BP rezygnuje z budowy dużej elektrowni wodorowej w Teesside w północno-wschodniej Anglii. Projekt okazał się niekompatybilny z planowanym centrum danych w tym samym miejscu, a dodatkowo zmniejszył się popyt na wodór ze strony przemysłu. Brytyjski gigant energetyczny zmienia strategię, stawiając ponownie na paliwa kopalne i elektrownię gazową z systemem wychwytywania CO2, odchodząc od inwestycji niskoemisyjnych.
- BP wycofuje się z planowanej elektrowni wodorowej w Teesside, powołując się na konflikt z nowym centrum danych i spadek popytu.
- Firma planuje jednak realizację elektrowni gazowej z systemem wychwytywania dwutlenku węgla oraz regionalnego systemu składowania CO2.
- W ciągu ostatniego roku BP wycofało się z licznych projektów niskoemisyjnych, w tym farm wiatrowych i elektrowni biopaliwowych.
- Malejący popyt na wodór wynika m.in. z ograniczeń działalności niektórych dużych odbiorców przemysłowych.
- Rząd Wielkiej Brytanii zapewnia, że nadal wspiera rozwój projektów wodorowych w Teesside, mimo decyzji BP.
Brytyjski koncern energetyczny BP zdecydował się zrezygnować z planów budowy dużej elektrowni wodorowej w Teesside, w północno-wschodniej Anglii. Powodem tej decyzji jest konflikt inwestycyjny z innym projektem – planowanym centrum danych na tym samym terenie, co sprawiło, że realizacja obu przedsięwzięć stała się niemożliwa do pogodzenia. Jak wynika z informacji agencji Bloomberg, w liście przesłanym do brytyjskiego regulatora BP wskazało, że wniosek o pozwolenie na budowę centrum danych, wydany przez lokalne władze, doprowadził do sytuacji, w której oba projekty są „niekompatybilne”.
Dodatkowo spółka powołała się na spadek popytu na wodorową energię w regionie, co również miało wpływ na decyzję o rezygnacji z inwestycji w elektrownię wodorową. Pomimo tej zmiany strategii BP nadal planuje realizację elektrowni gazowej wyposażonej w system wychwytywania dwutlenku węgla w Teesside, a także regionalnego systemu magazynowania CO2. – Decyzja o wycofaniu się z projektu elektrowni wodorowej odzwierciedla bieżące warunki rynkowe i potrzebę optymalizacji lokalnych inwestycji energetycznych – poinformowano w komunikacie.
BP zmieniło strategię
BP ogłosił istotną zmianę swojej strategii dotyczącej rozwoju technologii wodorowych. Decyzja ta jest konsekwencją wcześniejszego zwrotu firmy w kierunku tradycyjnych surowców energetycznych, czyli ropy naftowej i gazu, po latach prób inwestowania w projekty niskoemisyjne, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy BP podjął szereg działań restrukturyzacyjnych: wydzielił globalny portfel morskich farm wiatrowych, sprzedał amerykańskie aktywa lądowe wiatrowe, wycofał się z planowanego w Australii dużego centrum produkcji zielonego wodoru oraz wstrzymał inwestycje w budowę holenderskiej elektrowni biopaliwowej.
Równocześnie, mimo rezygnacji BP z własnych projektów wodorowych, rząd Wielkiej Brytanii deklaruje dalsze wsparcie dla rozwoju tego sektora w regionie Teesside.
– Rząd nadal zapewnia drogę dla projektów wodorowych w Teesside – powiedział rzecznik Departamentu Bezpieczeństwa Energetycznego i ds. Zerowej Emisji Netto.
Zmiany te pokazują, że BP dokonuje strategicznego przeglądu swoich priorytetów inwestycyjnych, skupiając się na obszarach, które w krótkim i średnim okresie mają potencjał generowania stabilnych przychodów, a jednocześnie pozwalają ograniczać ryzyko związane z dotychczasowymi, ambitnymi projektami niskoemisyjnymi.
Dekarbonizacja na później
Według danych BP, popyt na wodór w regionie Teesside uległ obniżeniu, ponieważ część dużych odbiorców przemysłowych zdecydowała się ograniczyć swoją działalność lub przełożyć plany związane z dekarbonizacją. Taka sytuacja zwiększa ryzyko operacyjne i ekonomiczne dla BP, zmniejszając perspektywy szybkiego rozwoju tego sektora w regionie. Dodatkowo, tereny w Teesside konkurują o różne inwestycje przemysłowe, w tym o potencjalne lokalizacje dla nowych fabryk amunicji. Teren ten znajduje się na liście trzynastu rozważanych miejsc, co oznacza, że zainteresowanie gruntami jest wysokie i może wpływać na tempo realizacji projektów wodorowych.
Wodór uważany jest za paliwo przyszłości, ponieważ jego spalanie nie generuje szkodliwych emisji dla środowiska. Obecnie jednak w gospodarce dominującą rolę odgrywa tzw. wodór szary, produkowany z paliw kopalnych. Unia Europejska stawia sobie za cel znaczący wzrost produkcji i wykorzystania tzw. wodoru zielonego, który powstaje w procesie elektrolizy z wykorzystaniem energii pochodzącej z odnawialnych źródeł, takich jak wiatr czy energia słoneczna. Hanna Schumacher, kierująca Departamentem Infrastruktury Wodorowej i Gazowej w niemieckim Ministerstwie Gospodarki, przyznała, że konieczne są zmiany w polityce wspierającej rozwój tego surowca.
– Kluczowe jest obniżenie kosztów, wówczas wodór, który może być dość łatwo stosowany, faktycznie będzie miał większe znaczenie w transformacji – stwierdziła Hanna Schumacher.
Źródło: WNP










