Przemysł jest kobietą. 8 milionów Polek zmienia oblicze hut, kopalń i fabryk

Kobiety stanowią już 46,3 proc. wszystkich pracujących w Polsce – to około 8 milionów osób. Polska zajmuje 7. miejsce na świecie w rankingu PwC pod względem sytuacji kobiet na rynku pracy i jest europejskim liderem w udziale pań na stanowiskach kierowniczych (42,6 proc. wobec unijnej średniej 36,4 proc.). Mimo to w 93 proc. powiatów kobiety zarabiają mniej. Unijna dyrektywa o jawności wynagrodzeń ma to zmienić.

  • Polska jest europejskim liderem pod względem dostępu kobiet do władzy decyzyjnej w przedsiębiorstwach – 42,6 proc. stanowisk kierowniczych zajmują kobiety, podczas gdy średnia unijna to 36,4 proc.
  • Kobiety coraz śmielej zdobywają przestrzenie tradycyjnie uznawane za męskie. W przemyśle ciężkim aż 71 proc. zatrudnionych kobiet pracuje na stanowiskach operatorskich i produkcyjnych.
  • Mimo postępu wyzwania pozostają ogromne. Kobiety zarabiają mniej od mężczyzn w 93 proc. polskich powiatów, a luka płacowa wciąż się utrzymuje.

Przemysł kojarzy się z hutami, kopalniami i wielkimi zakładami produkcyjnymi, w których dominującą rolę odgrywają mężczyźni. Ten stereotyp, choć wciąż pokutujący, traci jednak swój fundament. Przez ostatnie lata kobiety w Polsce systematycznie i odważnie zdobywały przestrzeń w sektorach tradycyjnie postrzeganych jako męskie – od zarządzania w energetyce, przez inżynierię w przemyśle ciężkim, po nowe technologie.

Dziś to już nie pojedyncze pionierki, ale tysiące profesjonalistek, które nie tylko pracują na liniach produkcyjnych, ale także projektują rozwiązania przyszłości, zarządzają zakładami i kształtują strategie całych gałęzi gospodarki. To one stoją za transformacją polskiego przemysłu, a ich rola, choć często niedoceniana, jest jednym z kluczowych filarów jego nowoczesności.

Polska 7 na świecie pod względem dostępu pań do władzy

Zanim przejdziemy do szczegółowych sektorów, warto spojrzeć na ogólne dane, które pokazują skalę obecności kobiet w polskiej gospodarce. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego z IV kwartału 2025 roku, kobiety stanowiły 46,3 procent wszystkich pracujących w Polsce, co oznacza wzrost o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim. W ujęciu liczbowym oznacza to około 8 milionów pracujących Polek, których aktywność zawodowa systematycznie rośnie. Jeszcze bardziej optymistyczne dane płyną z międzynarodowych rankingów.

W opublikowanym przez PwC rankingu Women in Work Index, który ocenia sytuację kobiet na rynku pracy w krajach OECD, Polska zajęła 7. miejsce, co jest bardzo wysokim wynikiem na tle innych gospodarek.

Wskaźnik zatrudnienia kobiet systematycznie rośnie i osiąga najwyższe poziomy od kilku lat.

Według danych GUS, w III kwartale 2025 roku wskaźnik zatrudnienia kobiet wyniósł 50,9 procent, co było najlepszym wynikiem dla tego okresu od 2021 roku.

Polska wyróżnia się również na tle Unii Europejskiej wysokim udziałem kobiet na stanowiskach kierowniczych. Z danych Eurostatu wynika, że w III kwartale 2025 roku kobiety stanowiły 42,6 procent osób zajmujących funkcje kierownicze w Polsce, przy średniej unijnej wynoszącej 36,44 procent. Wyższe wyniki odnotowano jedynie w Estonii, gdzie było to 46,1 procent, i w Szwecji, gdzie było to 45,6 procent. To pokazuje, że Polska jest europejskim liderem pod względem dostępu kobiet do władzy decyzyjnej w przedsiębiorstwach.

Volvo Trucks szuka kobiet w serwisach. Automotive (z) Kobiecą Pasją po raz 5

Przemysł motoryzacyjny, jeden z największych pracodawców w Polsce, od lat kojarzony był z męskim środowiskiem. W rzeczywistości kobiety odgrywają w nim coraz większą rolę, zarówno na stanowiskach inżynierskich, menedżerskich, jak i na liniach produkcyjnych. W 2025 roku branża motoryzacyjna była świadkiem kilku ważnych wydarzeń podkreślających tę zmianę. W dniach 29-30 maja 2025 roku odbyło się wydarzenie Automotive (z) Kobiecą Pasją, które zgromadziło kobiety z branży motoryzacyjnej w Pałacu Sulisław na Opolszczyźnie.

