Duńskie lotnisko w Aalborgu zostało w niedzielę wieczorem tymczasowo zamknięte z powodu podejrzenia obecności dronów w pobliżu, co spowodowało opóźnienia i przekierowanie przylotów, m.in. lotu KLM z Amsterdamu na lotnisko w Billund.
- Lotnisko Aalborg w północnej Danii zamknięto w niedzielę wieczorem z powodu podejrzenia obecności dronów.
- Zarządzanie ruchem lotniczym prowadzi spółka Naviair.
- Policja Jutlandii Północnej poinformowała, że sprawdza teren pod kątem dronów, mogło ich być kilka.
- W związku z zamknięciem anulowano lub opóźniono przyloty, m.in. lot KLM z Amsterdamu został przekierowany do Billund.
- Kolejne loty do Aalborgu przewidziano dopiero na poniedziałek rano.
Duńskie lotnisko w Aalborgu na północy Półwyspu Jutlandzkiego zostało zamknięte w niedzielę wieczorem z powodu podejrzenia obecności dronów. Zarządzająca ruchem lotniczym spółka Naviair poinformowała, że w pobliżu lotniska mogły pojawić się jeden lub więcej dronów, a policja Jutlandii Północnej prowadzi intensywne działania sprawdzające ten obszar.
– W pobliżu lotniska mógł zostać zaobserwowany jeden lub więcej dronów. Intensywnie sprawdzamy ten obszar – poinformowała policja Jutlandii Północnej we wpisie na platformie na X.
W wyniku zamknięcia przestrzeni powietrznej anulowano lub opóźniono przyloty samolotów z Kopenhagi, a lot linii KLM z Amsterdamu został przekierowany na lotnisko w Billund. Kolejne loty planowane są dopiero na poniedziałek rano.
To nie pierwszy taki przypadek w Aalborgu – port lotniczy został wcześniej zamknięty na kilka godzin pod koniec września z powodu obserwacji dronów. Podobne incydenty miały miejsce także w Kopenhadze, gdzie premier Mette Frederiksen określiła je jako ataki hybrydowe.
Źródło: Reuters










