Nowy kodeks dla spółek Skarbu Państwa. Obligo dla gigantów, by kupować w Polsce

Premier podpisał „Dobre Praktyki w zakresie zwiększenia przez spółki z udziałem Skarbu Państwa udziału komponentu krajowego w kluczowych procesach inwestycyjnych”. Dokument nakazuje państwowym gigantom preferować polskich dostawców, nawet jeśli oznacza to wyższe koszty. System wagowy i zmiana kryteriów przetargowych mają przyspieszyć repolonizację gospodarki, ale praktyka zweryfikuje te plany.

W porównaniu do kwietniowej wersji projektu Ministerstwa Aktywów Państwowych zaszły niewielkie zmiany. Zapis o raportowaniu do MAP został doprecyzowany – usunięto sformułowanie „zgodnie z obowiązującymi przepisami”, zastępując je wymogiem stosowania wytycznych przedstawionych przez resort. Kluczowy system wagowy pozostał bez zmian.

Spółki mają obliczać udział krajowego komponentu według skali punktowej. Im więcej punktów, tym bardziej „krajowy” jest produkt, komponent czy usługa. W praktyce oznacza to, że przy wyborze oferty cena przestaje być jedynym kryterium. Liczą się także aspekty jakościowe, ESG oraz całkowity koszt cyklu życia inwestycji (TOTEX), a nie tylko nakłady inwestycyjne (CAPEX).

System wagowy i nowe priorytety

Wytyczne nakazują analizowanie przetargów pod kątem włączania mniejszych i średnich krajowych firm. Państwowe molochy mają dawać im szansę nawet jeśli nie mają pełnego doświadczenia. Chodzi o stworzenie trampoliny rozwoju dla polskich podmiotów kosztem zagranicznych konkurentów. Ważnym elementem jest także transfer wiedzy oraz lokowanie infrastruktury serwisowej i technicznej w kraju.

Clou idei zamyka się w odejściu od myślenia wyłącznie o najniższej cenie. Zamiast tego spółki mają patrzeć na kryteria jakościowe, ESG oraz udział polskich firm w fazach operacyjnych (OPEX) i całym cyklu życia. – Możemy w tym kontekście narzekać na Prawo zamówień publicznych, ale tak naprawdę sami przez wiele lat ograniczaliśmy sobie możliwości, których PZP nie zabraniało – powiedziała Monika Gawlik, dyrektorka Departamentu Spółek Paliwowo-Energetycznych w MAP.

Pilotaż w energetyce i niepewność

Sektor energetyczny został wybrany do pilotażu, w którym sprawdzone zostaną pomysły MAP. Do współpracy zaproszono Główny Urząd Statystyczny. Polskie spółki energetyczne deklarują, że są w stanie spełnić oczekiwania, ale problemem może być kształtowanie przetargów i raportowanie. Większe obawy mogą mieć zagraniczne podmioty działające w Polsce, które dotychczas były dostawcami dla sektora. System wagowy w połączeniu z oczekiwaniami MAP stanowi dla nich czasowe wyzwanie.

Dopiero pierwsze przetargi „po nowemu” pokażą, czy teoria przełoży się na praktykę. Wyraźne ochłodzenie rządowej narracji o local content sugeruje, że KPRM nie chce nadmiernie epatować tematem. Podpisanie wytycznych nie doczekało się takiej oprawy, jak samo przedstawienie projektu.

Źródło: WNP.PL, Fot. Kancelaria Premiera / Flickr / KPRM / CC 4.0 BY-NC-ND

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com