Dynamika płac od stycznia ma wrócić do trendu spadkowego, mimo grudniowego skoku w rolnictwie i energetyce. PKO BP ostrzega: to może wpłynąć na decyzje RPP.
- Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2025 wyniosło 9.583 zł, co oznacza wzrost o 8,6% rdr.
- Skok dynamiki płac w grudniu wynika głównie z wyjątkowych wzrostów w rolnictwie i energetyce, podczas gdy większość sektorów zanotowała spowolnienie.
- PKO BP ocenia grudniowe dane jako jednorazowe odchylenie, nie trwałą zmianę trendu spadkowego wynagrodzeń.
- Od stycznia dynamika płac ma wrócić do niższego tempa, m.in. dzięki wolniejszemu wzrostowi płacy minimalnej.
- Wyższy od oczekiwań grudniowy odczyt może zmniejszyć skłonność RPP do obniżki stóp procentowych na lutowym posiedzeniu.
Analitycy PKO BP ocenili, że dynamika płac od stycznia powróci do trendu spadkowego między innymi ze względu na mniejszą niż w poprzednich latach skalę wzrostu płacy minimalnej. W komentarzu do danych GUS o wynagrodzeniach eksperci zaznaczyli, że nowe informacje mogą wpłynąć na decyzje Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą stóp procentowych na posiedzeniu zaplanowanym w lutym.
Główny Urząd Statystyczny podał, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2025 roku wyniosło 9.583,31 zł, co oznacza wzrost o 8,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. W tym samym czasie zatrudnienie w tym sektorze zmniejszyło się o 0,7 proc. w ujęciu rocznym.
Analitycy PKO BP zwrócili uwagę, że przyspieszenie dynamiki płac w porównaniu z listopadem wynikało ze skokowego wzrostu wynagrodzeń w dwóch sektorach. Pierwszym z nich jest rolnictwo, gdzie wynagrodzenia wzrosły o 87,2 proc. w ujęciu miesięcznym oraz o 36,9 proc. w ujęciu rocznym wobec spadku o 11,3 proc. w listopadzie. Drugim sektorem jest wytwarzanie oraz zaopatrywanie w energię, gaz, parę wodną i gorącą wodę, gdzie wynagrodzenia wzrosły o 13 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w miesiącu poprzednim wyniosły zaledwie 0,4 proc.
– Dynamika płac od stycznia powróci do trendu spadkowego m.in. dzięki mniejszej niż w poprzednich latach skali wzrostu płacy minimalnej – przekazano.
Przyspieszona dynamika w transporcie
Przedstawiciele PKO BP zwrócili uwagę na tempo zmian wynagrodzeń w poszczególnych sektorach gospodarki. Z danych wynika, że w grudniu przyspieszenie dynamiki płac w transporcie wyniosło 2,7 punktu procentowego, w przetwórstwie 1,4 punktu procentowego, w budownictwie 0,7 punktu procentowego, a w handlu 0,1 punktu procentowego. Jednocześnie w niektórych branżach odnotowano spadek tempa wzrostu wynagrodzeń. W górnictwie dynamika wyniosła mniej o 0,3 punktu procentowego, w sektorze HoReCa o 0,5 punktu procentowego, a w branży IT o 0,7 punktu procentowego.
– W związku z tym traktujemy dane za grudzień jako jednorazowe odchylenie, a nie trwałą zmianę trendu hamowania dynamiki wynagrodzeń – podkreślili przedstawiciele PKO BP.
Eksperci banku podkreślili również, że odczyty za grudzień niekoniecznie oznaczają trwałą zmianę w trendach płacowych i że dynamika wynagrodzeń powinna powrócić do wcześniejszego spadkowego tempa w kolejnych miesiącach. Wskazali przy tym, że mniejszy niż w poprzednich latach wzrost płacy minimalnej może ograniczać presję płacową w gospodarce.
– Zakładamy, że (…) dynamika płac od stycznia powróci do trendu spadkowego, m.in. dzięki dużo mniejszej niż w poprzednich latach skali wzrostu płacy minimalnej. Niemniej jednak odczyt powyżej oczekiwań, w połączeniu z pozytywnym zaskoczeniem w przemyśle i budownictwie, może zmniejszać skłonność RPP do dokonania obniżki stóp procentowych na posiedzeniu w lutym – dodali.
Eksperci podkreślili, że grudniowe wyniki mogą być traktowane jako zdarzenie jednorazowe, które nie zmienia ogólnego trendu spowolnienia wzrostu płac, i że ich znaczenie należy oceniać w kontekście danych z kolejnych miesięcy, szczególnie przy planowaniu decyzji w zakresie polityki monetarnej przez Radę Polityki Pieniężnej.
Źródło: PKO BP

