Rząd Keira Starmera uruchamia program małych reaktorów jądrowych w Walii

W 2026 roku w północnej Walii ruszy budowa pierwszej małej elektrowni jądrowej w Wielkiej Brytanii. Obiekt w Wylfa na wyspie Anglesey, finansowany przez państwową spółkę Great British Energy-Nuclear, ma zasilać około 3 mln domów i otworzyć nowy etap rozwoju brytyjskiej energetyki jądrowej.

  • Elektrownia w Wylfa będzie pierwszą w Wielkiej Brytanii instalacją opartą na technologii małych reaktorów modułowych (SMR).
  • Inwestycja zostanie sfinansowana z budżetu państwa kwotą 2,5 mld funtów, a realizacją zajmie się spółka publiczna Great British Energy-Nuclear.
  • W pierwszym etapie powstaną trzy reaktory modułowe, a w przyszłości możliwe będzie zwiększenie liczby reaktorów do ośmiu.
  • Projekt spotkał się z krytyką ambasadora USA w Wielkiej Brytanii, który preferował inwestycję w dużą elektrownię jądrową z udziałem firmy Westinghouse.
  • Eksperci wskazują, że reaktory modułowe mogą być szybciej budowane dzięki prefabrykacji i „montażowi jak mebli z Ikei”, ale pozostają wątpliwości dotyczące składowania odpadów nuklearnych.

Pierwsza mała elektrownia jądrowa (SMR) w Wielkiej Brytanii powstanie w Wylfa na wyspie Anglesey w północnej Walii – poinformowało w czwartek biuro premiera Keira Starmera. Budowa ma ruszyć w 2026 roku, a według planów elektrownia zacznie dostarczać energię w połowie lat 30., zaspokajając potrzeby około 3 mln gospodarstw domowych.

W skład kompleksu wejdą trzy małe reaktory modułowe (SMR), z możliwością rozbudowy do ośmiu jednostek. Inwestycję zrealizuje spółka publiczna Great British Energy–Nuclear, która otrzyma 2,5 mld funtów dofinansowaniaz budżetu państwa.

Jak podała BBC, decyzja o wykorzystaniu technologii SMR spotkała się z krytyką ambasadora USA w Wielkiej BrytaniiWarrena Stephensa. Dyplomata miał wyrazić „głębokie rozczarowanie” wyborem mniejszej skali projektu, ponieważ amerykańska firma Westinghouse proponowała budowę dużej elektrowni jądrowej w tym samym miejscu.

Projekt w Wylfa jest częścią strategii rządu brytyjskiego mającej na celu zwiększenie udziału energii jądrowej w miksie energetycznym i ograniczenie emisji CO₂, przy jednoczesnym wzmocnieniu niezależności energetycznej kraju.

Budowa niczym „krzesło z Ikei”

Profesor Simon Middleburgh, dyrektor Nuclear Futures Institute na Uniwersytecie w Bangor, w rozmowie z BBC wyjaśnił, że nowa elektrownia będzie budowana modułowo – poszczególne elementy powstaną w fabrykach, a następnie zostaną zmontowane na miejscu „niczym krzesło z Ikei”. Zdaniem naukowca projekt dobrze wpisuje się w istniejącą infrastrukturę energetyczną Wylfy, a jego moc wyjściowa będzie porównywalna z tą, jaką oferowała stara elektrowniawyłączana obecnie z eksploatacji.

Inni eksperci jednak ostrzegają przed ryzykami projektu. Wskazują m.in. na brak porozumienia w sprawie długoterminowego składowania odpadów nuklearnych w Wielkiej Brytanii. Krytycy sugerują także, że zamiast inwestować w energetykę jądrową, rząd powinien rozwijać odnawialne źródła energii, takie jak wiatr czy energia fal morskich, które mają duży potencjał w regionie.

Brytyjski rząd odpiera te zarzuty, argumentując, że małe reaktory modułowe (SMR) stanowią przykład bezpiecznego, niezawodnego, niskoemisyjnego i ekonomicznie uzasadnionego rozwiązania, które pomoże Wielkiej Brytanii osiągnąć cele klimatyczne i wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Źródło: Reuters

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com