Spotkanie to było przestrzenią wymiany doświadczeń, warsztatów i networkingu, pokazując, że kobiety w tej branży nie tylko pracują, ale aktywnie rozwijają swoje kompetencje i budują relacje zawodowe.

Również w 2026 roku, w dniach 4-6 marca, na Zamku Janów odbyła się piąta jubileuszowa edycja wydarzenia Women’s Fleet. Kobiety w motoryzacji, które stało się już stałym punktem w kalendarzu branżowym.

Przykładem działań korporacyjnych wspierających kobiety w tej branży jest kampania #WomenInVolvoTrucks, realizowana przez Volvo Trucks Polska, która promuje zatrudnienie kobiet w serwisach i produkcji. Firmy coraz częściej dostrzegają, że różnorodność w zespołach przekłada się na lepsze wyniki i innowacyjność.

Kobiety na szczycie polskiej energetyki

Sektor energetyczny, szczególnie w obszarze odnawialnych źródeł energii, jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się, a kobiety odgrywają w nim kluczową rolę. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej i IRENA, globalnie kobiety zajmują jedynie około 20 procent miejsc pracy w produkcji i dystrybucji energii, a mniej niż 15 procent stanowisk menedżerskich. Jednak w sektorze OZE sytuacja wygląda lepiej – kobiety stanowią już około 32 procent zatrudnionych, choć niemal połowa z nich pełni funkcje administracyjne, a nie techniczne czy inżynieryjne.

W Polsce zmiany są widoczne na wielu poziomach. Powstały inicjatywy mające na celu wspieranie kobiet w tej branży, jak program Women’s Energy in Transition – Polish Edition organizowany przez Dalkia Polska. Skierowany jest do studentek i absolwentek kierunków energetycznych, oferując im nie tylko nagrody pieniężne za najlepsze prace dyplomowe, ale także staże, publikacje i wystąpienia na konferencjach. Polska może pochwalić się wieloma wpływowymi kobietami w energetyce. Przykładem są Magdalena Bartoś, była wiceprezes Orlenu ds. finansowych, czy Magdalena Bezulska, prezeska Grupy Veolia Term. Rosnąca liczba kobiet na najwyższych stanowiskach w tej branży to dowód na przełamywanie stereotypów i realny wpływ na kształtowanie polityki energetycznej kraju. W 2025 roku miesięcznik My Company Polska wyróżnił 15 wpływowych kobiet polskiej energetyki, które zmieniają oblicze tego sektora.

Kobiety w górnictwie mają swoje święto

Przemysł ciężki, w tym górnictwo i hutnictwo, przez dziesięciolecia był domeną mężczyzn. Jednak i tutaj następują zmiany. Kobiety coraz częściej podejmują pracę w tych sektorach, zajmując stanowiska zarówno techniczne, jak i kierownicze.

Przykładem jest Roksana Urbaniak z Huty Miedzi Głogów, która w 2025 roku otrzymała nagrodę specjalną za swój referat wygłoszony podczas Międzynarodowego Kongresu Górnictwa i Hutnictwa Miedzi. Jej sukces to dowód na to, że kobiety mają nie tylko miejsce w tym przemyśle, ale mogą być w nim wyróżniającymi się specjalistkami.

W całym sektorze przemysłowym kobiety stanowią więcej niż połowę zatrudnionych zaledwie w 20 procent organizacji objętych badaniem HRK, ale w firmach z sektora przemysłowego aż 71 procent zatrudnionych kobiet pracuje na stanowiskach operatorskich i produkcyjnych.

To pokazuje, że kobiety są już trwałym elementem załóg w przemyśle, choć wciąż częściej na niższych szczeblach. Górnictwo również otwiera się na kobiety. Międzynarodowe Stowarzyszenie Kobiet w Górnictwie ustanowiło święto pań związanych z branżą wydobywczą, obchodzone 15 czerwca. To symboliczne, ale ważne wydarzenie, które podkreśla rosnącą obecność kobiet w tym wymagającym sektorze.

46 procent rolniczek nie ma dostępu do szkoleń. EIT Food ściąga liderki z agrifood

Przemysł spożywczy i rolnictwo to sektory, w których kobiety odgrywają kluczową, choć często niedocenianą rolę. Według raportu Kobiety w rolnictwie 2025, kobiety stanowią obecnie 30 procent osób prowadzących gospodarstwa rolne, a ponad 70 procent z nich uczestniczy w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, co piąta – samodzielnie.

