Resort energii ogłosił, że obowiązek uiszczania opłaty przejściowej – pobieranej od 2009 roku w ramach rozliczeń za przedterminowe rozwiązanie kontraktów długoterminowych – wygaśnie 1 stycznia 2026 r. Minister Miłosz Motyka zapowiada, że decyzja przełoży się na niższe i bardziej przewidywalne rachunki za prąd zarówno dla gospodarstw domowych, jak i firm.
- Opłata przejściowa, pobierana od kwietnia 2009 r., przestanie obowiązywać z początkiem 2026 roku, zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem resortu energii.
- Minister Miłosz Motyka podkreślił, że likwidacja opłaty ma zmniejszyć rachunki za prąd i poprawić przewidywalność kosztów dla odbiorców.
- Decyzja jest elementem szerszej strategii rządu skoncentrowanej na obniżaniu kosztów energii zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw.
- Opłata przejściowa została wprowadzona jako rekompensata dla wytwórców energii za przedterminowe rozwiązanie Kontraktów Długoterminowych (KDT).
- Resort wskazał, że opłata nie jest już konieczna dla bezpieczeństwa energetycznego, a jej wygaszenie kończy proces spłaty zobowiązań wynikających z KDT.
Resort energii poinformował, że obowiązek płacenia opłaty przejściowej zostanie całkowicie zniesiony w 2026 roku. Według ministra Miłosza Motyki decyzja ta przełoży się na realne obniżenie wysokości rachunków za energię elektryczną, z czego skorzystają zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa.
W opublikowanym obwieszczeniu podano, że obowiązek ponoszenia tej opłaty wygaśnie wraz z nadejściem nowego roku. W praktyce oznacza to, że od 1 stycznia 2026 roku opłata przejściowa przestanie być naliczana na fakturach za prąd.
Opłata przejściowa była jednym z elementów rachunków za energię elektryczną przez wiele lat, obejmując różne grupy odbiorców.
Bardziej przewidywalne koszty
Minister Miłosz Motyka, cytowany w piątkowym komunikacie resortu, podkreślił, że celem rządu jest zwiększenie dostępności energii oraz poprawa przewidywalności kosztów ponoszonych przez odbiorców. Jak wyjaśnił, z tego powodu podjęto decyzję o całkowitym zniesieniu opłaty przejściowej. Jest to element rachunku za prąd, który – według ministerstwa – przestał pełnić realną funkcję z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju i prawidłowej pracy systemu elektroenergetycznego. W rezultacie odbiorcy mają odczuć realne obniżenie wysokości swoich rachunków.
Resort zaznaczył również, że rezygnacja z tego składnika opłat stanowi część szerzej zakrojonego programu działań ukierunkowanych na zmniejszenie kosztów energii oraz poprawę efektywności wydatków zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w firmach. Strategia obejmuje stopniowe ograniczanie zbędnych obciążeń i poszukiwanie rozwiązań, które pozwolą ustabilizować sytuację cenową na rynku.
Opłata przejściowa funkcjonuje w rachunkach za energię od kwietnia 2009 roku. Została wprowadzona w związku z wcześniejszym rozwiązaniem Kontraktów Długoterminowych, które przez lata gwarantowały części producentów energii określony poziom przychodów. Jej zadaniem było pokrycie zobowiązań wynikających z likwidacji tych kontraktów, a przewidywano, że wygaśnie z chwilą całkowitego uregulowania należności wobec wytwórców. Teraz, w ocenie resortu, nadszedł moment, w którym utrzymywanie jej nie znajduje już ekonomicznego ani systemowego uzasadnienia, co otworzyło drogę do decyzji o jej zniesieniu.










