Plan zarządzania Puszczą Białowieską trafił do UNESCO. 96% obszaru będzie podlegać procesom naturalnym, bez gospodarki leśnej i polowań.
- Prace nad planem zarządzania Puszczą Białowieską trwały 11 lat i były szeroko konsultowane z ekspertami, naukowcami, leśnikami i lokalnymi społecznościami.
- Zgodnie z dokumentem, 96% powierzchni polskiej części puszczy pozostanie objęte naturalnymi procesami, bez wycinek i polowań.
- Pozostałe 4% obejmuje mniej cenne przyrodniczo lasy, gdzie może być prowadzona aktywna ochrona w celu przyspieszenia przebudowy drzewostanów.
- Plan dzieli puszczę na cztery strefy ochronne, z czego największa część (strefa III) obejmuje 57% obszaru, a najmniejsza (strefa IV) dopuszcza działania aktywne.
- Dokument będzie obowiązywał przez 25 lat, zapewnia publiczny dostęp do puszczy i realizuje zalecenia UNESCO, czekając na oficjalną odpowiedź w pierwszej połowie 2026 roku.
– Plan zarządzania Puszczą Białowieską, wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO, został przekazany do tej organizacji – poinformowała w czwartek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dokument przygotowywano przez 11 lat, z udziałem ekspertów, naukowców, leśników, lokalnych społeczności i miłośników puszczy. Resort zaznaczył, że projekt planu opracowany przez poprzedników dwa lata temu „nie nadawał się do pokazania światu”.
– Na ten dokument trzeba było czekać 11 lat i oceniła, że projekt planu, który dwa lata temu zostawili poprzednicy, „nie nadawał się do pokazania światu” – powiedziała Hennig-Kloska.
Plan przewiduje, że 96 proc. obszaru puszczy ma podlegać procesom naturalnym bez prowadzenia gospodarki leśnej. Poprzednio taki status obejmował jedynie 37 proc. terenów. Minister podkreśliła, że w obszarach objętych ochroną nie będą prowadzone polowania ani prace z użyciem pił i harvesterów.
– Wprowadzenie pił i harvesterów oznaczałoby kary dla Polski – stwierdziła.
Obszary aktywnej ochrony
Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przedstawił informacje na temat planowanej ochrony Puszczy Białowieskiej. Zaznaczył, że większość lasów objętych ochroną ma najwyższą wartość przyrodniczą, a jedynie około 4 proc. lasów uznawanych za mniej cenne zostanie poddana aktywnej ochronie, aby przyspieszyć naturalną przebudowę drzewostanów.
– Tam zgodnie z zaleceniami ekspertów i naukowców trzeba tę aktywną ochronę wdrożyć, po to, żeby przyspieszyć naturalną przebudowę drzewostanów. Puszcza przestaje być lasem iglastym, a staje się typowo środkowo-europejskim lasem mieszanym – dodał.
Dorożała poinformował również, że mieszkańcy zachowają dostęp do puszczy i będą mogli zbierać grzyby, zioła oraz runo leśne w taki sam sposób jak dotychczas.
– Mieszkańcy, tak jak mają dostęp do Puszczy Białowieskiej, będą mieli dostęp do Puszczy Białowieskiej – zapewnił.
Wiceminister przypomniał ponadto, że od siedmiu lat, zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na terenie najcenniejszych obszarów puszczy nie jest prowadzona gospodarka leśna.
– Puszcza Białowieska istnieje i ma się coraz lepiej – dodał Dorożała.
Oczekiwanie na odpowiedź UNESCO
Ministerstwo Środowiska poinformowało, że plan zarządzania dla Puszczy Białowieskiej będzie obowiązywał przez 25 lat. Dokument uwzględnia wcześniejsze zalecenia UNESCO oraz Państwowej Rady Ochrony Przyrody i był szeroko konsultowany z różnymi grupami społecznymi i instytucjami. W pierwszej połowie 2026 roku spodziewana jest odpowiedź UNESCO w sprawie przekazanego planu.
Dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego Marcin Stoczkiewicz poinformował, że plan zarządzania polską częścią puszczy jest najgłębiej skonsultowanym dokumentem dotyczącym przyrody w tym obszarze. W spotkaniach i konsultacjach udział wzięło ponad 2 tysiące osób, z czego 44 procent pochodziło z regionu puszczy. Podczas konsultacji zgłoszono około 5 tysięcy uwag i wniosków dotyczących planu, z których 10 procent nie zostało uwzględnionych, a 40 procent wzięto pod uwagę w pełni lub w znacznej części.
– Plan zapewnia publiczny dostęp, działania rekreacyjne na ponad 90 proc. obszaru puszczy – przekazano.
Dyrektor Stoczkiewicz dodał, że 96 procent powierzchni polskiej części puszczy będzie podlegać procesom naturalnym. Dokument określa zasady korzystania z terenu, w tym udostępniania go dla celów rekreacyjnych i turystycznych, przy zachowaniu funkcjonowania procesów przyrodniczych na większości obszaru.
– Plan zarządzania polską częścią Puszczy Białowieskiej jest najgłębiej skonsultowanym dokumentem dotyczącym polskiej przyrody. W spotkaniach i konsultacjach wzięło udział ponad 2 tys. osób; 44 proc. osób pochodziło z regionu puszczy. W trakcie konsultacji zgłoszono 5 tys. uwag i wniosków do planu; 10 proc. z nich nie uwzględniono, a 40 proc. wzięto pod uwagę w pełni bądź w znacznej części – podkreślono.
Dokument ma regulować działania w Puszczy Białowieskiej na wiele lat, wskazując zarówno obszary, które pozostaną pod naturalnymi procesami, jak i miejsca, gdzie dopuszczalne będą działania rekreacyjne i turystyczne. Plan jest częścią systematycznego procesu zarządzania ochroną przyrody w regionie i uwzględnia zalecenia krajowych oraz międzynarodowych organów ochrony środowiska.
Znaczenie i cel planu
Ministerstwo środowiska przekazało informacje dotyczące planu zarządzania Puszczą Białowieską, który ma służyć ochronie przyrodniczej tego obszaru na najbliższe 25 lat. Dokument określa działania mające na celu zabezpieczenie różnorodności biologicznej oraz utrzymanie naturalnych procesów zachodzących w puszczy. Uwzględniono w nim zarówno rekomendacje UNESCO, jak i potrzeby lokalnych społeczności, a także uwarunkowania związane z obronnością państwa.
Plan zawiera analizę istniejących i potencjalnych zagrożeń, które mogą utrudniać skuteczne zarządzanie puszczą. Wskazuje również na bariery administracyjne i przyrodnicze oraz proponuje konkretne działania, które mają je ograniczyć lub wyeliminować. Dokument ma charakter strategiczny i porządkuje kluczowe działania ochronne w obszarze leśnym, który charakteryzuje się wyjątkową wartością przyrodniczą.
Ministerstwo poinformowało, że priorytetem planu jest ochrona różnych grup organizmów żyjących w Puszczy Białowieskiej oraz zapewnienie warunków do zachowania procesów naturalnych. Dokument ma służyć jako narzędzie dla instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie puszczą i wyznacza kierunki działań, które powinny być realizowane w perspektywie kilkudziesięciu lat.
Puszcza na liście UNESCO
Puszcza Białowieska jest jednym z 1248 obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Spośród wszystkich obiektów, 235 stanowią dobra przyrodnicze. Każdy z obiektów na tej liście musi posiadać plan zarządzania, którego celem jest zachowanie unikalnych wartości danego miejsca i jego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń. Puszcza Białowieska, choć wpisana na listę w 1979 roku, do tej pory nie miała takiego dokumentu.
Prace nad projektem planu zarządzania Puszczą Białowieską trwały przez wiele lat. W 2017 roku, w czasie gdy w puszczy prowadzone były wycinki drzew tłumaczone przez ówczesne władze walką z kornikiem, pojawiły się sygnały wskazujące, że brak planu zarządzania mógłby zagrozić utrzymaniu statusu obiektu światowego dziedzictwa.
Źródło: PAP










