Siedziba Europejskiego Banku Centralnego. Fot. Pixabay.

EBC odrzuca plan pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy

Europejski Bank Centralny odrzucił propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą tzw. pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy, która miała być finansowana z zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego. EBC uznał plan za naruszający swój mandat, argumentując, że wykorzystanie tych środków mogłoby zaszkodzić stabilności euro i wiarygodności waluty. KE będzie musiała szukać alternatywnych sposobów wsparcia Ukrainy.

  • Europejski Bank Centralny odrzucił wniosek KE o zabezpieczenie pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy z zamrożonych rosyjskich aktywów.
  • KE proponowała użycie izby rozliczeniowej Euroclear do pożyczki na 0 proc., spłacanej tylko po otrzymaniu reparacji wojennych od Rosji.
  • Belgia sprzeciwiła się planowi, obawiając się potencjalnych roszczeń Kremla wobec UE.
  • USA zaproponowały alternatywne rozwiązanie, przejmując część zamrożonych aktywów Rosji na odbudowę Ukrainy i tworząc fundusz rosyjsko-amerykański.
  • Christine Lagarde wskazała, że użycie rosyjskich aktywów mogłoby zagrozić stabilności euro i odstraszyć inwestorów.

Europejski Bank Centralny odrzucił wniosek Komisji Europejskiej dotyczący zabezpieczenia tzw. pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy, która miała być finansowana przy wykorzystaniu zamrożonych aktywów rosyjskich. Jak podał brytyjski dziennik Financial Times, powołując się na własne źródła, EBC uznał, że propozycja KE narusza mandat banku, co uniemożliwia realizację tego rodzaju finansowania.

Decyzja EBC jest kolejnym problemem dla Komisji Europejskiej, która od początku próbowała wykorzystać aktywa rosyjskiego banku centralnego zamrożone po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, aby sfinansować dalsze wsparcie dla tego kraju. Odmowa banku oznacza, że Bruksela będzie musiała poszukać alternatywnych źródeł finansowania, aby zapewnić środki potrzebne na realizację pomocy.

Decyzja EBC wymusza na Komisji Europejskiej poszukiwanie nowych rozwiązań finansowych, które pozwolą na kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy przy jednoczesnym zachowaniu zgodności z mandatem banku centralnego.

Odrzucenie wniosku EBC pokazuje wyraźnie napięcia między instytucjami UE w kwestii sposobu wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich, a także konieczność wypracowania bezpiecznych i zgodnych z prawem mechanizmów finansowania międzynarodowej pomocy humanitarnej i militarnej.

Pomysł Komisji Europejskiej

Komisja Europejska w połowie września przedstawiła propozycję rozwiązania mającego na celu umożliwienie wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów bez konieczności ich konfiskaty. Chodzi o środki zgromadzone przez rosyjski bank centralny w izbie rozliczeniowej Euroclear, która przechowuje większość tych aktywów, szacowanych na około 180 mld euro. KE zaproponowała, aby Euroclear zawarła z Unią Europejską umowę pożyczkową oprocentowaną na poziomie zerowym. Zgodnie z planem UE wykorzystałaby te fundusze, aby sfinansować pożyczkę dla Ukrainy, przy czym spłata zobowiązania przez Ukrainę byłaby wymagana jedynie w przypadku uzyskania reparacji wojennych od Rosji.

Pomysł ten napotkał sprzeciw ze strony Belgii, w której mieści się siedziba Euroclear. Władze w Brukseli wyraziły obawy dotyczące możliwości zgłoszenia ewentualnych roszczeń przez Kreml, co mogłoby spowodować komplikacje prawne i finansowe dla państw członkowskich UE. Belgia obawia się potencjalnych roszczeń Kremla, które mogłyby powstać w wyniku wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich.

Propozycja KE jest próbą wypracowania mechanizmu umożliwiającego wsparcie Ukrainy w ramach środków finansowych, które obecnie pozostają zablokowane, bez naruszania prawa międzynarodowego ani ryzyka bezpośredniej konfiskaty aktywów Rosji. Plan zakłada połączenie potrzeb finansowych Ukrainy z zachowaniem formalnych i prawnych zabezpieczeń dla państw UE uczestniczących w przedsięwzięciu.

Propozycja USA

Stany Zjednoczone proponują alternatywne wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów, które miałyby zostać przeznaczone na wsparcie odbudowy Ukrainy. W opracowanym 28-punktowym planie negocjowanym z Rosją pojawiła się sugestia, aby USA przejęły 100 mld dolarów, czyli około 86 mld euro, zamrożonych środków, a następnie zainwestowały je w projekty odbudowy infrastruktury i gospodarki ukraińskiej. Pozostała część funduszy miałaby zostać skierowana do rosyjsko-amerykańskiego funduszu inwestycyjnego, który służyłby innym celom finansowym związanym z tymi aktywami.

Propozycja amerykańska przyczyniła się do przyspieszenia prac Unii Europejskiej nad wprowadzeniem tzw. pożyczki reparacyjnej. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że jeszcze w tym tygodniu KE przedstawi konkretną propozycję legislacyjną w tej sprawie, co wskazuje na intensyfikację działań instytucji europejskich w zakresie zarządzania zamrożonymi aktywami rosyjskimi i wspierania finansowania odbudowy Ukrainy.

Jednak nie wszyscy przedstawiciele instytucji finansowych podzielają entuzjazm wobec tego rozwiązania. Prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde wyraziła wcześniej swoje zastrzeżenia, zwracając uwagę na ryzyko dla stabilności waluty europejskiej. W jej ocenie mogłoby to zaszkodzić wiarygodności euro i zniechęcić inwestorów do trzymania aktywów w europejskiej walucie, co mogłoby negatywnie wpłynąć na stabilność finansową strefy euro.

Cała inicjatywa pokazuje, że decyzje w sprawie zamrożonych aktywów rosyjskich mają nie tylko wymiar polityczny, ale także poważne implikacje finansowe dla Europy, a dalsze kroki zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i instytucji unijnych będą obserwowane pod kątem ich wpływu na międzynarodowy rynek finansowy i mechanizmy wsparcia dla Ukrainy.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu