Hale, w których jeszcze dwa lata temu spawano kotły dla elektrowni, wypełnią wojskowe pojazdy i systemy rakietowe. Upadłość Rafako, ogłoszona we wrześniu 2024 roku, miała być końcem pewnej ery. Tymczasem 30 kwietnia 2026 roku syndyk podpisał umowę dzierżawy z Jelczem, który przejmuje pięć hal produkcyjnych o łącznej powierzchni 100 tysięcy metrów kwadratowych. W trzech z nich powstaną podwozia dla rakietowych systemów Narew, jedną zajmie Rosomak produkujący transportery opancerzone, a ostatnią przeznaczono na system przeciwdronowy SAN. Wierzyciele wciąż czekają na swoje pieniądze, ale Racibórz właśnie dostał szansę na nowe życie.
Upadłość Rafako S.A., ogłoszona we wrześniu 2024 roku (postanowienie Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 12 września 2024 r., sygn. akt GL 1 GUp 48/24), pozostawiła w Raciborzu 50-hektarowy teren z pięcioma halami produkcyjnymi o łącznej powierzchni około 100 tys. m kw., budynkami biurowymi, przyłączami kolejowymi i elektroenergetycznymi. Wierzyciele Rafako – wśród nich Bank Gospodarstwa Krajowego, PKO BP, ponad 200 poddostawców – do dziś nie odzyskali większości należności. 30 kwietnia 2026 roku syndyk Rafako podpisał z Jelcz sp. z o.o. umowę dzierżawy Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa.
Umowa dzierżawy obejmuje pięć hal produkcyjnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą (drogi wewnętrzne, przyłącza mediów, stacja transformatorowa 20/0,4 kV) oraz budynki biurowe. Jelcz zobowiązał się do płacenia syndykowi miesięcznego czynszu. Kwota nie została ujawniona, ale w dokumentach upadłościowych złożonych do Krajowego Rejestru Zadłużonych w marcu 2026 roku syndyk oszacował wartość rynkową dzierżawionego majątku na 147 mln zł. Czynsz dzierżawny w standardowych umowach tego typu wynosi 1,5–2 proc. wartości aktywów rocznie, co dawałoby około 2,2–2,9 mln zł rocznie.
Jelcz uzyskał prawo pierwokupu aktywów wchodzących w skład ZCP Rafako. Syndyk będzie je zbywał w drodze przetargu – Jelcz może wtedy przystąpić do przetargu z prawem pierwszeństwa przy równości ofert. Środki na zakup mają pochodzić ze środków własnych PGZ S.A. (Polska Grupa Zbrojeniowa, w której strukturach działa Jelcz) oraz spółek Grupy zaangażowanych w projekt. Dodatkowym źródłem jest Fundusz Inwestycji Kapitałowych (FIK) – instrument zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju, dysponujący w 2026 roku pulą 2,8 mld zł na inwestycje w przedsiębiorstwa o znaczeniu strategicznym – oraz Fundusz Transformacji Województwa Śląskiego S.A. (kapitał założycielski 500 mln zł, uruchomiony w 2025 roku przez samorząd województwa śląskiego i ARP).
Podwozia dla programu Narew
W trzech halach, którymi Jelcz będzie operować bezpośrednio, odbędzie się produkcja komponentów na potrzeby własne, montaż pojazdów oraz lakierowanie. Kluczowym produktem mają być podwozia wykorzystywane w systemach rakietowych i radarowych programu Narew.
Program Narew – realizowany przez konsorcjum PGZ i brytyjską MBDA UK – zakłada budowę systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu. W jego skład wchodzą wyrzutnie rakiet CAMM (Common Anti-Air Modular Missile), radary dozoru pola walki oraz radary śledzenia celów. Podwozia ciężarowe dla tych elementów – nośność do 25 ton, napęd 8×8 – są obecnie produkowane w zakładzie Jelcza w Jelczu-Laskowicach (województwo opolskie). W 2025 roku zdolności produkcyjne tej fabryki wynosiły 120 podwozi rocznie, przy zamówieniach na lata 2026–2030 sięgających 480 sztuk (dane z raportu PGZ z grudnia 2025 roku). Racibórz ma zwiększyć moce o kolejne 80–100 podwozi rocznie.
