W Tuluzie ruszyła nowa linia montażu kadłubów dla najpopularniejszych modeli samolotów wąskokadłubowych Airbusa. Roboty i sztuczna inteligencja mają zastąpić wykwalifikowanych pracowników przy precyzyjnych zadaniach. To odpowiedź europejskiego koncernu na bezprecedensowy popyt przewoźników na maszyny z rodziny A320 neo.
Kilka miesięcy trwały prace adaptacyjne w jednej z hal produkcyjnych Airbusa w Tuluzie. Do 2021 roku montowano tam elementy wyposażenia dla superjumbo A380, ale po wycofaniu tego modelu z masowej produkcji hala służyła do wykańczania wnętrz. Teraz wróci do swojego pierwotnego przeznaczenia – stanie się kluczowym ogniwem w procesie wytwarzania samolotów A320neo i A321neo.
Popyt na te modele bije rekordy. W 2025 roku Airbus zmontował 793 maszyny, z czego aż 80 proc. to właśnie A320 neo. W planach na 2026 rok jest dostarczenie 859 samolotów, co wymaga zwiększenia miesięcznych dostaw do 80 sztuk. Aż 75 z nich to będą modele z rodziny neo.
Roboty i AI w służbie wydajności
W nowej hali odbywać się będzie łączenie elementów kadłubów z zastosowaniem robotów i systemów wspomaganych sztuczną inteligencją. Automatyzacja ma wyeliminować błędy przy wierceniu otworów w zewnętrznej powłoce – jednym z najbardziej krytycznych etapów produkcji.
– Dzięki robotom i AI możemy znacząco podnieść precyzję i szybkość montażu, a przy tym ograniczyć ryzyko kosztownych poprawek – powiedział przedstawiciel Airbusa. Koncern nie rezygnuje jednak z ludzi. Pomimo automatyzacji zatrudniono dodatkowo 1,4 tys. inżynierów i wykwalifikowanych robotników, którzy mają doprowadzić do wzrostu miesięcznej produkcji.
Rekordowe zamówienia wymuszają rozbudowę
Rząd francuski, widząc potrzeby Airbusa, wyraził zgodę na sprzedaż 18 hektarów gruntów w Tuluzie pod dalszą rozbudowę zakładów. To kolejny krok w strategii zwiększania mocy wytwórczych w obliczu rosnącej konkurencji i napiętych łańcuchów dostaw.
Ekspansja w Tuluzie wpisuje się w globalny trend. Linie lotnicze na całym świecie masowo wymieniają floty na bardziej oszczędne wąskokadłubowce, a Airbus chce utrzymać dominację w tym segmencie.
Źródło: WNP.PL, Fot. Airbus / Herve Gousse

