Centra danych pożerają coraz więcej prądu. Eksperci: bez innowacji nie da się utrzymać tempa

Centra danych odpowiadają już za około 1,5 proc. globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną. Według najnowszego raportu firmy doradczej Arup popyt na energię w tym sektorze podwoi się do 2030 roku, a poprawa efektywności wyraźnie wyhamowała.

W niektórych regionach, takich jak Irlandia czy stan Wirginia w USA, centra danych pochłaniają już więcej prądu niż całe sektory mieszkaniowe. W Irlandii zużywają więcej energii niż gospodarstwa domowe w miastach, w Wirginii – ponad jedną czwartą całkowitego zużycia energii elektrycznej. To efekt gwałtownego wzrostu wolumenu danych przetwarzanych w chmurze, rozwoju sztucznej inteligencji oraz cyfryzacji gospodarki.

Wskaźnik PUE (Power Usage Effectiveness), który mierzy stosunek energii zużywanej na same serwery do całkowitego zużycia obiektu, w przypadku dużych, hiperskalowych centrów danych (powyżej 100 MW mocy) od trzech lat utrzymuje się na poziomie 1,55–1,60. Oznacza to, że znacząca część energii wciąż idzie na infrastrukturę wspierającą, a nie na obliczenia. Dalej̇sza poprawa wymaga już nie optymalizacji, lecz przełomowych rozwiązań projektowych.

Innowacje w projektowaniu centrów danych

Eksperci Arup wskazują, że sektor musi częściej sięgać po technologie oszczędzające energię. Należą do nich chłodzenie cieczą, odzysk ciepła z serwerów oraz inteligentne systemy zarządzania pracą urządzeń. Przykładem jest Citigroup Data Centre we Frankfurcie nad Menem – pierwsze na świecie centrum danych z certyfikatem LEED Platinum, które osiąga PUE poniżej 1,2 dzięki innowacyjnemu systemowi chłodzenia. Z kolei w Holandii Iron Mountain zrealizowało obiekt zasilany w 100 proc. energią odnawialną, a jego biurowiec korzysta z lokalnej fotowoltaiki.

– Dotychczas osiągnięto znaczące postępy w ograniczaniu wskaźnika PUE, jednak kolejne usprawnienia będą przynosiły coraz niższe korzyści. Popyt na energię wykorzystywaną w centrach danych będzie dwa razy większy do 2030 roku, dlatego dalsza poprawa efektywności wymaga innowacyjnych podejść projektowych i inżynieryjnych – mówi Andrzej Borowski, technology leader w Arup.

Lokalne zarządzanie energią kluczem do przyszłości

Autorzy raportu podkreślają, że coraz ważniejsze staje się odejście od ogólnych deklaracji zakupu „zielonej energii” na rzecz konkretnych, mierzalnych działań. Centra danych powinny być projektowane z uwzględnieniem lokalnego miksu energetycznego i możliwości sieci. Niezbędne są magazyny energii o wielogodzinnej pojemności, układy kogeneracyjne oraz lokalna produkcja prądu. Przykładem nowego myślenia są inwestycje Amazona w kilka małych reaktorów modułowych (SMR) w stanach Waszyngton i Wirginia.

– Coraz większe znaczenie ma dopasowanie dostępności energii bezemisyjnej do rzeczywistego zużycia w czasie rzeczywistym, tak aby energia faktycznie pokrywała bieżące potrzeby operacyjne, a nie tylko bilansowała się na poziomie rocznych statystyk – dodaje Borowski.

Rosnące zapotrzebowanie na energię sprawia, że centra danych wchodzą w nowy etap rozwoju. Efektywność energetyczna przestaje być jedynie elementem optymalizacji kosztów – staje się kluczowym czynnikiem konkurencyjności i dalszego wzrostu. O tym, czy branża zdoła sprostać wyzwaniu, zadecydują decyzje projektowe i inwestycyjne podejmowane już dziś.

Źródło: WNP.PL, Fot. Gorodenkoff / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com