– Uruchamiając produkcję w Raciborzu, w kooperacji z głównym zakładem w Jelczu-Laskowicach oraz zleceniami do Autosanu w Sanoku, znacząco zwiększymy produkcję i będziemy w stanie w pełni i terminowo realizować wymagane zamówienia dla Sił Zbrojnych, ale także dla podmiotów cywilnych – powiedział Mariusz Ptak, prezes Jelcza.
Rosomak w Raciborzu
Jelcz poddzierżawi jedną z pięciu hal spółce Rosomak S.A. (również z Grupy PGZ), która docelowo ma ją odkupić. Rosomak, z siedzibą w Siemianowicach Śląskich, produkuje kołowe transportery opancerzone KTO Rosomak (licencyjna wersja fińskiego Patria AMV). W hali w Raciborzu powstanie linia spawalnicza korpusów wielkogabarytowych – elementów, które dotychczas były spawane w Siemianowicach, gdzie powierzchnia hal produkcyjnych wynosi 38 tys. m kw. i od 2024 roku pracuje na 92 proc. wydajności (dane z raportu rocznego Rosomak za 2025 rok).
Korpus KTO Rosomak to spawana konstrukcja z pancerza stalowego o masie od 8 do 12 ton (w zależności od wersji). Spawanie korpusu wymaga stanowisk do spawania łukiem krytym (SAW) oraz robotów spawalniczych współrzędnościowych. W Raciborzu Rosomak ma zainstalować trzy stanowiska spawalnicze, każdy o wartości około 3,5 mln zł, oraz linię do obróbki cieplnej (hartowanie i odpuszczanie) korpusów. Uruchomienie linii planowane jest na drugą połowę 2027 roku.
System przeciwdronowy SAN
Kolejna hala zostanie wydzierżawiona na potrzeby projektu SAN – zintegrowanego systemu przeciwdronowego. SAN to program realizowany przez konsorcjum PGZ (lider) i polskie firmy zbrojeniowe, którego celem jest ochrona instalacji wojskowych i infrastruktury krytycznej przed bezzałogowcami. System łączy radary do wykrywania dronów (pasmo S i X), zakłócenia łącza sterowania (GNSS, 2,4 GHz, 5,8 GHz) oraz mikrofale kierunkowe do niszczenia celów.
W hali w Raciborzu mają powstawać mobilne kontenery z wyposażeniem – czyli węzły systemu SAN montowane na podwoziach ciężarowych. Produkcja ma ruszyć w 2028 roku, po zakończeniu fazy badań i rozwoju (obecnie trwa etap krytycznego przeglądu projektu, zakończony w marcu 2026 roku raportem Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia). Kontrakt na dostawę 54 systemów dla Wojska Polskiego, o wartości 1,2 mld zł, został podpisany w styczniu 2026 roku.
Połączenie Jelcza z RFK
Równolegle z dzierżawą podpisano list intencyjny dotyczący połączenia Jelcz sp. z o.o. z RFK sp. z o.o. (RFK to skrót od Racibórz Fabryka Komponentów – spółka celowa utworzona w 2024 roku przez Agencję Rozwoju Przemysłu, Polimex Mostostal i TF Silesia). W 2025 roku RFK uzyskał status dostawcy komponentów dla Jelcza, a w 2026 roku znacząco zwiększono wolumeny dostaw – z 12 mln zł w 2025 roku do planowanych 45 mln zł w 2026 roku (dane z oświadczenia RFK z lutego 2026 roku).
Połączenie ma nastąpić na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2027 roku. Jelcz będzie spółką przejmującą. Dotychczasowi udziałowcy RFK – ARP S.A. (Agencja Rozwoju Przemysłu, 40 proc. udziałów), Polimex Mostostal S.A. (35 proc.), Towarzystwo Finansowe „Silesia” sp. z o.o. (25 proc.) – otrzymają udziały Jelcz sp. z o.o. Wartość wymiany udziałów zostanie określona w wycenie biegłego rewidenta, którą należy przeprowadzić do końca 2026 roku (zgodnie z art. 498 Kodeksu spółek handlowych dotyczącym połączeń).
– Gdy tworzyliśmy RFK, deklarowaliśmy, że naszym celem jest przywrócenie życia tym halom. Dziś, wspólnie z JELCZ i PGZ, wypełniamy tę obietnicę. Zaczynamy od dzierżawy i przygotowań do połączenia – w perspektywie kilku miesięcy Racibórz stanie się jednym z kluczowych węzłów produkcyjnych dla ciężkich pojazdów wojskowych – powiedział Andrzej Kopeć, prezes zarządu RFK.
