9 maja 2026 roku Koleje Mazowieckie odebrały dziewięć pierwszych elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT, wyprodukowanych przez Stadler Polska w Siedlcach. To dopiero początek – w ciągu 2026 roku przewoźnik otrzyma aż 53 takie pojazdy, a łączne zamówienie opiewa na 75 sztuk. Pociągi, które pomieszczą 582 pasażerów (w tym 261 na miejscach siedzących) i osiągną prędkość 160 km/h, trafią na trasy z Warszawy do Dęblina, Skierniewic i Mińska Mazowieckiego. Stadler produkuje obecnie jeden pojazd tygodniowo, a większość zamówienia jest dofinansowana z KPO i programów unijnych.
To dopiero początek. Tylko w 2026 roku do przewoźnika trafi aż 53 pojazdy tego typu. Łączne zamówienie obejmuje 75 nowoczesnych EZT, z czego 14 sztuk w ramach jednej umowy i 11 w drugiej – dofinansowanych z programu KPO. Koleje Mazowieckie ubiegają się również o dotację dla pozostałych 11 EZT z programu FEnIKS.
Zanim pociągi trafiły do przewoźnika, przeszły jazdy testowe bez pasażerów – tzw. jazdy obserwowane. Po ich pozytywnym wyniku wydano zezwolenie na wprowadzenie do obrotu. Teraz pierwsze dziewięć FLIRT-ów jest już gotowych do kursowania.
– Od ponad 20 lat rozwijamy Koleje Mazowieckie. W tym czasie spółka stała się czołowym przewoźnikiem w skali całego kraju. Tylko w tym roku do spółki trafią aż 53 pociągi FLIRT, które są produkowane w zakładzie w Siedlcach. Pierwsze trzy z nich właśnie odbieramy. To nowoczesne i bezpieczne pojazdy, dzięki którym znacznie poprawi się komfort podróżowania – powiedział Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.
Nowe FLIRT-y zostaną skierowane do obsługi wybranych połączeń – m.in. na trasach z Warszawy do Dęblina, Skierniewic czy Mińska Mazowieckiego.
Rekordowe tempo produkcji
Umowa z Stadlerem jest rekordowa – zarówno pod względem liczby pojazdów, jak i tempa produkcji. Kontrakt obejmuje dostawę 75 pociągów. Dotychczas Stadler Polska dostarczył Kolejom Mazowieckim łącznie 71 pojazdów FLIRT.
– Dostarczenie pierwszych dziewięciu pociągów w tak krótkim czasie, po 22 miesiącach od podpisania kontraktu, to ogromne wyzwanie, ale także powód do wielkiej dumy. Pracujemy pełną parą – z linii produkcyjnej co tydzień wyjeżdża jeden pojazd. W naszych halach dominują dziś biało-żółto-zielone pojazdy dla Kolei Mazowieckich, których w tym roku dostarczymy aż 53 – powiedział Radosław Banach, prezes zarządu Stadler Polska. – To również impuls rozwojowy dla regionu: oznacza setki nowych miejsc pracy w Siedlcach oraz zamówienia dla lokalnych dostawców.
Do końca 2026 roku w parku taborowym Kolei Mazowieckich będzie łącznie ponad 120 EZT FLIRT. Zamówienie obejmuje nie tylko dostawę nowych pojazdów, lecz także ich utrzymanie, szkolenia dla personelu technicznego oraz pakiety pozderzeniowo-naprawcze.
Co potrafi FLIRT?
Pięcioczłonowe pojazdy FLIRT dla Kolei Mazowieckich pomieszczą 582 pasażerów, w tym ponad 261 na miejscach siedzących. Będą poruszać się z prędkością do 160 km/h. Pociągi oferują strefy wejścia, duży udział niskiej podłogi oraz pełną dostępność dla osób z niepełnosprawnościami, pasażerów z wózkami dziecięcymi i rowerami.
Wyposażenie obejmuje system ETCS poziomu 2, klimatyzację, monitoring, system informacji pasażerskiej, bezprzewodowy internet oraz systemy bezpieczeństwa – w tym defibrylatory i interkomy alarmowe.
– Odbiory pierwszych EZT ER160 FLIRT to ważny moment dla Kolei Mazowieckich. Rozpoczynamy realizację rekordowego w historii spółki kontraktu obejmującego dostawę 75 nowoczesnych pojazdów. Zakup nie byłby możliwy bez wsparcia finansowego ze strony Unii Europejskiej. Do tej pory aż 64 EZT uzyskały dofinansowanie w ramach programów KPO oraz FEM. Ubiegamy się również o dotację dla pozostałych 11 EZT z programu FEnIKS – powiedział Robert Stępień, prezes zarządu Kolei Mazowieckich.
Wszystkie 9 odebranych właśnie pojazdów zostało dofinansowanych z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Koleje Mazowieckie czekają teraz na kolejne dostawy – jeszcze w 2026 roku ma ich być łącznie 53.

