Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę umożliwiającą wsparcie armatorów jednostek rybackich w związku z zakazem połowu dorsza na Morzu Bałtyckim. W 2025 r. na ten cel przewidziano 50 mln zł, z których skorzystać mogą właściciele około 98 jednostek.
- Zakaz połowu dorsza na Bałtyku obowiązuje od 2019 r. i co roku jest przedłużany, co powoduje straty dla armatorów.
- Ustawa przewiduje wsparcie m.in. w sytuacji, gdy armator zezłomuje statek lub nieodpłatnie przekaże go administracji publicznej albo szkole publicznej.
- Wnioski o pomoc będą składane do dyrektorów urzędów morskich, a wsparcie udzielane jest wyłącznie raz na daną jednostkę.
- Wysokość dopłat zależy od objętości statku:
poniżej 10 V – 19 655 zł za 1 V
od 10 do <25 V – 18 975 zł za 1 V
od 25 do <50 V – 18 285 zł za 1 V
powyżej 50 V – maksymalnie 1,2 mln zł. - Celem programu jest złagodzenie skutków zakazu połowu dorsza i wsparcie armatorów w restrukturyzacji floty.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, która wprowadza możliwość wsparcia finansowego dla armatorów jednostek rybackich, w związku z obowiązującym zakazem połowu dorsza na Morzu Bałtyckim. Jak poinformowała kancelaria prezydenta, w 2025 roku na realizację tego wsparcia przewidziano 50 mln zł.
Ustawa przewiduje, że pomoc państwowa skierowana jest do właścicieli jednostek rybackich, którzy prowadzą rejsy wędkarskie, umożliwiając im rekompensatę strat wynikających z niemożności połowu dorsza. Wsparcie ma charakter kompensacyjny i ma zapewnić armatorom płynność finansową oraz możliwość utrzymania działalności gospodarczej, mimo ograniczeń narzuconych przez obowiązujące przepisy unijne.
Zakaz połowów dorsza wprowadzony przez Unię Europejską obowiązuje od 2019 roku i jest corocznie przedłużany w związku z koniecznością ochrony zasobów tych ryb w Morzu Bałtyckim. Ograniczenia te mają na celu ochronę populacji dorsza i zapewnienie zrównoważonego rybołówstwa w regionie. Jednocześnie rosnące trudności ekonomiczne dla armatorów, których działalność była tradycyjnie oparta na połowie dorsza, wymusiły wprowadzenie mechanizmów wsparcia państwowego, które umożliwią zachowanie miejsc pracy w sektorze rybołówstwa, utrzymanie infrastruktury oraz kontynuację działalności związanej z eksploatacją Bałtyku, mimo obowiązujących ograniczeń połowowych.
50 mln zł wsparcia
W 2025 roku rząd przewidział przeznaczenie łącznie 50 mln zł na wsparcie finansowe dla armatorów, a z pomocy szacunkowo skorzystać będzie mogło 98 jednostek pływających. Program ma charakter jednorazowy i obejmuje właścicieli statków, którzy zdecydują się wycofać swoje jednostki z eksploatacji komercyjnej w określony sposób, zgodnie z przepisami ustawy.
Wsparcie przewidziano w kilku wariantach, zależnie od sposobu wycofania jednostki oraz jej wielkości wyrażonej w międzynarodowej jednostce objętości V. Armatorzy mogą skorzystać z dopłat w sytuacji, gdy zdecydują się zezłomować statek lub nieodpłatnie przekazać go administracji publicznej albo szkole publicznej na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą. Wnioski o udzielenie wsparcia będą przyjmowane przez dyrektorów urzędów morskich, którzy dokonają oceny i zatwierdzenia wniosków zgodnie z obowiązującymi kryteriami.
Kwoty dopłat są zróżnicowane w zależności od objętości jednostki. Za wycofanie statku o objętości poniżej 10 V armator może otrzymać 19 655 zł za każdy 1 V. W przypadku jednostek o objętości od 10 V do mniej niż 25 V dopłata wyniesie 18 975 zł za 1 V, natomiast dla statków o objętości od 25 V do mniej niż 50 V – 18 285 zł za 1 V. W przypadku największych jednostek, o objętości powyżej 50 V, maksymalna kwota wsparcia sięgnie 1,2 mln zł.
Warto podkreślić, że przewidziane wsparcie ma charakter jednorazowy – dla danego statku może zostać przyznane tylko raz. Program ma na celu nie tylko zmniejszenie liczby starszych jednostek w eksploatacji, lecz także poprawę bezpieczeństwa żeglugi, ograniczenie wpływu starszych statków na środowisko oraz wsparcie modernizacji floty krajowych armatorów.
Zródło: PAP