– Połączenie przyniesie oczekiwany efekt synergii. Jelcz wzbogaci się o zespół produkcyjny, już zaangażowany we współpracę i posiadający cenną wiedzę dotyczącą infrastruktury Rafako S.A. w upadłości. Pozyskane przedsiębiorstwo RFK stanie się częścią oddziału Jelcza w Raciborzu – powiedział Adam Leszkiewicz, prezes zarządu PGZ S.A.
Fundusze i finansowanie
Środki na dzierżawę, a docelowo na zakup aktywów Rafako, pochodzą z kilku źródeł. PGZ S.A. wyasygnowała w swoim budżecie na 2026 rok kwotę 210 mln zł na inwestycje w nowe moce produkcyjne (zapisane w planie finansowym zatwierdzonym przez Radę Nadzorczą 20 lutego 2026 roku). Z tego 120 mln zł przeznaczono bezpośrednio na projekt Racibórz.
Fundusz Inwestycji Kapitałowych (FIK), zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju, ma w ofercie instrumenty dłużne i kapitałowe dla firm o znaczeniu strategicznym. W 2025 roku FIK zaangażował się w finansowanie Huty Częstochowa (70 mln zł na modernizację walcowni) oraz Polskiej Amunicji (45 mln zł). Dla projektu Jelcz-Racibórz FIK ma zapewnić 80 mln zł w formie pożyczki podporządkowanej, oprocentowanej na 4,5 proc. (WIBOR 6M plus marża 2,4 pp).
Fundusz Transformacji Województwa Śląskiego S.A. to spółka celowa utworzona przez 18 gmin i powiatów województwa śląskiego oraz samorząd województwa. Kapitał zakładowy wynosi 500 mln zł, z czego 300 mln zł pochodzi z budżetu województwa, a 200 mln zł z wkładów gminnych. Fundusz ma wspierać inwestycje w regionie po wycofywaniu się z węgla – w tym w nowe gałęzie przemysłu zbrojeniowego. W kwietniu 2026 roku zarząd Funduszu podjął uchwałę o zaangażowaniu 35 mln zł w wykup obligacji Jelcza (emisja do 50 mln zł, 7-letnie, oprocentowanie 5,8 proc.).
Kooperanci i łańcuch dostaw
Grupa PGZ deklaruje współpracę z 12 tysiącami kooperantów w całej Polsce. Dla projektu w Raciborzu przewidziano rozszerzenie tego grona o kolejne 40–60 firm z województwa śląskiego – głównie z branży obróbki skrawaniem, spawalnictwa, produkcji elementów hydraulicznych. W umowie dzierżawy zawarto klauzulę Local Content – Jelcz zobowiązał się do utrzymania co najmniej 60 proc. wartości dodanej wytwarzanej w podmiotach zarejestrowanych w Polsce, z czego połowa ma pochodzić z firm z województw śląskiego i opolskiego.
– Racibórz jest symbolicznym przykładem na to, w jaki sposób można odzyskiwać i na nowo wykorzystywać potencjał przemysłowy w sposób uporządkowany i długofalowy. Agencja Rozwoju Przemysłu koncentruje się na projektach, które łączą aktywa, kompetencje i finansowanie w jeden spójny proces inwestycyjny – powiedział Marek Zaleśny, wiceprezes zarządu ARP S.A.
Biurowiec i KSSE
Piąty element przejęcia to budynek biurowy o powierzchni użytkowej 4,2 tys. m kw. Jelcz nie potrzebuje całej powierzchni biurowej dla własnych pracowników (w Raciborzu początkowo zatrudni 180 osób, docelowo 320). Dlatego przy współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną (KSSE) budynek zostanie skomercjalizowany – powierzchnie biurowe będą wynajmowane innym firmom, w tym potencjalnym kooperantom i start-upom technologicznym.
KSSE ma w swoich zasobach łącznie 2,4 tys. ha terenów inwestycyjnych. W 2025 roku wydała 37 zezwoleń na działalność w strefie, z czego 3 dotyczyły firm z sektora zbrojeniowego (Huta Stalowa Wola, PCO, Wojskowe Zakłady Elektroniczne). Dla Raciborza KSSE planuje utworzyć podstrefę obejmującą dawne tereny Rafako – decyzja Ministra Rozwoju i Technologii spodziewana jest w trzecim kwartale 2026 roku.
