Fot. Unsplash.

2026 rokiem odbicia na rynku mieszkań. Nowa prognoza Otodom

Według Otodom sprzedaż nowych mieszkań w 2026 r. wzrośnie o 10–15 proc., a ceny lokali deweloperskich pójdą w górę o 2–3 proc. Rynek wtórny może drożeć szybciej.

  • Sprzedaż mieszkań deweloperskich w 2026 roku ma być o 10–15 proc. wyższa niż w 2025 roku.
  • Ceny nowych mieszkań będą rosły w tempie inflacyjnym, szacowanym na 2–3 proc. rocznie.
  • Rynek wtórny może odnotować wzrost sprzedaży o 5–10 proc., przy silniejszej presji cenowej.
  • Obniżki stóp procentowych i rosnące wynagrodzenia zwiększają zdolność kredytową kupujących.
  • Największym ryzykiem dla rynku pozostaje możliwy paraliż procedur budowlanych i drożejące grunty.

Sprzedaż mieszkań w segmencie deweloperskim w 2026 roku ma być wyższa niż w roku poprzednim, a tempo wzrostu cen nowych lokali ma odpowiadać poziomowi inflacji. Takie prognozy przedstawia dyrektorka badań rynku Otodom Katarzyna Kuniewicz. Jednocześnie rynek wtórny ma odnotować wzrost liczby transakcji przy możliwie silniejszej presji cenowej niż w przypadku nowych mieszkań.

Rok 2025 na polskim rynku mieszkaniowym przyniósł istotne zmiany w obu segmentach. Wskazano, że w tym okresie doszło do obniżek stóp procentowych, z poziomu 5,75 proc. do 4 proc., co wpłynęło na zdolność kredytową kupujących. Na rynku pierwotnym liczba mieszkań wprowadzanych do sprzedaży była wyższa niż liczba zawieranych transakcji, przy czym wyjątkiem pozostawała Łódź. Jednocześnie ceny ofertowe nowych lokali rosły szybciej niż inflacja, co zostało zaznaczone w materiale.

– Z kolei rynek wtórny wykazał w 2025 roku zupełnie inną dynamikę, charakteryzując się spadającą liczbą ofert przy jednoczesnym wzroście zainteresowania kupujących lokalami z drugiej ręki. Przełożyło się to na relatywną stabilizację cenową w tym segmencie, ze wzrostami końcowymi pozostającymi poniżej wskaźnika inflacji. Rok 2025 zapisał się również jako czas ważnych zmian legislacyjnych, takich jak nowelizacja ustawy deweloperskiej w zakresie jawności cen oraz decyzja o przesunięciu obowiązku uchwalenia gminnych planów ogólnych na drugą połowę 2026 roku – przekazano.

W odniesieniu do kolejnego roku wskazano na możliwość wzrostu sprzedaży zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Podano konkretne przedziały procentowe oraz informacje dotyczące podaży mieszkań i cen.

– Perspektywy na 2026 rok zapowiadają dalsze ożywienie po stronie popytowej, napędzane systematycznym wzrostem wynagrodzeń oraz przewidywanym powrotem Rady Polityki Pieniężnej do obniżek stóp procentowych, co może nastąpić już w kwietniu. W segmencie deweloperskim spodziewamy się, że sprzedaż w 2026 roku będzie o około 10–15 proc. wyższa niż w roku ubiegłym, a ceny nowych mieszkań będą rosły w tempie inflacyjnym, czyli o około 2–3 proc. Firmy deweloperskie będą w nadchodzących miesiącach uważnie dostosowywać liczbę nowych projektów do bieżących wyników sprzedaży, co doprowadzi do powolnego, ale systematycznego spadku oferty na rynku pierwotnym. Szczególnie optymistycznie wygląda sytuacja na kluczowym rynku warszawskim, gdzie ze względu na relatywnie niską podaż nowych mieszkań spodziewamy się wyników lepszych niż w 2025 roku. Równolegle rynek wtórny w 2026 roku ma szansę na wzrost sprzedaży o około 5–10 proc. przy umiarkowanym odbiciu liczby dostępnych ogłoszeń. Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku mieszkań z drugiej ręki presja cenowa może być silniejsza niż na rynku pierwotnym, a dynamika wzrostu cen może tu przekroczyć wskaźnik inflacji – powiedziała Katarzyna Kuniewicz.

Istotne zmiany na horyzoncie

Rok 2026 ma przynieść istotne zmiany dla rynku nieruchomości gruntowych. Najczęściej wskazywanym problemem dla całego sektora ma być sytuacja związana z planowaniem przestrzennym. Źródłem niepewności pozostaje obowiązek uchwalenia planów ogólnych przez wszystkie gminy w drugiej połowie roku. Zmiana ta dotyczy całego kraju i obejmuje zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości.

W pierwszym półroczu 2026 roku przewidywane są trudności w funkcjonowaniu procedur administracyjnych związanych z wydawaniem pozwoleń na budowę. Już obecnie proces ten bywa długotrwały, a planowane zmiany mogą dodatkowo go skomplikować. Wskazuje się, że w tym okresie liczba rozpatrywanych wniosków może się zmniejszyć, a czas oczekiwania na decyzje administracyjne może się wydłużyć.

Na rynku gruntów spodziewane są jednocześnie różne kierunki zmian cenowych w zależności od lokalizacji. W największych miastach możliwy jest wzrost cen działek budowlanych, natomiast poza głównymi ośrodkami miejskimi, w mniejszych miejscowościach i na terenach określanych jako lokalne, może dojść do obniżenia wartości nieruchomości gruntowych. Różnice te mają dotyczyć zarówno popytu, jak i dostępności gruntów pod zabudowę.

Rok 2026 opisywany jest również jako okres zwiększonej aktywności sprzedażowej w obu segmentach rynku. Wskazywana jest większa dostępność kredytów oraz stabilna sytuacja finansowa gospodarstw domowych. Czynniki te mają wpływać na liczbę zawieranych transakcji zarówno na rynku działek, jak i nieruchomości mieszkaniowych, mimo jednoczesnych zmian regulacyjnych i administracyjnych.

Źródło: Otodom

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu