Zasoby ryb w Morzu Śródziemnym i Czarnym powoli się odbudowują, lecz według najnowszego raportu ONZ ponad połowa ocenianych populacji wciąż jest przełowiona, a region ociepla się znacznie szybciej niż reszta świata. Oprócz skutków zmian klimatu rośnie również presja ze strony inwazyjnych gatunków, co wymusza nowe decyzje regulacyjne i zmiany w politykach połowowych na 2026 r.
- Raport SoMFi 2025 pokazuje, że presja połowowa w regionie spadła w ostatniej dekadzie, jednak ponad połowa ocenianych populacji ryb w Morzu Śródziemnym i Czarnym pozostaje przełowiona.
- ONZ wskazuje, że region ociepla się o 20% szybciej niż średnia globalna, co prowadzi do morskich fal upałów, zmian cyrkulacji wód oraz utraty kluczowych siedlisk wielu gatunków.
- Eksperci odnotowali ponad 900 obcych gatunków w Morzu Śródziemnym i blisko 300 w Morzu Czarnym, z których część zagraża gatunkom rodzimym, a niektóre są toksyczne lub uszkadzają sprzęt rybacki.
- Komisja Europejska zaproponowała utrzymanie liczby dni połowowych na 2024 r. oraz dodatkowe ograniczenia dla wrażliwych stad, takich jak homar norweski, aby wspierać odbudowę zasobów.
- Raport, przygotowany przez ponad 700 ekspertów, ma kluczowe znaczenie dla przyszłego zarządzania rybołówstwem i akwakulturą w regionie oraz dla wyznaczania celów polityki ekologicznej.
Presja wywierana na zasoby rybne w Morzu Śródziemnym i Czarnym zmniejszyła się w ostatnich dziesięciu latach bardzo wyraźnie, jednak według najnowszych ustaleń agencji żywnościowej ONZ wciąż więcej niż połowa monitorowanych stad pozostaje w stanie przełowienia, a dodatkowo rośnie znaczenie zagrożeń wynikających ze zmian klimatu. Takie informacje przedstawiono w raporcie opublikowanym w piątek.
Dokument nosi tytuł The State of Mediterranean and Black Sea Fisheries 2025 (SoMFi 2025) i został przygotowany przez Generalną Komisję Rybołówstwa dla Morza Śródziemnego działającą przy Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa. Publikacja jest rezultatem pracy ponad 700 specjalistów z wielu krajów regionu, którzy zgromadzili i przeanalizowali obszerne dane dotyczące połowów oraz akwakultury.
Jest kilka zagrożeń
Jednym z najpoważniejszych zagrożeń opisanych w raporcie pozostaje postępująca zmiana klimatu. Region Morza Śródziemnego i Czarnego ociepla się szybciej niż przeciętna dla całego globu, a skala tego przyspieszenia sięga jednej piątej wartości światowej. Tak intensywne podnoszenie się temperatur powoduje coraz częstsze i silniejsze morskie fale upałów, przeobraża sposób przemieszczania się mas wodnych oraz wpływa na jakość i stabilność środowiska morskiego.
Konsekwencją tych procesów jest stopniowe pogarszanie warunków życia organizmów zamieszkujących oba akweny. Szczególnie dotknięte są drobne ryby pelagiczne, dla których zmieniające się parametry wody stanowią poważne wyzwanie. Kłopoty dotyczą także innych gatunków, w tym ryb odbywających wędrówki tarłowe. Przykładem są sardele z Morza Czarnego, których cykl migracyjny coraz częściej ulega zaburzeniom na skutek rosnącej temperatury wody i zmian w jej cyrkulacji.
Drugim kluczowym problemem, coraz silniej oddziałującym na stan zasobów morskich, jest szybkie rozprzestrzenianie się gatunków obcych. Naukowcy doliczyli się ponad dziewięciuset takich gatunków w Morzu Śródziemnym oraz blisko trzystu w Morzu Czarnym. Duża część z nich pojawia się w regionie po przepłynięciu przez Kanał Sueski, a zmieniające się warunki środowiskowe sprzyjają ich dalszemu osiedlaniu się. Gatunki te często okazują się odporne i potrafią wypierać lokalną faunę, zajmować jej siedliska albo wprost ją atakować. W kilku przypadkach pojawienie się nowych gatunków umożliwiło rozwinięcie dodatkowych połowów komercyjnych, jednak zdecydowana większość przynosi straty. Niektóre organizmy, między innymi rozdymkowce czy ognice, stanowią zagrożenie dla zdrowia człowieka, natomiast inne powodują uszkodzenia sprzętu używanego przez rybaków, co obniża rentowność ich pracy i zwiększa koszty funkcjonowania całego sektora.
KE przygotowała propozycję
Komisja Europejska przygotowała zaktualizowaną propozycję dotyczącą limitów połowowych na rok 2026. Dokument przewiduje utrzymanie równowagi pomiędzy ochroną ekosystemów a potrzebami społeczności zależnych od rybołówstwa. Plan zakłada kontynuację działań, które mają wzmacniać odbudowę stad ryb, zwłaszcza w zachodniej części Morza Śródziemnego.
Proponowane jest pozostawienie liczby dni połowowych na poziomie obowiązującym w roku 2024, a jednocześnie wprowadzenie dodatkowych ograniczeń dla gatunków szczególnie wrażliwych. Dotyczy to między innymi homara norweskiego, którego zasoby wymagają dodatkowych środków ochronnych. Zestaw proponowanych działań został przygotowany z myślą o wypełnieniu zobowiązań wynikających z międzynarodowych planów zarządzania kluczowymi stadami, które funkcjonują w regionie Morza Śródziemnego i Czarnego.
Źródło: PAP










