BNP Paribas: kryzys na rynku nieruchomości w Chinach obniży ceny w Europie

BNP Paribas Fortis prognozuje, że inflacja w strefie euro spadnie poniżej celu Europejskiego Banku Centralnego wynoszącego 2 proc. w 2026 roku, głównie wskutek trwającego kryzysu na rynku nieruchomości w Chinach. Nadwyżki produkcji przenoszone z Chin do Europy oraz silne euro mają ograniczyć presję cenową, jednocześnie hamując globalny wzrost gospodarczy.

  • BNP Paribas Fortis przewiduje spadek inflacji w strefie euro z 2,1% w 2025 r. do 1,8% w 2026 r.
  • Głównym czynnikiem jest kryzys na chińskim rynku nieruchomości, gdzie ceny wciąż spadają.
  • Nadwyżki produkcji z Chin, ograniczony dostęp do rynku USA i silne euro mają ograniczyć presję cenową.
  • Globalny wzrost gospodarczy hamowany jest przez problemy chińskiego rynku, ale BNP Paribas nie spodziewa się powtórki japońskiego „straconego dwudziestolecia”.
  • Belgia i strefa euro mają według banku utrzymać umiarkowany wzrost: Belgia ok. 1–1,1%, strefa euro 1,4% w 2025 i 2026 r.

Według najnowszych prognoz makroekonomicznych opublikowanych w środę przez BNP Paribas Fortis, oczekuje się, że inflacja w strefie euro w 2026 roku spadnie poniżej celu wyznaczonego przez Europejski Bank Centralny, który wynosi 2 procent. Spadek inflacji ma wynikać w dużej mierze z sytuacji gospodarczej w Chinach, gdzie nadal trwa kryzys na rynku nieruchomości. Cztery lata po rozpoczęciu problemów w tym sektorze, w kraju nadal obserwuje się spadek cen nieruchomości, co wywołuje ograniczenia w inwestycjach i spowalnia konsumpcję.

Dodatkowo trudności w dostępie do rynku amerykańskiego w związku z wojnami handlowymi, które miały miejsce za administracji Donalda Trumpa, sprawiły, że Chiny przenoszą nadwyżki produkcji w większym stopniu na rynki europejskie. Eksperci BNP Paribas Fortis wskazują, że większa podaż towarów z Chin na rynku europejskim będzie wywierała presję na obniżenie cen importu, co w efekcie przyczyni się do spowolnienia wzrostu cen w całej strefie euro.

Według prognoz banku, inflacja w strefie euro wzrośnie w 2025 roku do poziomu 2,1 procent, a w 2026 roku spadnie do 1,8 procent. Na kształtowanie się poziomu cen w Europie wpływać będzie również siła euro w stosunku do dolara amerykańskiego, która według BNP Paribas Fortis powinna utrzymać się na wysokim poziomie, a nawet nieznacznie się umocnić w 2026 roku. Wzrost kursu euro dodatkowo obniży koszty importu, co również będzie działało w kierunku obniżenia inflacji.

Hamulec wzrostu

Chiński kryzys na rynku nieruchomości wywiera obecnie znaczący wpływ na globalną gospodarkę, spowalniając jej wzrost w różnych częściach świata. Analitycy BNP Paribas Fortis wskazują, że choć sytuacja na chińskim rynku nieruchomości generuje poważne obawy, nie przewidują oni powtórzenia scenariusza podobnego do kryzysu nieruchomości w Japonii po 1991 roku, który skutkował utrzymywaniem się bardzo niskich cen domów przez niemal dwadzieścia lat. W ich ocenie, choć rynek chiński ma obecnie trudności, struktura gospodarki, reakcje władz oraz skala działań wspierających popyt powinny zapobiec tak długotrwałej stagnacji.

Do innych czynników niepewności makroekonomicznej BNP Paribas Fortis zalicza m.in. amerykańskie cła importowe, które wkrótce mogą zostać ocenione przez Sąd Najwyższy Belgii jako niezgodne z prawem. W przypadku Belgii istotne znaczenie mają również inwestycje niemieckie w infrastrukturę, które mają wspierać wzrost gospodarczy w regionie, oraz brak pełnej przejrzystości co do planowanych przez belgijski rząd działań oszczędnościowych, które mają wejść w życie do 2026 roku.

Dodatkowo, federalna umowa budżetowa w Belgii przewiduje wzrost podatków związanych z podróżami lotniczymi, przesyłkami zagranicznymi i usługami zakwaterowania, co może wpłynąć na konsumpcję i ogólną dynamikę gospodarki w nadchodzących latach. Po miesiącach negocjacji rząd federalny ostatecznie zawarł porozumienie budżetowe, które ma wyraźny wpływ nie tylko na finanse państwa, lecz także na ogólny klimat inwestycyjny w Belgii i w strefie euro.

W prognozach BNP Paribas Fortis wskazano, że gospodarka Belgii ma urosnąć w tym roku o około jeden procent, a w 2026 roku przewidywany wzrost wynosi 1,1 procent. Dla całej strefy euro bank oczekuje nieco wyższego, stabilnego wzrostu na poziomie 1,4 procent zarówno w 2025, jak i w 2026 roku, co zdaniem analityków można uznać za „ogólnie rzecz biorąc, więcej niż przyzwoity” wynik.

W przypadku Niemiec, największej gospodarki strefy euro, przewiduje się istotne oznaki poprawy po latach stagnacji. W 2026 roku gospodarka Niemiec ma przyspieszyć głównie dzięki realizacji dziesięcioletniego programu inwestycyjnego o wartości 500 miliardów euro, który jest dodatkowo wspierany prawie równoważnym wzrostem wydatków na sektor obronny. BNP Paribas Fortis podkreśla, że skala tego programu inwestycyjnego jest wyjątkowa, porównywalna do inwestycji w ramach Planu Marshalla po II wojnie światowej, a także przewyższa kwoty, jakie Niemcy Zachodnie przeznaczyły na rozwój byłych Niemiec Wschodnich po zjednoczeniu kraju. Program ten ma na celu nie tylko stymulację wzrostu gospodarczego, lecz także wzmocnienie bezpieczeństwa strategicznego i modernizację kluczowej infrastruktury państwa, co w dłuższym horyzoncie powinno pozytywnie wpływać na stabilność finansową i konkurencyjność całej strefy euro.

Źródło: Belga, BNP Paribas

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com