Co ważne, ponad połowa rolniczek posiada wykształcenie kierunkowe, a 57 procent ukończyło studia wyższe, co potwierdza, że są to profesjonalne menedżerki, podejmujące decyzje na podstawie wiedzy i analizy, a nie wyłącznie tradycji czy intuicji.

Raport zwraca jednak uwagę na poważny deficyt oferty rozwojowej i szkoleniowej dopasowanej do realiów pracy kobiet w rolnictwie. Aż 46 procent rolniczek, które nie brały udziału w szkoleniach w ostatnich trzech latach, wskazuje brak adekwatnych treści. Blisko 20 procent sygnalizuje natomiast brak czasu – przyczyną są liczne obowiązki zarówno w gospodarstwie, jak i w domu.

W przemyśle spożywczym kobiety są również aktywne. W grudniu 2025 roku w Warszawie odbyło się wydarzenie Accelerating Innovation Through Women Leadership, organizowane przez EIT Food, które zgromadziło liderki zmieniające system żywnościowy.

Prezentowało się 14 innowacyjnych startupów z obszarów agrifood, gospodarki o obiegu zamkniętym, biotechnologii oraz deeptech. To dowód na to, że kobiety nie tylko pracują w przemyśle spożywczym, ale także tworzą w nim innowacje i liderują zmianom.

16 procent kobiet w IT

Branża nowych technologii, choć wciąż zdominowana przez mężczyzn, przechodzi transformację. Kobiety coraz częściej współtworzą przełomowe rozwiązania, zakładają startupy i obejmują stanowiska menedżerskie w organizacjach high-tech.

W Polsce kobiety w coraz większym stopniu kształtują sektor technologiczny lub otwierają inne branże na nowe technologie.

Jednak wskaźniki liczbowe wciąż nie są optymistyczne. Według danych No Fluff Jobs, w 2024 roku kobiety stanowiły jedynie 16 procent pracowników IT w Polsce, a na stanowiskach specjalistycznych odsetek ten był podobny. Przyczyny tego stanu rzeczy sięgają wyborów edukacyjnych – tylko 10,5 procent maturzystek zdaje rozszerzoną informatykę, a jedynie 16 procent studentek wybiera kierunki związane z nowymi technologiami. Kobiety często trafiają do sektora IT inną drogą, na przykład przez kursy programowania czy studia podyplomowe.

Mimo tych wyzwań, na polskim rynku działa wiele wpływowych kobiet w technologiach. W 2026 roku miesięcznik My Company Polska wyróżnił 25 takich liderek, w tym Angelicę Belanovską z T-Mobile Polska, odpowiedzialną za rozwój AI i automatyzacji, czy Emilię Burzyńską, Chief Data Officer na Europę w Procter & Gamble.

Kobiety w IT motywowane są przede wszystkim chęcią realnego wpływu na rozwiązywanie problemów społecznych – ponad 61 procent w startupach – oraz możliwością kształtowania przyszłości branż – 45 procent w korporacjach.

73 proc. firm wdraża polityki równego wynagradzania

Rosnąca obecność kobiet w przemyśle to nie tylko efekt zmian społecznych, ale także świadomych działań firm i instytucji. W Polsce realizowanych jest wiele programów mających na celu wspieranie kobiet w branżach technicznych i inżynieryjnych. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przygotowała materiał Kobiety w Przemyśle 4.0 – wyzwania i rozwiązania, który pokazuje dobre praktyki i znaczenie mentoringu, transparentnych zasad awansu oraz dostępu do projektów strategicznych. Wskazano w nim, że 82 procent polskich MŚP odczuwa deficyt kompetentnych pracowników, a 71 procent firm ma trudność z rekrutacją kobiet w rolach technicznych.

Przykłady konkretnych programów obejmują program mentoringowy MAK od NASK – pierwsza edycja programu Mentoringu Aktywnych Kobiet na rzecz aktywnego udziału kobiet w cyberbezpieczeństwie rozpoczęła się 8 marca 2025 roku. Działa też EY Future Female Club, czyli program mentoringowy dla studentek zainteresowanych karierą w obszarze strategii, Perspektywy Women in Tech – największa konferencja dla kobiet w technologiach w Europie, oraz Women In Tech Camp – inicjatywa zachęcająca kobiety do wyboru edukacji w obszarze STEM. Wiele firm wdraża polityki równego wynagradzania – robi to 73 procent organizacji w Polsce – i stosuje rekrutację bez uprzedzeń, którą praktykuje 50 procent firm. 49 procent firm monitoruje i raportuje dane dotyczące różnorodności w zatrudnieniu.

