Freeport dzieli się terenem z Polakami. Co kryje pustynia Atakama?

KGHM podpisał umowę typu Farm-Out z amerykańskim gigantem Freeport-McMoRan. Polska spółka zyskała prawo do przeprowadzenia badań poszukiwawczych na obiecującym obszarze w północnym Chile. Przez najbliższe 24 miesiące geolodzy KGHM będą wiercić i pobierać próbki. Koszt to około 8 milionów dolarów. Jeśli wyniki będą pozytywne, obie firmy utworzą joint venture i wspólnie zagospodarują złoże. Jeśli nie – KGHM straci pieniądze, a Freeport zachowa teren.

Umowa typu Farm‑Out została zawarta między Chile SpA, spółką zależną KGHM Polska Miedź, a Minera Freeport‑McMoRan South America Limitada, należącą do Freeport‑McMoRan. Do podpisania dokumentu doszło na początku maja 2026 roku, choć KGHM nie podał dokładnej daty w swoim komunikacie prasowym. Freeport‑McMoRan to amerykański koncern górniczy z siedzibą w Phoenix w Arizonie, założony w 1912 roku. Firma jest trzecim największym producentem miedzi na świecie – w 2025 roku wydobyła około 1,55 miliona ton tego metalu. Dla porównania KGHM, który z produkcją na poziomie 700 tysięcy ton zamyka czołową dziesiątkę światowych producentów, jest ponad dwukrotnie mniejszy.

Umowa typu Farm‑Out w branży górniczej oznacza porozumienie, na mocy którego jedna strona (farmor – w tym przypadku Freeport) udostępnia drugiej stronie (farmee – KGHM) prawo do podjęcia prac poszukiwawczych na określonym obszarze w zamian za udział w przyszłym projekcie lub przeniesienie części udziałów. W praktyce KGHM zyskał możliwość przeprowadzenia wczesnych badań geologicznych i geofizycznych na terenie wskazanym przez Freeport. Jeśli wyniki okażą się obiecujące, obie spółki utworzą joint venture – spółkę celową, w której każda ze stron będzie miała określony udział, a następnie wspólnie podejmą decyzję o zagospodarowaniu złoża.

– Porozumienie otwiera nowy etap współpracy pomiędzy spółkami, ukierunkowanej na rozwój perspektywicznego projektu poszukiwawczego miedzi w północnym Chile. Umowa określa zasady realizacji wczesnych prac poszukiwawczych oraz oceny potencjału geologicznego obszaru – czytamy w komunikacie KGHM z 8 maja 2026 roku.

Obszar projektu znajduje się w jednym z najbardziej perspektywicznych regionów górniczych Chile. Mowa o północnym Chile, w okolicy Antofagasty – sercu chilijskiego górnictwa miedziowego. To tam znajduje się największa kopalnia odkrywkowa miedzi na świecie, Chuquicamata (należąca do państwowej Codelco), oraz kopalnia Escondida (kontrolowana przez BHP). Region ten odpowiada za około 30 procent światowej produkcji miedzi. Według KGHM wytypowany obszar wykazuje korzystne przesłanki geologiczne oraz geofizyczne, uzasadniające dalsze prace na etapie wczesnej eksploracji.

Zapisz się do newslettera!

Rola KGHM na pierwszym etapie

Zgodnie z postanowieniami umowy, to spółka KGHM Chile będzie odpowiedzialna za realizację prac poszukiwawczych na wczesnym etapie. Będą one obejmować badania geologiczne (mapowanie powierzchniowe, analizy petrologiczne), geofizyczne (magnetometria, grawimetria, pomiary IP – induced polarization) oraz geochemiczne (pobieranie próbek skał, gleb i wód). Koszt tych prac szacowany jest na kilkanaście milionów dolarów i w całości pokryje go KGHM. W zamian za to polska spółka uzyska prawo do objęcia udziałów w przyszłym projekcie na preferencyjnych warunkach.

– Podjęcie współpracy z Freeport stanowi istotny krok w rozwoju działalności poszukiwawczej KGHM w Chile. Wytypowany do oceny obszar wyróżnia się obiecującymi wskaźnikami geologicznymi, a połączenie doświadczenia i kompetencji obu spółek zwiększa nasze możliwości identyfikacji projektów, które mogą przyczynić się do rozwoju GK KGHM – powiedziała Anna Sobieraj‑Kozakiewicz, wiceprezes KGHM Polska Miedź.

To nie pierwsza aktywność KGHM w Chile. Polska spółka działa w tym kraju od 2011 roku, kiedy to za 2,9 miliarda dolarów przejęła kanadyjską firmę Quadra FNX, właściciela kopalni Sierra Gorda. Była to największa zagraniczna inwestycja w historii KGHM. Przejęcie spotkało się z krytyką w Polsce, ponieważ kopalnia w pierwszych latach przynosiła straty – głównie z powodu niższych cen miedzi i wyższych kosztów eksploatacji. Dopiero od 2020 roku Sierra Gorda zaczęła generować dodatnie przepływy pieniężne.

Sierra Gorda jako baza

Kopalnia Sierra Gorda położona jest około 60 kilometrów na południowy wschód od miasta Calama, w regionie Antofagasta, na wysokości około 1700 metrów nad poziomem morza. Jest to kopalnia odkrywkowa, w której wydobywa się rudę miedzi oraz molibden. KGHM posiada 55 procent udziałów w Sierra Gorda SCM, a pozostałe 45 procent należy do australijskiej spółki South32 Ltd. W 2025 roku Sierra Gorda wyprodukowała około 120 tysięcy ton miedzi oraz 7 tysięcy ton molibdenu. Dzięki metodzie odkrywkowej koszt produkcji miedzi w Sierra Gorda jest najniższy w całej grupie KGHM – według raportu rocznego za 2025 rok wyniósł on 1,85 dolara za funt (dla porównania w polskich kopalniach to około 2,10-2,30 dolara).

Doświadczenie zdobyte przy eksploatacji Sierra Gorda – w tym w zakresie współpracy z chilijskimi władzami, lokalnymi społecznościami i dostawcami – będzie miało kluczowe znaczenie przy ewentualnym rozwoju nowego projektu. KGHM Chile zatrudnia obecnie około 200 osób, w większości miejscowych inżynierów i geologów. W ostatnich latach spółka prowadziła również program poszukiwań na terenach przyległych do Sierra Gorda, ale bez spektakularnych odkryć.

Kim jest partner?

Freeport‑McMoRan to nie tylko trzeci co do wielkości producent miedzi na świecie, ale również lider w wydobyciu molibdenu i złota. Firma kontroluje jedne z największych złóż miedzi na świecie: Grasberg w Indonezji (jedno z największych złóż złota i miedzi), Cerro Verde w Peru oraz El Abra w Chile. W samym Chile Freeport posiada 51 procent udziałów w kopalni El Abra (pozostałe 49 procent należy do Codelco), która produkuje około 80 tysięcy ton miedzi rocznie. Ponadto firma rozwija projekt Solwara na dnie oceanu w Papui-Nowej Gwinei (wydobycie siarczków polimetalicznych), co budzi kontrowersje ekologiczne.

Doświadczenie Freeport w Chile jest nie do przecenienia – firma działa w tym kraju od 1996 roku. Dla KGHM partnerstwo z takim gigantem oznacza nie tylko dostęp do nowych obszarów poszukiwawczych, ale także możliwość wymiany wiedzy o lokalnych procedurach regulacyjnych, relacjach z rządem chilijskim oraz zarządzaniu ryzykiem społeczno‑środowiskowym.

Obie spółki znają się od dawna. Freeport i KGHM współpracowały już przy okazji Sierra Gorda – to Freeport był pierwotnym operatorem i właścicielem tej kopalni, zanim sprzedał ją Quadrze, a potem KGHM. Przez lata dochodziło między firmami do sporów sądowych dotyczących zanieczyszczeń środowiska w rejonie Sierra Gorda (Freeport jako poprzedni operator odpowiadał za rekultywację terenów). Te spory zostały ostatecznie rozwiązane w 2023 roku na mocy ugody pozasądowej.

Nowy projekt w północnym Chile

Obszar objęty umową Farm‑Out znajduje się w prowincji El Loa, w regionie Antofagasta. Jest to teren pustynny, położony na wysokości 2500-3000 metrów nad poziomem morza, w najbardziej suchym miejscu na Ziemi – pustyni Atakama. Warunki pracy są ekstremalne: w ciągu dnia temperatura sięga 35°C, w nocy spada poniżej zera. Brakuje wody – jej dostarczenie na teren poszukiwań wymaga przewozu cysternami z odległości 200 kilometrów.

Freeport przeprowadził już wstępne badania tego obszaru. W latach 2020-2024 firma wykonała zdjęcia satelitarne, pomiary magnetyczne i grawimetryczne. Wyniki wskazują na obecność dużych anomalii, typowych dla złoża porfirowego – czyli takiego, w którym miedź występuje w postaci rozproszonych żył i impregnacji w skałach wulkanicznych. To właśnie w takich złożach (porfirowe miedzi) Chile ma swoje największe kopalnie. Szacuje się, że obszar może kryć od 5 do 15 milionów ton miedzi, ale potwierdzenie wymaga wykonania odwiertów.

KGHM zobowiązał się do przeprowadzenia w ciągu najbliższych 24 miesięcy prac poszukiwawczych pierwszego etapu. Obejmą one szczegółowe mapowanie geologiczne, pobranie próbek gleby i skał (około 2 tysięcy próbek), a następnie wykonanie dwóch wierceń rozpoznawczych o głębokości do 500 metrów każde. Koszty – około 8 milionów dolarów – ponosi wyłącznie KGHM.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu