Ukraińskie hutnictwo stoi przed wyzwaniami związanymi z wprowadzeniem od 1 stycznia 2026 r. mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂ (CBAM). Grupa Metinvest, jeden z największych podatników w Ukrainie, podkreśla, że kraj może wzmocnić europejski rynek zielonej stali, a współpraca z UE może przynieść korzyści zarówno Ukrainie, jak i europejskim producentom.
- Wprowadzenie CBAM może znacząco obciążyć ukraińskie hutnictwo, które nie dysponuje dotacjami i środkami na dekarbonizację takimi, jak producenci w UE.
- Ukraina posiada zasoby rudy żelaza oraz możliwość produkcji HBI, które mogą stać się ekologicznymi półproduktami dla europejskiego przemysłu stalowego.
- Grupa Metinvest rozważa inwestycje i zakup zakładów w Polsce, Rumunii i Słowacji, a we Włoszech realizuje projekt produkcji zielonej stali „Adria” wart 2,5 mld euro.
- Zamknięcie ukraińskich hut w wyniku CBAM bez wyjątków może prowadzić do utraty dochodów podatkowych, które w obecnej sytuacji finansowej kraju byłyby trudne do zrekompensowania.
- Ukraina może stać się strategicznym partnerem dla UE w zakresie zielonej stali, a współpraca po zakończeniu wojny pozwoli na odbudowę przemysłu, infrastruktury i miejsc pracy.
Mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), który wejdzie w życie 1 stycznia 2026 r., wprowadza obowiązek uwzględniania emisji CO₂ w cenach towarów importowanych do UE. Dla ukraińskiego hutnictwa oznacza to poważne wyzwania. Oleksandr Vodoviz z Grupy Metinvest wskazuje, że ukraińskie przedsiębiorstwa metalurgiczne nie są dziś w stanie sprostać europejskim normom dekarbonizacji w takim stopniu jak producenci z UE, którzy korzystają z dotacji na transformację ekologiczną.
Obecnie ukraiński przemysł zmuszony jest kierować zasoby na odbudowę zniszczonej przez wojnę infrastruktury i zapewnienie ciągłości produkcji. Od 2022 roku Grupa Metinvest straciła aktywa w Mariupolu, Awdijiwce i Pokrowsku – to połowa jej biznesu. Mimo trudności, firma nadal wydobywa rudę żelaza i produkuje stal, choć pozostałe zakłady i infrastruktura energetyczna Ukrainy są pod ciągłym ostrzałem.
Vodoviz podkreśla, że wprowadzenie CBAM bez wyjątków grozi zamknięciem ukraińskich hut – podatek „zje” marże, a firmy stracą dostęp do priorytetowego rynku europejskiego. Alternatywą jest wsparcie integracji ukraińskiego przemysłu metalurgicznego z rynkiem UE, co umożliwiłoby równoprawną współpracę z europejskimi producentami.
– Unia Europejska ma teraz wybór: albo wprowadzić podatek dla Ukrainy, albo pomóc jej zintegrować się i stać się równoprawnym partnerem europejskich przedsiębiorstw metalurgicznych. Jeśli CBAM zostanie wdrożony bez wyjątków, będzie to oznaczało zamknięcie ukraińskich zakładów – podatek „zje” marżę, a przedsiębiorstwa stracą dostęp do priorytetowego rynku europejskiego – stwierdził.
Ukraina może zaoferować Europie stabilne dostawy stali i rud żelaza już teraz, a po zakończeniu wojny – pełną odbudowę produkcji i dalszy rozwój sektora metalurgicznego. Metinvest jako jeden z największych podatników w kraju wciąż stanowi istotne źródło wpływów do budżetu państwa, co dodatkowo podkreśla strategiczne znaczenie ukraińskiego hutnictwa dla gospodarki i bezpieczeństwa rynku europejskiego.
W jaki sposób Ukraina może wspierać Europę?
Ukraina posiada duże zasoby rudy żelaza, które można przetwarzać w HBI (hot-briquetted iron – żelazo brykietowane na gorąco), nadające się do produkcji stali w piecach elektrycznych. Grupa Metinvest prowadzi inwestycje w tego typu projekty na rynku krajowym, umożliwiając eksport produktu do krajów europejskich.
W efekcie Ukraina może stać się istotnym dostawcą ekologicznych półproduktów dla europejskiego przemysłu hutniczego, wspierając jego transformację w kierunku bardziej zrównoważonej produkcji stali.
– Ukraina to nie problem, a szansa dla Europy. Jesteśmy mocno skoncentrowani na tym, aby korzyści z naszej działalności były obopólne. Jesteśmy gotowi by nadal podążać w tym kierunku – powiedział Oleksandr Vodoviz.
Grupa koncentruje się na sektorach elektrometalurgicznych w Polsce, Rumunii i Słowacji. We Włoszech realizowany jest już duży projekt „Adria”, obejmujący budowę zakładu produkcji zielonej stali, której wartość szacowana jest na 2,5 mld euro. Firma dostrzega istotne korzyści wynikające ze współpracy między podmiotami z europejskiego rynku.
Po zakończeniu wojny odbudowa Ukrainy będzie wymagała znaczących ilości stali, wykwalifikowanej kadry oraz kapitału, co stwarza potencjał dla dalszego rozwoju inwestycji w regionie.
– Widzimy dużo możliwości do współpracy z naszymi europejskimi partnerami – firmy, których nabycie rozważamy w Europie, będą mogły uczestniczyć w odbudowie Ukrainy. Zapraszamy do współpracy partnerów z Polski i innych krajów – podsumował swoje wystąpienie podczas „ReBuild Ukraine” Oleksandr Vodoviz.
Konferencja „Rebulid Ukraine” zgromadziła przedstawicieli Komisji Europejskiej, rządu ukraińskiego, międzynarodowych i ukraińskich przedsiębiorstw wydobywczych, funduszy inwestycyjnych i inwestorów prywatnych, stowarzyszeń branżowych oraz mediów.
Źródło: MetInvest, SecNewGate

