Chiny z 32 okrętami podwodnymi jądrowymi stały się drugą siłą podwodną świata, wyprzedzając Rosję, a USA pozostają numerem jeden.
- Chiny posiadają obecnie 32 okręty podwodne z napędem atomowym, wyprzedzając Rosję, która ma 25–28 jednostek.
- USA pozostają numerem jeden, z flotą liczącą 71 atomowych okrętów podwodnych.
- Chińska flota opiera się na jednostkach typu 093 i 093A Shang, a teraz produkowane są nowoczesne 093B z pociskami balistycznymi YJ-20 i hipersonicznymi YJ-19.
- Do 2030 r. Pekin planuje dalszą rozbudowę floty i przewiduje przekroczenie 400 okrętów bojowych w całej marynarce.
- W odpowiedzi USA wzmacniają obecność w regionie Indo-Pacyfiku, współpracując z Australią w ramach partnerstwa AUKUS.
Chiny osiągnęły pozycję drugiej na świecie potęgi w zakresie floty okrętów podwodnych z napędem atomowym, wyprzedzając Rosję. Liczba chińskich jednostek tego typu wynosi obecnie 32. Stany Zjednoczone pozostają największą potęgą pod względem liczby atomowych okrętów podwodnych – na koniec 2025 roku amerykańska flota liczyła 71 jednostek. Rosja natomiast dysponuje według danych Departamentu Wojny USA od 25 do 28 takich okrętów.
Trzon chińskiej floty stanowią okręty podwodne typu 093 i 093A Shang. W ostatnich latach Chiny rozpoczęły także produkcję najnowocześniejszych jednostek typu 093B, które mają możliwość integracji z pociskami balistycznymi YJ-20 oraz hipersonicznymi pociskami manewrującymi YJ-19. Rozbudowa floty atomowej przez Chiny obejmuje zarówno zwiększenie liczby okrętów, jak i modernizację zdolności ofensywnych poprzez zastosowanie nowoczesnych systemów uzbrojenia.
Według informacji Militarywatchmagazine, amerykańskie stocznie do 2030 roku będą w stanie produkować zaledwie średnio 1,2 okrętu podwodnego z napędem jądrowym rocznie. Pomimo wciąż znaczącej przewagi liczebnej, USA pozostają w tyle w zakresie integracji pocisków hipersonicznych z okrętami podwodnymi i flotami nawodnymi.
Obecna struktura chińskiej floty atomowej oraz tempo rozwoju jednostek typu 093B pokazują, że w najbliższych latach Chiny zwiększą swoją zdolność operacyjną na wodach międzynarodowych. Z kolei Stany Zjednoczone, posiadając największą liczbę okrętów podwodnych, w zakresie nowoczesnych uzbrojeń hipersonicznych mogą napotkać ograniczenia wynikające z tempa produkcji i integracji nowych systemów.
Chiny chcą wciąż modernizować
W nadchodzących latach Chiny planują dalszą rozbudowę swojej floty okrętów podwodnych. Według portalu Defence-Blog Pekin będzie kontynuował zwiększanie liczby okrętów tego typu w latach 30. XXI wieku, z zamiarem przewyższenia całkowitej liczby amerykańskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym do 2035 roku. W szerszym ujęciu chińska flota wojskowa liczy obecnie ponad 370 jednostek bojowych, a według wyliczeń amerykańskiego Departamentu Wojny liczba ta ma przekroczyć 400 do 2030 roku. Dla porównania, na dzień 30 września 2024 roku amerykańska marynarka wojenna dysponowała 296 okrętami bojowymi.
W odpowiedzi na rosnące zdolności Chin Stany Zjednoczone zwiększają swoją obecność w regionie Indo-Pacyfiku oraz rozwijają współpracę z sojusznikami, ze szczególnym uwzględnieniem Australii. Trójstronne partnerstwo AUKUS, powołane w 2021 roku, pełni obecnie kluczową rolę w tym podejściu, obejmując rotacyjne bazowanie amerykańskich i brytyjskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym na terytorium Australii.
Źródło: Reuters

