Polskie górnictwo przechodzi transformację, ale zamiast tracić potencjał, może go wykorzystać na nowych rynkach. Wiceminister energii Marian Zmarzły zapowiada rozwój wydobycia surowców deficytowych, a eksperci podkreślają, że nasze firmy mają światowe kompetencje w zakresie górnictwa 4.0 i 5.0. Kluczowe będzie wyjście z ofertą za granicę, zwłaszcza na rynki azjatyckie.
Wbrew obawom o schyłek węgla, Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, jest spokojny o jego przyszłość w perspektywie średniookresowej. Tłumaczy to wolniejszym tempem budowy magazynów energii i elektrowni atomowych. Dopóki nie powstanie infrastruktura do przesyłu prądu z północy na południe kraju, węgiel pozostanie niezbędny.
Polskie otoczenie górnictwa to jednak nie tylko węgiel. Janusz Olszowski zwraca uwagę, że jesteśmy jedynym krajem w UE z tak dużym potencjałem firm i instytucji działających na rzecz sektora wydobywczego. Nasze kopalnie podziemne stanowią doskonały poligon doświadczalny. Jednak kurczące się wydobycie zmusza te firmy do ekspansji zagranicznej.
Górnictwo przyszłości to nie tylko węgiel
Henryk Stabla, prezes Carboautomatyki, podkreśla, że firmy okołogórnicze wchodzą w nowe dziedziny przemysłu – od miedzi i soli po metale ziem rzadkich. Sektor kurczy się w węglu, ale dywersyfikacja pozwala przetrwać. Polskie know-how w zakresie automatyzacji, robotyzacji i cyfryzacji jest rozpoznawalne na świecie, choć konkurencja chińska rośnie.
Marian Zmarzły wskazuje, że pojęcie górnictwa trzeba poszerzyć. W przyszłości mocno rozwinie się górnictwo surowców deficytowych, w tym pierwiastków ziem rzadkich. Ważne jest też pozyskiwanie surowców ze złóż antropogenicznych. Bezpieczeństwo surowcowe, innowacje i wysokie standardy środowiskowe będą wyznaczać kierunek.
Future Mining Forum & Expo – szansa na promocję
Alicja Krzemień z EURACOAL zaznacza, że górnictwo w Europie przechodzi głęboką zmianę w stronę cyfryzacji i odpowiedzialności środowiskowej. Future Mining Forum & Expo w Katowicach (9-11 września 2026 r.) ma być miejscem, gdzie te wątki zostaną połączone. Polskie firmy mogą pokazać światu swoje doświadczenie w zarządzaniu zagrożeniami naturalnymi, transformacji terenów pogórniczych i budowie górnictwa 4.0.
W opinii Janusza Olszowskiego to idealna okazja, by przypomnieć się całemu światu. Nasze firmy produkujące maszyny i świadczące usługi są znane, ale konkurencja wymaga aktywnej promocji. Dlatego warto wykorzystać forum do nawiązania nowych kontaktów biznesowych i pozyskania zleceń z krajów rozwijających wydobycie.
Źródło: WNP.PL (na podstawie artykułu „Zmiany w górnictwie to szansa dla Polski. Mamy odpowiednie firmy”), Fot. Tupungato / Shutterstock

