Katastrofa prywatnego odrzutowca w Teksasie. Jedna osoba nie żyje, pięciu rannych. Na pomoc rzucili się kierowcy

Jedna osoba zginęła, a pięć innych trafiło do szpitala po katastrofie prywatnego odrzutowca w Laredo w Teksasie. Maszyna lecąca z Meksyku rozbiła się na autostradzie i stanęła w płomieniach. Na pomoc pasażerom uwięzionym we wraku ruszyli kierowcy.

Do katastrofy doszło we wtorek wieczorem na trasie Bob Bullock Loop, czyli stanowej autostradzie Texas State Highway Loop 20 w Laredo. Samolot, który wystartował z San José del Cabo w Meksyku, został w trakcie lotu przekierowany do Laredo. Ślad lotu urywa się nad tym właśnie odcinkiem drogi. Według danych serwisu FlightRadar24 była to Cessna Citation Latitude o numerze N523QS, maszyna należąca do firmy NetJets zajmującej się prywatnym lotnictwem.

Na pokładzie znajdowało się sześć osób. Jedna z nich zginęła na miejscu. Policja nie ujawniła jeszcze tożsamości ofiary, czekając na powiadomienie najbliższych. Pozostała piątka została przewieziona do szpitala. Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą – kierowcy próbowali uwolnić uwięzionych we wraku, zanim na miejsce dotarły służby.

Reakcje i pierwsze działania służb

– Nasze myśli i modlitwy są z rodzinami oraz bliskimi osób dotkniętych katastrofą prywatnego odrzutowca – powiedział burmistrz Laredo Victor Trevino w oficjalnym oświadczeniu. Głos zabrała również firma NetJets. – Wiemy o zdarzeniu z udziałem jednego z naszych samolotów w Laredo i współpracujemy z władzami – oświadczyła firma NetJets w krótkim komunikacie.

Na miejscu zdarzenia pracowały liczne służby. Podczas konferencji prasowej śledczy Joe Baeza z policji w Laredo przekazał, że jeszcze w środę nad ranem część samolotu znajdowała się na jezdni. – Na drodze było paliwo lotnicze, które wymagało specjalnego usunięcia – dodał Baeza.

Śledztwo w toku

Na miejscu katastrofy pojawili się funkcjonariusze FBI. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) poinformowała, że wie o zdarzeniu i zbiera informacje w tej sprawie. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) przekazała, że dochodzenie poprowadzi NTSB przy wsparciu FAA. Na razie nie wiadomo, dlaczego samolot został przekierowany do Laredo ani co doprowadziło do katastrofy. Przyczyny wypadku są przedmiotem intensywnego śledztwa.

Źródło: ABC News, Fot. materiały własne

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com