S&P ostrzega, że presja na ocenę kredytową Polski może wzrosnąć przy pogorszeniu perspektyw wzrostu, nierównowagach makro lub szokach zewnętrznych.
- Presja na rating Polski wzrosłaby przy znacznym pogorszeniu średnioterminowych perspektyw wzrostu i pojawieniu się szoków zewnętrznych.
- W 2026 r. deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych prognozowany jest na 6,5 proc. PKB, w 2028 r. ma spaść do 5,7 proc. PKB.
- Polska wydaje obecnie 4–5 proc. PKB na obronność – najwyżej w NATO.
- S&P wskazuje na odporność polskiej gospodarki: średni wzrost 3 proc., umiarkowany dług publiczny i dostęp do rynków finansowych.
- Rating Polski według S&P i Fitch to „A-”, ze stabilną perspektywą; Moody’s ocenia wyżej – „A2”, ale perspektywa wszystkich agencji jest negatywna.
Agencja S&P Global Ratings wskazuje, że presja na ocenę kredytową Polski może wzrosnąć w przypadku pogorszenia się średnioterminowych perspektyw wzrostu gospodarczego kraju oraz w sytuacji pojawienia się nierównowag makroekonomicznych lub szoków zewnętrznych, w tym związanych z wojną Rosji z Ukrainą.
– Presja na rating może wzrosnąć, jeśli średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego Polski ulegną znacznemu pogorszeniu. Scenariusz ten potencjalnie mógłby być powiązany z rosnącymi nierównowagami makroekonomicznymi lub szokami zewnętrznymi, w tym nieoczekiwanymi skutkami wojny między Rosją a Ukrainą – przekazano w raporcie S&P z 11 grudnia.
W raporcie podkreślono także trudności w osiągnięciu konsolidacji fiskalnej w najbliższym czasie, związane ze sceną polityczną i planowanymi wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Zwrócono uwagę na jeden z najwyższych w regionie wzrostów deficytu budżetowego w ostatnich latach, wynikający ze stosunkowo powolnego wzrostu dochodów, wysokich wydatków socjalnych, w tym przedwyborczych, oraz znaczących wydatków na obronność.
– Biorąc pod uwagę silną polaryzację sceny politycznej i wybory parlamentarne w 2027 r., znacząca konsolidacja fiskalna będzie w najbliższym czasie trudna do osiągnięcia. W ciągu ostatnich kilku lat Polska odnotowała jeden z najostrzejszych wzrostów deficytu budżetowego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Było to spowodowane powolnym wzrostem dochodów, wysokimi wydatkami socjalnymi (głównie przedwyborczymi) oraz znacznymi wydatkami na obronność, które obecnie wynoszą 4-5 proc. PKB – najwięcej wśród członków NATO – dodano.
Raport wskazuje, że zarówno tempo wzrostu gospodarczego, jak i struktura wydatków publicznych są czynnikami mającymi wpływ na ocenę kredytową Polski, a sytuacje zewnętrzne, takie jak konflikty międzynarodowe, mogą zwiększać ryzyko presji na rating.
Deficyt instytucji rządowych
Agencja prognozuje deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w kolejnych latach. W 2026 roku deficyt ma wynieść 6,5 proc. PKB, w 2027 roku 5,8 proc. PKB, a w 2028 roku 5,7 proc. PKB. Deficyt pierwotny w tym samym okresie prognozowany jest odpowiednio na 3,8 proc., 2,8 proc. i 2,5 proc. PKB.
Agencja przewiduje również wzrost długu sektora w relacji do PKB. W 2026 roku ma on wynieść 65,5 proc., w 2027 roku 69,4 proc., a w 2028 roku 72,5 proc. PKB.
Wśród czynników równoważących presję na ocenę kredytową Polski agencja wymienia odporność polskiej gospodarki. W raporcie wskazano, że krajowy sektor gospodarki pozostaje stabilny mimo rosnącego długu i deficytu.
Stabilny wzrost w średnim okresie
Agencja ratingowa S&P przedstawiła ocenę sytuacji gospodarczej Polski, prognozując stabilny wzrost w średnim okresie.
– Prognozujemy, że w perspektywie średnioterminowej gospodarka będzie rosła średnio o 3 proc. Deficyt na rachunku bieżącym i poziom inflacji są stosunkowo niskie. Ponadto dług publiczny Polski pozostaje umiarkowany w kontekście globalnym, a rząd ma swobodny dostęp do rynków krajowych i zagranicznych. Instrumenty finansowe UE, zwłaszcza program SAFE, zapewnią Polsce dodatkowe wsparcie finansowe, odzwierciedlając jej strategiczną rolę w działaniach obronnych UE – podano.
Na początku listopada S&P potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie „A-” z perspektywą stabilną. Spośród trzech największych agencji ratingowych najwyżej oceniany jest rating Polski przez Moody’s, wynoszący „A2”. Rating według Fitch i S&P wynosi „A-”, czyli jeden poziom niżej niż w przypadku Moody’s. W 2025 roku Moody’s i Fitch obniżyły perspektywę ratingu Polski do negatywnej.
Źródło: S&P










