Bruksela naciska na zniesienie embarga na ukraińskie zboże. Hansen: „Przypomnę im”

Unijny komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen zapowiedział, że podczas wizyty w Polsce będzie przekonywał rząd do zniesienia zakazu importu ukraińskich produktów rolnych. Hansen ma spotkać się z ministrami rolnictwa i finansów, a także wystąpić w Sejmie. W rozmowie z PAP stwierdził, że embargo stoi w sprzeczności z umową o wolnym handlu z Ukrainą.

Komisarz Hansen przyjedzie do Polski w czwartek i piątek. Jego głównym celem jest otwarcie dialogu w sprawie jednostronnego embarga nałożonego przez Warszawę na ukraińskie zboże, rzepak, kukurydzę i inne produkty rolne. Zdaniem Brukseli ograniczenia te podważają zasady jednolitego rynku i pogłębionej umowy handlowej, która weszła w życie w listopadzie 2025 roku.

– Komisja Europejska jest w stałym kontakcie z władzami Polski, Słowacji i Węgier w tej sprawie, ponieważ ograniczenia importowe oczywiście stoją w sprzeczności z pogłębioną i kompleksową umową o wolnym handlu, którą zawarliśmy z Ukrainą – powiedział Hansen.

Polityka kontra ekonomia

Hansen nie krył, rozumie polityczne uwarunkowania decyzji polskiego rządu, ale podkreślił, że dane ekonomiczne nie uzasadniają utrzymywania barier. W jego ocenie dostępne statystyki wyraźnie przeczą konieczności przedłużania embarga.

– Będziemy kontynuować dialog, ale przypomnę im również, że w ramach umowy o wolnym handlu mamy bardzo konkretne bezpieczniki, które zabezpieczają interes polskich rolników – zaznaczył. – Nawet jeśli te ograniczenia politycznie mają sens, to ekonomicznie nie – dodał stanowczo.

Na pytanie, czy KE może wszcząć procedurę o naruszenie prawa UE, Hansen nie chciał spekulować. Zaznaczył jednak, że ograniczenia importowe zagrażają funkcjonowaniu rynku wewnętrznego, a to może mieć poważne konsekwencje prawne.

Szansa dla polskiego eksportu?

Komisarz zwrócił uwagę, że w debacie o ukraińskim imporcie często pomija się możliwości eksportowe polskich producentów. Wskazał, że liberalizacja handlu objęła także towary, które Polska może sprzedawać na Ukrainę.

– Nie powinniśmy zapominać, że istnieje nie tylko import, ale także eksport. W Polsce odwiedzę chociażby Podlasie, które ma bardzo silne mleczarnie. Tymczasem w ramach umowy z Ukrainą zliberalizowaliśmy eksport mleka w proszku, a także mleka fermentowanego, więc istnieje również ogromny potencjał zbytu dla polskich produktów – wyjaśnił Hansen.

Przyznał, że po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku w krajach sąsiednich, w tym w Polsce, Bułgarii i Rumunii, wystąpiły zakłócenia na rynku rolnym. Zostały one jednak rozwiązane dzięki nowej umowie o wolnym handlu, która przewiduje znacznie niższe kontyngenty importowe niż poprzednie rozwiązania tymczasowe.

– Ograniczenia importowe zagrażają funkcjonowaniu rynku wewnętrznego – podsumował komisarz.

Źródło: Money.pl, Fot. LightRocket via Getty Images (SOPA Images / Pavlo Gonchar)

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com