Francja wprowadziła roczny zakaz importu produktów, przy których stosowano pestycydy zabronione w UE. Decyzja czeka jeszcze na zgodę Komisji Europejskiej.
- Francja zakazała importu produktów chronionych pięcioma pestycydami zakazanymi w Unii Europejskiej, w tym mankozebem i glufosynatem.
- Zakaz obowiązuje przez rok i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Komisję Europejską.
- Firmy z branży spożywczej zostały zobowiązane do kontroli importowanych produktów pod kątem obecności zakazanych substancji.
- Choć decyzja formalnie dotyczy wszystkich krajów, w praktyce w największym stopniu uderza w eksporterów z Ameryki Południowej.
- Francuski rząd podkreśla, że zakaz wpisuje się w sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur i ma chronić unijnych rolników.
We Francji w środę zaczął obowiązywać zakaz importu produktów, przy których ochronie wykorzystano pięć pestycydów niedopuszczonych do stosowania na terenie Unii Europejskiej. Zakaz obejmuje towary, w których produkcji użyto takich substancji jak mankozeb, tiofanat metylu, karbendazym, benomyl oraz glufosynat. Regulacja została wprowadzona na okres jednego roku i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Komisję Europejską.
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać z chwilą ich opublikowania w francuskim dzienniku urzędowym Journal Officiel. Decyzja jest zgodna z wcześniejszymi zapowiedziami rządu i została ogłoszona w czasie, gdy we Francji trwały dyskusje związane z umową handlową pomiędzy Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Regulacja dotyczy produktów sprowadzanych spoza kraju i odnosi się wyłącznie do substancji, które są zakazane na poziomie unijnym.
Przepisy wprowadzają także nowe obowiązki dla firm działających w sektorze spożywczym. Przedsiębiorstwa importujące żywność muszą przeprowadzać kontrole, aby potwierdzić, że sprowadzane produkty nie zawierają żadnej z pięciu wymienionych substancji. Odpowiedzialność za sprawdzenie zgodności importu z nowymi zasadami spoczywa na podmiotach wprowadzających towary na rynek francuski.
Zakaz „nie jest skierowany w państwa Mercosuru”
Francuskie ministerstwo rolnictwa poinformowało na początku tygodnia, że wprowadzony zakaz importu nie jest skierowany przeciwko państwom Ameryki Południowej. Resort przekazał, że regulacja dotyczy wszystkich krajów, w których do ochrony owoców i warzyw stosowane są wskazane pestycydy. Jednocześnie zaznaczono, że zakres towarów objętych zakazem powoduje, iż regulacja obejmuje w dużym stopniu produkty pochodzące z tego regionu świata.
Stanowisko rządu zostało przedstawione publicznie w kontekście obowiązujących przepisów dotyczących stosowania środków ochrony roślin. Ministerstwo podkreśliło, że decyzja odnosi się wyłącznie do substancji zakazanych na poziomie Unii Europejskiej i ma zastosowanie wobec wszystkich eksporterów, którzy wykorzystują je w procesie produkcji.
W sprawie zakazu wypowiedziała się również minister rolnictwa Annie Genevard.
– Zakaz jest zwycięstwem Francji – powiedziała minister rolnictwa Annie Genevard w telewizji BFMTV.
Szefowa resortu rolnictwa od wielu miesięcy publicznie apeluje o ujednolicenie przepisów dotyczących pestycydów na poziomie unijnym. W swoich wypowiedziach wskazuje także na konieczność prowadzenia importu produktów rolnych z zachowaniem norm obowiązujących w Unii Europejskiej.
Czym jest umowa między UE a Mercosur?
Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a blokiem Mercosur ma na celu wprowadzenie preferencji handlowych dla wybranych produktów rolnych pochodzących z Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian kraje Mercosur mają umożliwić dostęp do swoich rynków dla unijnego przemysłu. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen planowała oficjalne podpisanie porozumienia w Brazylii pod koniec grudnia, jednak nie uzyskała wystarczającego poparcia ze strony państw członkowskich Unii Europejskiej.
Porozumienie jest postrzegane przez Komisję Europejską oraz część krajów członkowskich jako możliwość rozszerzenia współpracy handlowej z partnerami spoza Europy. Z drugiej strony nie wszystkie państwa Unii wyraziły zgodę na wejście w życie umowy. Polska i Francja sprzeciwiły się porozumieniu, a sceptyczne stanowisko wobec umowy przyjęły również Włochy.
Źródło: PAP