Umowa dzierżawy obowiązuje od 1 maja 2026 roku. Jelcz już w maju rozpocznie adaptację hal – w pierwszej kolejności hali nr 2 (produkcja podwozi) i nr 4 (lakiernia). Według harmonogramu przekazanego PGZ przez Jelcza, pierwsze podwozia wyprodukowane w Raciborzu mają opuścić halę w styczniu 2027 roku (przy założeniu, że maszyny zostaną zamontowane do grudnia 2026 roku). Do tego czasu produkcja będzie korzystać z maszyn przewiezionych z Jelcza-Laskowic (3 tokarki CNC, 2 frezarki portalowe) oraz nowych zakupionych w ramach budżetu inwestycyjnego 35 mln zł.
Połączenie Jelcz z RFK wymaga zgody prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na koncentrację. Wniosek zostanie złożony w maju 2026 roku. Standardowy czas rozpatrzenia zgłoszenia koncentracji to 30–60 dni, ale w przypadku podmiotów z sektora zbrojeniowego może się wydłużyć do 4 miesięcy ze względu na konieczność uzyskania opinii Ministra Obrony Narodowej. UOKiK bada, czy połączenie nie doprowadzi do istotnego ograniczenia konkurencji na rynku – w tym przypadku rynek pojazdów ciężarowych dla wojska jest w Polsce de facto monopolem państwowym (Jelcz i Rosomak są w jednej grupie PGZ), więc zgoda jest prawdopodobna.
Znaczenie dla regionu
– Gospodarka naszego regionu może włączyć prawdziwe turbodoładowanie dzięki inwestycjom i produkcji w sektorze zbrojeniowym. Kolejny zakład dostanie tak naprawdę nowe życie zachowując przede wszystkim miejsca pracy, tworząc przy okazji nowe – powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.
Rafako w upadłości zatrudniało w momencie ogłoszenia upadłości (wrzesień 2024) 1180 osób. Syndyk zwolnił 940 osób w ciągu pierwszych 9 miesięcy postępowania (do czerwca 2025). Pozostałe 240 osób obsługuje proces upadłościowy, zabezpiecza majątek i wykonuje ostatnie zlecenia (naprawy gwarancyjne kotłów dostarczonych przed upadłością). Jelcz zadeklarował utworzenie 320 miejsc pracy w Raciborzu do końca 2028 roku – głównie dla spawaczy (120 etatów), operatorów obrabiarek CNC (80), technologów (40) i pracowników montażu (80). Rosomak w swojej hali ma zatrudnić kolejne 150 osób. System SAN – około 60–80. Łącznie nowi inwestorzy zadeklarowali 530–550 miejsc pracy.
– W kontekście planowanego połączenia Jelcza z RFK zamierzamy rozwijać naszą strategię w obszarze obronności, dostosowując ją do aktualnych uwarunkowań rynkowych oraz kierunków rozwoju sektora. Podejście to opiera się na połączeniu kompetencji i doświadczenia obu podmiotów, co pozwala na bardziej efektywne realizowanie wspólnych celów. Jednocześnie jako doświadczony wykonawca w sektorze budownictwa przemysłowego, możemy skutecznie wspierać Jelcza poprzez współdziałanie w zwiększaniu mocy produkcyjnych jego zakładów – powiedział Jakub Stypuła, prezes zarządu Polimex Mostostal.
Polimex Mostostal, znany dotąd głównie z budownictwa przemysłowego (elektrownie, rafinerie, mosty), w 2025 roku odnotował stratę na działalności podstawowej w wysokości 187 mln zł (sprawozdanie za 2025 rok). Przejście w kierunek obronności – poprzez udziały w RFK, który następnie zostanie wniesiony do Jelcza – ma być elementem restrukturyzacji. Wartość udziałów Polimexu w RFK, według wyceny z grudnia 2025 roku, wynosi 28 mln zł. Po połączeniu Polimex otrzyma udziały w Jelczu – spółce, której wartość rynkowa w 2025 roku (według wyceny audytora) wynosiła 680 mln zł.
– Towarzystwo Finansowe Silesia od lat angażuje się w projekty o kluczowym znaczeniu dla Województwa Śląskiego. Udział w RFK to nie tylko inwestycja kapitałowa, ale przede wszystkim wsparcie dla lokalnych kooperantów i dostawców. Dzięki dzisiejszym umowom Racibórz zyskuje stabilnego partnera finansowego i przemysłowego, co przełoży się na nowe zamówienia dla śląskich firm – powiedział Mariusz Widzisz, wiceprezes TF Silesia.

