Prezydent Finlandii Alexander Stubb. Fot. Yle news.

Fiński prezydent ostrzega: kompromisowy pokój dla Ukrainy może być nieunikniony

Pokój dla Ukrainy, negocjowany między USA a Rosją, najprawdopodobniej nie będzie ani pełny, ani sprawiedliwy – ocenił prezydent Finlandii Alexander Stubb, podkreślając, że realne procesy pokojowe zwykle kończą się kompromisem. Jak zaznaczył, kluczowym zadaniem Zachodu jest zapewnienie, że Ukraina zachowa swoją suwerenność, niepodległość i integralność terytorialną.

  • Alexander Stubb przypomniał, że choć często mówi się o „sprawiedliwym pokoju”, w praktyce większość porozumień zawieranych po konfliktach ma charakter kompromisowy i nie spełnia wszystkich oczekiwań stron.
  • Fiński prezydent podkreślił, że najważniejszym obowiązkiem sojuszników Ukrainy jest zagwarantowanie, aby kraj zachował swoją suwerenność i możliwość samodzielnego decydowania o polityce zagranicznej.
  • Stubb odniósł się do własnych doświadczeń Finlandii, która po II wojnie światowej utraciła około 10 proc. terytorium i przez dekady funkcjonowała w warunkach ograniczonej niezależności politycznej wobec ZSRR.
  • Przywódca zaznaczył, że wojna na Ukrainie od początku budzi szczególne emocje wśród Finów ze względu na historyczne relacje z Rosją i pamięć o okresie „finlandyzacji”.
  • Prezydent przypomniał także zasługi Marttiego Ahtisaariego i rolę organizacji CMI w międzynarodowych procesach pokojowych, podkreślając znaczenie realistycznego podejścia do negocjacji między Waszyngtonem a Moskwą.

Prezydent Finlandii Alexander Stubb zwrócił uwagę na realia negocjacji pokojowych dotyczących Ukrainy, podkreślając, że perspektywa zakończenia konfliktu niekoniecznie przyniesie pełną sprawiedliwość. Już od początku wojny w Europie Wschodniej Finlandia obserwuje ją w szczególny sposób, mając na uwadze własne doświadczenia historyczne i relacje z Rosją. Stubb wskazuje, że oczekiwania wobec pokoju muszą być realistyczne, a sukces nie zawsze oznacza idealne rozwiązanie dla wszystkich stron konfliktu.

– Trzeba być przygotowanym na to, że pokój dla Ukrainy nie będzie sprawiedliwy ani pełny – powiedział w środę prezydent Finlandii Alexander Stubb. „Często mówimy, że chcemy sprawiedliwego pokoju, ale jeśli jesteśmy szczerzy, to pokój rzadko kiedy taki jest. Jest raczej kompromisowy” – podkreślił.

W swoim przemówieniu z okazji 25-lecia organizacji CMI (Martti Ahtisaari Peace Foundation, wcześniej Crisis Management Initiative), Stubb wskazał również na fundamenty, które jego zdaniem muszą zostać zachowane, aby Ukraina mogła przetrwać i zachować stabilność w trudnym okresie negocjacji. Zwrócił uwagę, że kluczowe jest utrzymanie suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej kraju, nawet jeśli porozumienie pokojowe będzie kompromisem wyważającym interesy wielu państw.

– Ważne, by Ukraina zachowała swoją suwerenność – powiedział Stubb w przemówieniu z okazji 25-lecia założenia organizacji na rzecz rozwiązywania konfliktów CMI, którą powołał były prezydent Finlandii Martti Ahtisaari (1937-2023).

Prezydent Finlandii podkreślił też znaczenie historycznego kontekstu w ocenie obecnej sytuacji. Finlandia, w odróżnieniu od państw bałtyckich, zachowała niepodległość po II wojnie światowej i napaści ZSRR, choć utraciła kontrolę nad częścią wschodniego terytorium oraz ograniczoną swobodę w polityce międzynarodowej. To doświadczenie, jak stwierdził Stubb, w naturalny sposób wywołuje u Finów silne emocje wobec konfliktu na Ukrainie i wpływa na sposób, w jaki kraj podchodzi do współczesnych negocjacji pokojowych.

– Najważniejszym zadaniem dla sojuszników Ukrainy jest to, by zachowała swoją niepodległość, suwerenność i integralność terytorialną – oświadczył prezydent Finlandii.

Historyczne analogie

Historia Finlandii pokazuje, jak trudne kompromisy w polityce międzynarodowej mogą kształtować całe pokolenia. Po II wojnie światowej kraj znalazł się w zależności od ZSRR, co określa się mianem „finlandyzacji”. Oznaczało to istotne ograniczenia w decydowaniu o własnej polityce zagranicznej i militarnej, w tym w kwestii przynależności do sojuszy i organizacji międzynarodowych. Dopiero w obliczu ataku Rosji na Ukrainę Finlandia zdecydowała się wiosną 2022 roku na historyczne dołączenie do NATO, przełamując dziesięciolecia obowiązujących ograniczeń i redefiniując swoją pozycję w regionie.

W kontekście pokojowych mediacji światowych Finlandia stała się znana dzięki działalności Martti Ahtisaari, który przez wiele lat działał na rzecz rozwiązywania konfliktów w różnych częściach świata. Za swoje zaangażowanie, a przede wszystkim za wkład w zakończenie wojny w byłej Jugosławii, Ahtisaari otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 2008 roku. To jego dziedzictwo przejął Paweł Stubb, kierując organizacją CMI od 2018 roku, zanim sam objął urząd prezydenta w 2024 roku.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu