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Majowy wolumen był najwyższy od marca 2024 roku i zbiegł się z wejściem w życie 1 czerwca nowego systemu licencjonowania importu, zgodnie z którym niektóre banki mają mniej ograniczeń w imporcie metali do kraju.

To stara gra w złotego Chińczyka, polegająca na tym, że kiedy Zachód chcąc umocnić swoją pdstawową walutę obniża ceny złota, wyprzedając je na wolnym rynku. Chiny tylko na to czekaja i natychmiast wykupuja cały wolumen przeznaczony do sprzedaży, co do niweluje zamierzoną skalę wzmocnienia dolara. Jednocześnie w tani sposób wzbogaca to chińskie zasoby tego metalu.  ​​      

Upadek Londyńśkiej puli złota​​​​​​​

Boleśnie o manipulacjach złotem przekonał się w latach sześćdziesiątych  Bank of England, który pod egidą Banku Rozrachunków Międzynarodowych w 1961 roku zorganizował sojusz 8 państw wyprzedających złoto, dla obniżenia jego ceny. Celem  było nie dopuszczenie do wzrostu powyżej 35 USD. Jednocześnie pastwa te zadeklarowały, że nie będą kupowały złota na otwartym rynku i doprowadzą do powszechnego przekonania, że nie warto kupować złota, bo jego cena jest stabilna i nie będzie wzrastać.

Po 7 latach pierwsza wyłamała się Francja, która nie chciała sprzedawać swojego złota po najniższych cenach. Pozostałe kraje poszły jej śladem, co doprowadziło do rozwiązania tego sojuszu pod nazwa Londyńskiej Puli Złota. Jego cena natychmiast wzrosła o 35 procent.. Operacje te objęte były ścisłą tajemnicą, która został ujawniona dopiero w  2010 roku. ​​​​      

Polityka wyprzedaży złota

 ​​​​​​​​​Od tego czasu Bank of England samodzielnie prowadził tę katastrofalną dla siebie politykę wyprzedaży złota. Zamiar brytyjskiego rządu, aby sprzedać złoto i reinwestować uzyskane środki w depozyty w walutach obcych, w tym w euro , został ogłoszony 7 maja 1999 r., kiedy cena złota wynosiła 282,40 USD za uncję,  podczas gdy jeszcze w styczniu 1980 roku była na poziomie 850 USD za uncje.

Już sama zapowiedź tej sprzedaży spowodowała obniżenie ceny złota o kolejne 10 procent. Ostatecznie Wielka Brytania sprzedała około 395 ton (12 700 000 uncji) złota na 17 aukcjach od lipca 1999 r. do marca 2002 r. po średniej cenie około 275 USD za uncję, pozyskując w ten sposób około 3,5 miliarda USD. ​​​​​​​​​​ 

Już kilkanaście lat później wartość tegoż złota wyniosła około 56 miliardów USD. Przez klika kolejnych lat, na skutek podobnych zabiegów cena złota utrzymywała się na tym samym poziomie. O krótkotrwałych efektach tych zabiegów, świadczy fakt, że od czasów Londyńskiej Puli Złota, jego cena wzrosłą  o ponad 2500 procent.

Fot. Pixabay

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com