Luka płacowa w 93 proc. powiatów. Unijna dyrektywa ma to zmienić

Mimo widocznego postępu, kobiety w przemyśle wciąż mierzą się z wieloma wyzwaniami. Kluczowe bariery to stereotypy zawodów męskich i żeńskich, które są jedną z głównych przyczyn niedoboru kobiet w przemyśle, obok codziennych barier takich jak zmiany, język, brak szatni czy brak mentorek i wzorów do naśladowania. Szklany sufit to kolejny problem – mimo że kobiety stanowią 42,6 procent osób na stanowiskach kierowniczych w Polsce, ich udział na najwyższym szczeblu zarządzania i w realnych procesach decyzyjnych pozostaje niski.

Wzrost liczby kobiet na stanowiskach menedżerskich nie zawsze idzie w parze z udziałem w strategicznych procesach decyzyjnych.

Luka płacowa to trzeci wielki problem – kobiety w Polsce zarabiają mniej od mężczyzn w 93 procentach powiatów, a w niektórych sektorach ich udział na poziomie kierowniczym spada nawet o połowę.

Brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, zwłaszcza w rolnictwie i przemyśle, gdzie łączenie obowiązków zawodowych z domowymi stanowi istotną barierę rozwoju. Syndrom oszusta i męska maska – kobiety w branżach zdominowanych przez mężczyzn często zmagają się z poczuciem, że nie zasługują na swoje miejsce, lub przyjmują męski styl bycia, by dopasować się do środowiska. W 2026 roku w życie weszła unijna dyrektywa o jawności wynagrodzeń, która ma pomóc w zmniejszeniu luki płacowej. To ważny krok, ale samo prawo nie wystarczy – firmy muszą przygotować się na zmiany, od rewizji polityki wynagrodzeń po działania wspierające rozwój zawodowy kobiet.

49 lat do równości. 850 tys. miejsc pracy w OZE czeka na kobiety

Przyszłość rysuje się w jasnych barwach, ale wymaga systematycznej pracy. Według danych Global Gender Gap Report 2025, równość płci w zatrudnieniu w sektorze energetycznym nadal wymaga długofalowych działań – globalnie potrzeba jeszcze około 123 lat, aby osiągnąć pełną równość. W Polsce czas ten skrócił się z około 57 do 49 lat, co plasuje nas na 40. miejscu w rankingu, z domknięciem 73,6 procent luki płciowej. W całym sektorze OZE zatrudnienie ma wzrosnąć czterokrotnie do 2050 roku, z obecnych ponad 212 tysięcy do około 850 tysięcy osób.

To ogromna szansa dla kobiet, które mogą odegrać kluczową rolę w tej transformacji, zwłaszcza że automatyzacja procesów eliminuje bariery fizyczne na stanowiskach technicznych, co zachęca kobiety do wyboru tych zawodów.

Coraz więcej firm dostrzega, że różnorodność w zespołach to nie tylko kwestia równości, ale także konkurencyjności. 77 procent globalnie z pokolenia Z uważa inkluzywność za must-have, a 61 procent podkreśla jej wartość. Kobiety wnoszą do przemysłu wyższą empatię, zdolności mediacyjne, chętniej pytają, słuchają i zachęcają do komunikacji, co jest szczególnie cenione w nowoczesnym, opartym na współpracy środowisku pracy.

Przemysł jest kobietą – to stwierdzenie przestaje być tylko chwytliwym sloganem, a staje się opisem rzeczywistości. Kobiety w polskim przemyśle to już nie jednostki, które muszą udowadniać swoją wartość. To tysiące profesjonalistek, które projektują, zarządzają, inwestują i tworzą. Zmieniają oblicze branż, które przez dekady były zdominowane przez mężczyzn, wnosząc do nich nowe perspektywy, kompetencje i style przywództwa.

Wyzwania wciąż istnieją – luka płacowa, szklany sufit, stereotypy – ale kierunek zmian jest jednoznaczny. Coraz więcej kobiet wybiera karierę w przemyśle, coraz więcej firm wdraża polityki różnorodności i inkluzywności, a programy mentoringowe i stypendialne otwierają drzwi kolejnym pokoleniom. Przyszłość polskiego przemysłu zależy od tego, czy w pełni wykorzysta potencjał, jaki drzemie w różnorodności. A ten potencjał jest ogromny – bo przemysł jest kobietą, i to właśnie w tym tkwi jego siła.

Opracowano na podstawie: danych Głównego Urzędu Statystycznego, Eurostatu, rankingu PwC Women in Work Index, raportu Kobiety w rolnictwie 2025, Global Gender Gap Report 2025, danych No Fluff Jobs, informacji o programie MAK od NASK, EY Future Female Club, Perspektywy Women in Tech, Women In Tech Camp, materiałów Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Międzynarodowej Agencji Energetycznej i IRENA oraz wypowiedzi przedstawicielek branży.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu