Niemcy odchodzą od węgla i atomu. Equinor może pomóc utrzymać stabilne dostawy

Equinor rozważa udział w planowanym na 2026 rok niemieckim przetargu na 10 gigawatów nowych elektrowni gazowych, które mają być przystosowane do przyszłego zasilania wodorem. Norweski koncern podkreśla jednak, że przed podjęciem decyzji potrzebuje bardziej szczegółowych informacji od rządu Niemiec. Przetarg jest jednym z najważniejszych elementów niemieckiej transformacji energetycznej w okresie wycofywania węgla i atomu.

  • Equinor potwierdził, że analizuje udział w niemieckiej aukcji na 10 GW elektrowni gazowych, lecz brakuje mu jeszcze kluczowych informacji dotyczących warunków projektu.
  • Nowe jednostki mają być „przystosowane do wodoru”, co umożliwi w przyszłości przestawienie ich z gazu ziemnego na paliwo niskoemisyjne.
  • Niemcy ograniczyły pierwotny plan z 20 do 10 GW, ale projekt pozostaje kluczowy dla zapewnienia stabilnych dostaw prądu w okresach niskiej produkcji z OZE.
  • Equinor w przeszłości współpracował z RWE przy projekcie dostaw „niebieskiego” wodoru z Norwegii, lecz inicjatywa utknęła z powodu wysokich kosztów i braku gwarancji odbioru.
  • Mimo przerwania projektu wodorowego, Equinor oraz RWE kontynuują współpracę przy elektrowniach gazowych przystosowanych do wodoru, które mają być zasilane paliwem produkowanym w Europie.

Norweska firma energetyczna Equinor rozważa udział w planowanym w Niemczech przetargu na budowę nowych elektrowni gazowych. Przed podjęciem ostatecznej decyzji spółka potrzebuje jednak dodatkowych informacji, poinformował we wtorek wysoki rangą przedstawiciel firmy.

Rząd Niemiec planuje w 2026 roku przeprowadzić aukcje na łączną moc 10 gigawatów nowych elektrowni gazowych. Ich głównym zadaniem będzie zapewnienie prądu w momentach, gdy nie działa energia z wiatru lub słońca. Ważne jest, aby nowe elektrownie były przystosowane do wykorzystania wodoru w przyszłości, co oznacza, że będą mogły zmienić paliwo z gazu ziemnego na wodór. Początkowo planowano nawet 20 gigawatów mocy, więc obecny cel jest mniejszy. Choć projekt, nazywany “strategią elektrowni”, napotyka pewne opóźnienia, pozostaje istotnym elementem niemieckiej transformacji energetycznej, w szczególności w okresie wycofywania węgla i energii jądrowej.

Zainteresowanie Equinoru niemieckim rynkiem związane jest także z jego planami dotyczącymi wodoru. Wcześniej firma współpracowała z niemieckim koncernem RWE nad stworzeniem łańcucha dostaw tzw. “niebieskiego” wodoru. Ten rodzaj wodoru wytwarza się z gazu ziemnego z jednoczesnym wychwytem dwutlenku węgla, a następnie transportuje do Niemiec nowym gazociągiem. Jednak Equinor przerwał wstępny etap tego projektu z powodu wysokich kosztów i braku pewnych, długoterminowych umów z odbiorcami.

Mimo to współpraca z RWE w zakresie budowy elektrowni “przystosowanych do wodoru” w Niemczech nadal trwa. W tym przypadku plan zakłada, że paliwo wodorowe będzie pochodziło z lokalnych źródeł na kontynencie europejskim, a nie z importu z Norwegii.

Źródło: Reuters

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com