Mostostal Warszawa w ogniu roszczeń. Francuski GE Hydro domaga się 31 mln zł

Mostostal Warszawa mierzy się z kolejną batalią sądową. Francuska spółka GE Hydro France, będąca partnerem w projekcie modernizacji elektrowni wodnej Porąbka-Żar, zgłosiła wobec polskiej firmy roszczenia wzajemne na kwotę 31 mln zł. To odpowiedź na wezwanie do arbitrażu złożone przez Mostostal w związku z odstąpieniem przez PGE Energia Odnawialna od umowy.


Spór dotyczy kontraktu na modernizację części technologicznej elektrowni szczytowo-pompowej Porąbka-Żar, jednej z największych tego typu instalacji w Polsce. Mostostal Warszawa, działając jako główny wykonawca, skierował sprawę do Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego przy Międzynarodowej Izbie Handlowej w Paryżu. Pozew został złożony przeciwko GE Hydro France, która była podwykonawcą lub partnerem technologicznym.

Francuska firma nie pozostała bierna. W odpowiedzi na wezwanie wniosła o oddalenie w całości roszczeń Mostostalu, uznając je za bezpodstawne. Co więcej, sama przeszła do ofensywy, domagając się od polskiej spółki 31 mln zł tytułem zwrotu zapłaconych kar umownych. GE Hydro chce także, aby sąd uznał, że to Mostostal ponosi odpowiedzialność za wypowiedzenie umowy przez inwestora – PGE Energia Odnawialna.

Spór o modernizację elektrowni Porąbka-Żar

Elektrownia Porąbka-Żar, zlokalizowana w województwie śląskim, to kluczowy element krajowego systemu elektroenergetycznego, pełniący funkcję regulacyjną. Modernizacja jej części technologicznej miała poprawić efektywność i niezawodność. Kontrakt opiewał na znaczną kwotę, ale zakończył się fiaskiem – PGE Energia Odnawialna odstąpiła od umowy, co uruchomiło lawinę roszczeń.

Mostostal Warszawa, notowany na GPW, od dawna boryka się z problemami na rynku budowlanym i energetycznym. Spółka ma na koncie kilka głośnych sporów sądowych, a obecna sprawa może dodatkowo obciążyć jej finanse. Wezwanie do arbitrażu przeciwko GE Hydro było próbą odzyskania strat, ale odpowiedź Franuzów pokazuje, że walka będzie zacięta.

Roszczenia wzajemne i stanowisko spółki

– Pozwany wniósł o oddalenie w całości roszczeń Emitenta, uznając je za bezpodstawne – poinformował Mostostal Warszawa w komunikacie giełdowym. Firma dodała, że GE Hydro zgłosiło także żądanie ustalenia odpowiedzialności Mostostalu za wypowiedzenie umowy oraz zwrotu 31 mln zł tytułem kar umownych.

Polska spółka stanowczo odrzuca te zarzuty. – Całkowicie kwestionujemy zawarte w odpowiedzi na wezwanie na arbitraż roszczenia i twierdzenia pozwanego, traktując je jako bezzasadne, realizujące funkcje obrony przed roszczeniami – czytamy w komunikacie. Mostostal zapowiada, że będzie bronić swoich racji przed międzynarodowym trybunałem.

Sprawa może ciągnąć się miesiącami, a jej wynik będzie miał wpływ nie tylko na kondycję finansową Mostostalu, ale także na postrzeganie polskich firm w międzynarodowych kontraktach infrastrukturalnych. Na razie akcje spółki na GPW zareagowały spadkiem – kurs MSW obniżył się o 3,39%, do 3,70 zł.

Źródło: wnp.pl, Fot. Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com