Brytyjski wywiad opracował raport o wpływie zmian klimatu na bezpieczeństwo narodowe. Dokument ostrzega przed kryzysem żywnościowym, migracyjnym i politycznym w najbliższych latach. Publikacja została jednak wstrzymana – według „Guardiana” z powodu presji premiera Keira Starmera, obawiającego się politycznych skutków raportu.
- Brytyjski wywiad opracował tajny raport dotyczący skutków zmian klimatu dla bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii – informuje „The Guardian”.
- Dokument wskazuje, że globalne ocieplenie może wkrótce poważnie zagrozić dostawom żywności, cenom towarów i stabilności gospodarczej kraju.
- Według ustaleń raportu największe ryzyko dotyczy sektora spożywczego, silnie uzależnionego od importu. Zmiany klimatu mogą spowodować zakłócenia w łańcuchach dostaw, niedobory produktów i gwałtowne wzrosty cen żywności.
- Opracowanie ostrzega także przed narastającymi falami migracji i destabilizacją polityczną w regionach najbardziej dotkniętych skutkami globalnego ocieplenia, co może przełożyć się na bezpieczeństwo wewnętrzne Wielkiej Brytanii.
- Publikacja raportu została wstrzymana, mimo że pierwotnie miała zostać ujawniona w czwartek. Według „Guardiana” premier Keir Starmer ma blokować jej upublicznienie w obawie przed politycznymi konsekwencjami i krytyką ze strony Partii Reform, oskarżającej rząd o podnoszenie kosztów życia przez politykę klimatyczną.
- Podobne raporty opracowywano już wcześniej – Wielka Brytania była pierwszym krajem, który w 2007 roku wprowadził temat wpływu klimatu na bezpieczeństwo do agendy Rady Bezpieczeństwa ONZ. Amerykański Pentagon analizuje te zagrożenia od lat 60. XX wieku.
Brytyjski wywiad opracował raport, który – według doniesień dziennika The Guardian – przedstawia wyjątkowo niepokojącą analizę skutków zmian klimatycznych dla bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii. Dokument ma wskazywać, że globalne ocieplenie i jego konsekwencje stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla stabilności kraju w nadchodzących latach. Mimo wagi raportu, nie jest pewne, czy zostanie on w ogóle opublikowany, choć – jak donosi prasa – rośnie presja polityczna, by premier zgodził się na jego ujawnienie opinii publicznej.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że raport szczegółowo analizuje wpływ zmian klimatu na kluczowe sektory gospodarki oraz bezpieczeństwo żywnościowe Wielkiej Brytanii. Eksperci wywiadu ostrzegają, że kraj jest wyjątkowo narażony na wstrząsy w globalnych łańcuchach dostaw, ponieważ duża część żywności i surowców sprowadzana jest z zagranicy. W obliczu coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych – takich jak susze, powodzie czy fale upałów – które niszczą plony w różnych częściach świata, ceny produktów spożywczych mogą gwałtownie wzrosnąć, prowadząc do niedoborów i destabilizacji rynku wewnętrznego.
Raport wskazuje także, że skutki zmian klimatu mogą uderzyć w inne gałęzie brytyjskiej gospodarki, w tym przemysł odzieżowy i tekstylny, który również w dużej mierze opiera się na imporcie surowców i produkcji z krajów rozwijających się. W sytuacji, gdy globalne ocieplenie będzie pogłębiać susze i kryzysy energetyczne w Azji czy Afryce, wiele z tych krajów może utracić zdolność do utrzymania produkcji i eksportu, co bezpośrednio wpłynie na brytyjskich konsumentów i przedsiębiorstwa.
Jednym z najważniejszych ostrzeżeń zawartych w dokumencie jest przewidywany wzrost niestabilności politycznej w państwach szczególnie dotkniętych skutkami zmian klimatycznych. Według analityków wywiadu, w niektórych regionach świata może dojść do upadku rządów, konfliktów wewnętrznych i chaosu społecznego spowodowanego brakiem żywności, wody i schronienia. Tego typu wydarzenia, jak zaznaczono w raporcie, przyczynią się do wzrostu migracji na niespotykaną dotąd skalę, co z kolei wpłynie na sytuację bezpieczeństwa w samej Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie.
Szczególnie niepokojące jest to, że – jak podkreślają źródła cytowane przez The Guardian – raport nie dotyczy odległej przyszłości, lecz przewiduje realne zagrożenia w horyzoncie najbliższych kilku lat. W ocenie autorów dokumentu, skutki zmian klimatycznych nie są już potencjalnym problemem przyszłych pokoleń, ale narastającym kryzysem, który może zachwiać bezpieczeństwem energetycznym, żywnościowym i społecznym już w tej dekadzie.
W związku z powagą przedstawionych wniosków, coraz więcej ekspertów oraz organizacji ekologicznych apeluje o ujawnienie raportu. Uważają oni, że jego publikacja mogłaby skłonić rząd i opinię publiczną do podjęcia bardziej zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu i przygotowania kraju na nadchodzące wyzwania. Jednak – jak podkreślają brytyjskie media – decyzja o ewentualnym ujawnieniu dokumentu zależy od samego premiera, który ma rozważać, czy niektóre fragmenty raportu nie są zbyt wrażliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
Sprzeciw premiera
Opracowany przez brytyjski wywiad raport miał zostać opublikowany w czwartek, jednak publikacja nie doszła do skutku. Obecnie nie jest jasne, czy dokument w ogóle ujrzy światło dzienne. Według Guardiana, sprzeciw wobec jego ujawnienia zgłasza sam premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
Starmer znajduje się pod silną presją polityczną Partii Reform, która krytykuje rząd za rosnące koszty życia i energii, przypisując ich wzrost polityce klimatycznej. To prawdopodobnie tłumaczy zarówno zwłokę w publikacji raportu, jak i niepewność co do udziału premiera w nadchodzącym szczycie klimatycznym COP30.
Raport tego rodzaju nie jest zjawiskiem nowym, ani w Wielkiej Brytanii, ani na świecie. Już w 2007 roku Londyn wymusił rozpoczęcie debaty na temat związku zmian klimatycznych z bezpieczeństwem w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Z kolei amerykański Pentagon od lat 60. XX wieku regularnie opracowuje raporty analizujące wpływ globalnego ocieplenia na bezpieczeństwo narodowe.
Źródło: The Guardian










