Dezinflacja w Polsce spowalnia. Banki osiągają zyski, ale ich skala wciąż za mała

Polska gospodarka rośnie szybciej niż unijna średnia, ale sektor bankowy, mimo solidnych fundamentów, pozostaje jednym z najmniejszych w Europie. Raport Związku Banków Polskich (ZBP) „Polska i Europa: inwestycje, bezpieczeństwo, przyszłość” wskazuje, że wolniejszy proces dezinflacji w Polsce, wysoki deficyt budżetowy i ryzyka geopolityczne hamują rozwój bankowości, kluczowej dla finansowania inwestycji i wzrostu PKB.

W 2025 roku Polska utrzymuje się w unijnej czołówce pod względem wzrostu gospodarczego, z prognozowanym PKB na poziomie 3,3% według ZBP. Jednak sektor bankowy boryka się z wyzwaniami: niska relacja aktywów do PKB (95% w 2024 roku, wobec 88,7% w 2023 roku), wolniejsza dezinflacja w porównaniu do strefy euro oraz rosnący deficyt budżetowy. Raport ZBP podkreśla, że tylko dynamiczny rozwój banków zapewni finansowanie inwestycji, które napędzają gospodarkę. W tle pojawiają się ryzyka geopolityczne, inflacja usług i płac oraz ograniczenia fiskalne, które mogą spowolnić dalszy rozwój.

Mały sektor bankowy w dużej gospodarce

Polski sektor bankowy, mimo solidnych podstaw kapitałowych, jest jednym z najmniejszych w Europie. Relacja aktywów bankowych do PKB wynosi 95%, co plasuje Polskę przed Słowenią, Łotwą i Rumunią, ale daleko za średnią UE (ok. 200%). Jeszcze gorzej wygląda relacja kapitału własnego do PKB – Polska zajmuje przedostatnie miejsce wśród analizowanych krajów. Niska jest też relacja kredytów do depozytów (59% w czerwcu 2025 roku), co wskazuje na ograniczoną zdolność banków do finansowania gospodarki.

Prezes ZBP Tadeusz Białek podkreśla, że Polska potrzebuje silniejszego sektora bankowego, rozwijającego się szybciej niż PKB. W latach 2004–2023 PKB Polski wzrosło nominalnie o 300% (z 884 mld zł do 3410 mld zł), a sektor bankowy zwiększył sumę bilansową o 470%.

Jednak obciążenia podatkowe i parapodatkowe w latach 2015–2025 wyniosły 185 mld zł, w tym 83 mld zł z tytułu CIT, co ogranicza potencjał banków. Raport szacuje, że sektor mógłby zwiększyć finansowanie gospodarki o 380 mld zł, przekraczając średnią unijną dostępność kredytów.

Dezinflacja w Polsce: wolniejszy krok niż w strefie euro

Proces dezinflacji w Polsce postępuje, ale w wolniejszym tempie niż w strefie euro. Według projekcji ZBP inflacja HICP (zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych) w Polsce wyniesie 3,6% w 2025 roku, podczas gdy w strefie euro spadnie do 2,1%. Eksperci NBP wskazują, że inflacja bazowa (z wyłączeniem cen energii i żywności) wynosiła 4% w 2025 roku, wobec 3,6% CPI, co świadczy o uporczywości cen usług. Wysoka dynamika płac (wzrost o 10% w 2024 roku) i cen usług (o 7%) napędza presję inflacyjną, opóźniając powrót do celu NBP (2,5% ± 1%).

W strefie euro inflacja HICP w sierpniu 2025 roku wyniosła 2,1%, zbliżając się do celu EBC (2%). Polska, z inflacją HICP na poziomie 3,5% w maju 2025 roku, plasuje się na siódmym miejscu w UE pod względem dynamiki cen.

Wolniejsza dezinflacja wynika z efektu bazy (wysokie ceny w 2024 roku), podwyżek akcyzy na alkohol i tytoń oraz wzrostu cen nośników energii (o 13,2% w styczniu 2025 roku). Analitycy PIE prognozują, że inflacja w Polsce spadnie poniżej 4% w IV kwartale 2025 roku, ale cel inflacyjny (3,5%) zostanie osiągnięty dopiero w 2026 roku.

Deficyt i dług. Hamulce wzrostu

Deficyt budżetowy w Polsce w lipcu 2025 roku wzrósł o 37 mld zł, osiągając 156,7 mld zł, co niemal wyczerpuje przestrzeń fiskalną Ministerstwa Finansów. ZBP podkreśla, że rząd może zwiększyć dług tylko o 132 mld zł w 2025 roku, co odpowiada poziomowi z 2024 roku. Wysoki deficyt, wynoszący 5,5% PKB w 2024 roku, ogranicza możliwości inwestycyjne, szczególnie w kontekście rosnących kosztów obsługi długu (2,5% PKB w 2025 roku).

W Europie problem zadłużenia jest równie palący. Kraje strefy euro, jak Włochy (dług 137% PKB) czy Grecja (160% PKB), borykają się z podobnymi wyzwaniami. W Polsce stosunkowo niski dług publiczny (50% PKB w 2024 roku) daje pewną elastyczność, ale szybki wzrost deficytu budzi obawy. Raport ZBP wskazuje, że kwestie fiskalne, obok inflacji, są największym problemem gospodarczym Polski i UE.

Rentowność sektora średnia na tle Europy

Mimo wysokich nominalnych zysków (44 mld zł w 2024 roku), rentowność polskiego sektora bankowego jest przeciętna. Wskaźnik ROE (zwrot z kapitału własnego) w IV kwartale 2024 roku wyniósł 14,7%, wobec 6,4% w Niemczech i 17,3% na Łotwie. Wskaźnik ROA (zwrot z aktywów) osiągnął 1,26%, przewyższając Francję (0,44%), ale ustępując Łotwie (2,1%). Niska relacja kredytów dla sektora niefinansowego do PKB (31,1%) plasuje Polskę wśród krajów o najniższym poziomie kredytowania przedsiębiorstw, obok Łotwy, Węgier i Rumunii.

W I kwartale 2025 roku banki udzieliły 48 tys. kredytów hipotecznych o wartości 20,4 mld zł, o 25% mniej niż rok wcześniej, choć o 2,7% więcej niż w IV kwartale 2024 roku. Spadek akcji kredytowej wynika z wysokich stóp procentowych (referencyjna NBP na poziomie 5% w lipcu 2025 roku) i ostrożniejszej polityki kredytowej po programie „Bezpieczny kredyt 2%”.

Ryzyka geopolityczne i globalne

Wojna rosyjsko-ukraińska, napięcia transatlantyckie i konkurencja gospodarek pozaeuropejskich, szczególnie Chin, to główne zagrożenia dla sektora bankowego. Konflikt na Ukrainie podbija ceny surowców, co spowalnia dezinflację – w 2024 roku ceny energii wzrosły o 10% w Polsce. Spowolnienie u głównych partnerów handlowych, jak Niemcy (wzrost PKB o 0,1% w 2023–2024), negatywnie wpływa na polski eksport, który w 2024 roku obniżył wzrost PKB o 0,5%.

ZBP wskazuje, że konsolidacja sektora bankowego w Europie, np. poprzez fuzje w Hiszpanii i Włoszech, zwiększa presję na polskie banki. W 2024 roku suma bilansowa europejskich banków wzrosła o 5%, podczas gdy w Polsce o 3%, co podkreśla potrzebę większej dynamiki.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com