Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – Solidarność, Federacja Związków Zawodowych Górników JSW oraz Kadra – wystosowały 16 czerwca pismo do marszałka Sejmu, ministra finansów oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Ostrzegają w nim przed dramatyczną sytuacją finansową spółki, ryzykiem upadłości i możliwym przejęciem kluczowych aktywów przez podmioty zewnętrzne.
Związkowcy wskazują, że ich obawy narastają od dwóch lat, a bezpośrednim impulsem do napisania pisma była bierna postawa Ministerstwa Aktywów Państwowych na niedawnym posiedzeniu Komisji ds. Górnictwa. W dokumencie wymieniają szereg zaniedbań, które doprowadziły do drastycznej utraty płynności finansowej w JSW.
Autorzy pisma zarzucają MAP brak działań właścicielskich, mimo że resort wykonuje prawa głosu z 55 proc. akcji spółki. Podkreślają, że ich wcześniejsze apele kierowane do ministra Wojciecha Balczuna oraz do Kancelarii Premiera pozostawały bez odpowiedzi lub były przekazywane do MAP, który również milczał.
Bierność właściciela i zaniechania kierownictwa
– Zwracamy się do Panów w związku z dramatyczną sytuacją finansową Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz wzmagającymi się zagrożeniami w zakresie bezpieczeństwa dostaw na rynek Unii Europejskiej krytycznych surowców dostarczanych przez JSW i rosnącego ryzyka zagrożenia bezpieczeństwa państwa w świetle zmierzającego nieuchronnie procesu upadłości JSW – zaznaczają w piśmie przedstawiciele związków.
Według związkowców, przez dziewięć miesięcy istniało dogodne okno rynkowe na pozyskanie przez JSW 10-letnich obligacji na rynkach międzynarodowych. Brak decyzji zarządu, tolerowany przez nadzór właścicielski, uniemożliwił zabezpieczenie kluczowych inwestycji i powrót przedsiębiorstwa na ścieżkę rentowności. W efekcie produkcja spadła, a spółka stanęła przed widmem bankructwa.
Ryzyko upadłości i groźba przejęcia aktywów
Związki alarmują, że realne staje się złożenie wniosku o upadłość lub sanację w najbliższych tygodniach. W piśmie pojawia się również ostrzeżenie o szeregu działań wskazujących na umożliwienie firmom zagranicznym oraz polskim przejęcie kluczowych aktywów JSW.
– Miałoby się to odbyć w trakcie procesu upadłościowego, nad którym ścisłą kontrolę sprawowaliby z góry wytypowani syndycy, współpracujący z przedstawicielem zarządu JSW (na co wskazują docierające do nas informacje o ich spotkaniach) – czytamy w dokumencie.
Związkowcy domagają się pilnych działań ze strony rządu, które zapobiegłyby upadłości spółki i utracie kontroli nad strategicznymi złożami węgla koksowego. Sytuacja JSW ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo surowcowe Polski i Unii Europejskiej.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / JSW / Dawid Lach

