Dziura budżetowa na 10 mld zł. Fundusze biją rekordy, Żabka kusi Japończyków

Budżetowi państwa może w tym roku zabraknąć 10 mld zł z podatków VAT i akcyzy – ostrzegają ekonomiści Pekao SA. Jednocześnie Polacy biją rekordy w oszczędzaniu: w funduszach inwestycyjnych ulokowali już 476,2 mld zł. Na giełdach nerwowość wywołują przeceny producentów chipów, a Żabka przyciąga uwagę japońskiego giganta 7-Eleven.


Ministerstwo Finansów może mieć kłopot z realizacją tegorocznego planu dochodów. Zdaniem analityków banku Pekao SA, wpływy z podatków pośrednich – VAT i akcyzy – będą niższe od założonych o około 10 mld złotych. Głównym powodem jest nie tylko wiosenny program CPN (obniżka VAT na paliwa), ale także wdrożenie systemu faktur elektronicznych KSeF. – System skraca czas zwrotu nadpłaconego VAT przedsiębiorcom z 60 do 40 dni, co przejściowo obniża netto wpływy z tego podatku – tłumaczą ekonomiści Pekao. Po pierwszym półroczu z tytułu VAT zebrano nieco ponad 161 mld zł, podczas gdy roczny plan to 341,5 mld zł. Nawet jeśli druga połowa roku tradycyjnie przynosi nieco większe wpływy, szacunki wskazują na niedobór od 6,5 do 17,5 mld zł. Uspokajająco działa natomiast szybszy wzrost CIT i dochodów niepodatkowych – deficyt ma być nieco niższy niż w 2025 roku, poniżej 7 proc. PKB.

Rekordowe oszczędności Polaków

Polacy nigdy wcześniej nie trzymali w funduszach inwestycyjnych tak dużo pieniędzy. W czerwcu aktywa TFI sięgnęły 476,2 mld zł – wynika z danych serwisu analizy.pl. To wzrost o 7,9 mld zł w ciągu miesiąca, napędzany przede wszystkim nowym kapitałem. Saldo wpłat i wypłat wyniosło 4,95 mld zł – prawie dwa razy więcej niż w maju. Z tej kwoty 0,6 mld zł trafiło do funduszy PPK, a reszta do detalicznych, głównie obligacyjnych (2,8 mld zł). Fundusze akcji przyciągnęły 681 mln zł, ale większość tych pieniędzy popłynęła na giełdy zagraniczne. Obligacje pozostają dominującym składnikiem rynku – 222 mld zł, czyli 46,7 proc. całości. Z kolei fundusze mieszane i akcyjne mają odpowiednio 59,2 mld zł i 58,8 mld zł. Wzrost aktywów wynika też z zysków z zarządzania i dobrej koniunktury, zwłaszcza na rynku długu.

Tymczasem na światowych parkietach widać coraz większą nerwowość wokół producentów półprzewodników. Indeks Nasdaq spadł o 1,5 proc., a branżowy wskaźnik producentów chipów o 4,3 proc. SanDisk stracił 13 proc., a Western Digital, Seagate i Intel po kilka procent. W Azji Nikkei spadł o 5,3 proc., a chiński CSI300 o 3 proc. Przecena przyszła mimo znakomitych wyników branży – TSMC wykazał 77-proc. wzrost zysku kwartalnego, ale kurs akcji i tak spadł o 2,3 proc. Zdaniem analityków, rynek zdążył już wycenić rekordowe zyski. Dodatkowo traci SpaceX – po debiucie za 135 dolarów akcje kosztują obecnie 126 dolarów. W Polsce złe nastroje z Wall Street nałożyły się na hossę: WIG20 jest najwyżej od 2007 roku, ale w czwartek zamknął się niewielkim spadkiem, głównie za sprawą przeceny na globalnych rynkach.

Japoński gigant celuje w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci 7-Eleven, jest na finiszu rozmów o zakupie pakietu akcji Żabki – podaje Nikkei. Inwestycja może być warta kilka miliardów dolarów. Informacja natychmiast wywindowała kurs polskiej spółki: w czwartek akcje Żabki wzrosły o 10,9 proc., a jej wartość rynkowa sięgnęła 31 mld zł. Dla japońskiego gracza to szansa na wejście w dobrze rozwiniętą platformę convenience w Europie Środkowo-Wschodniej, z ponad 13 tys. sklepów w Polsce i Rumunii. Dla Żabki potencjalne partnerstwo oznacza dostęp do kapitału i know-how, co może przyspieszyć ekspansję zagraniczną. Dla inwestorów giełdowych kluczowe jest też to, że dotychczasowy główny akcjonariusz – fundusz CVC – zyskuje kogoś, komu może sprzedać swój pakiet bez presji na rynku. Co ciekawe, Seven & i Holdings zamiast budować własną konkurencyjną sieć w Europie, zdecydował się wesprzeć już istniejącego lidera.

Netflix również przyciąga uwagę, ale tym razem nie tylko dobrą passą. Przychody w drugim kwartale wzrosły o 13 proc. do 12,6 mld dolarów, zysk operacyjny wyniósł 4,2 mld, a marża sięgnęła 33,4 proc. Firma podtrzymała prognozę marży na cały rok. Jednak prognoza wzrostu przychodów w trzecim kwartale na poziomie 11,7 proc. rozczarowała inwestorów – kurs spadł o 8,8 proc. Netflix podkreśla, że coraz mocniej wykorzystuje sztuczną inteligencję do personalizacji, reklam i produkcji. W 2026 roku AI zastosowano przy około 300 tytułach, głównie w postprodukcji. Dla branży filmowej to sygnał, że AI staje się standardem – nie zastąpi twórców, ale zmienia koszty i tempo pracy.

Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Radek Pietruszka

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com