Ministerstwo Energii zakończyło prace nad aktualizacją Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Dokument, który przez kilka miesięcy przechodził burzliwe konsultacje, wreszcie ujrzał światło dzienne. Kluczowe założenia pozostają niezmienne – budowa dwóch wielkoskalowych elektrowni jądrowych o łącznej mocy od 6 do 9 GWe, z czego pierwsza ma ruszyć w 2036 roku w Lubiatowie-Kopalino.
Nowa wersja PPEJ zastępuje tę z 2020 roku. Prace nad nią prowadzono najpierw w Ministerstwie Przemysłu, a po zmianach organizacyjnych przejęło je Ministerstwo Energii. Opóźnienia wynikały z dodatkowych analiz oraz uwag zgłoszonych m.in. przez Najwyższą Izbę Kontroli. Pełnomocnik rządu ds. infrastruktury krytycznej Wojciech Wrochna zapowiadał publikację na maj, ostatecznie dokument trafił do odbiorców w czerwcu.
– Znaczenie energetyki jądrowej dla bezpieczeństwa energetycznego wzrosło istotnie wskutek rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz towarzyszącemu jej kryzysowi energetycznemu – przekazało Ministerstwo Energii. Resort podkreśla również, że konflikt z Iranem i wynikające z niego perturbacje na rynkach gazu i ropy dodatkowo uzasadniają inwestycje w atom.
Cele i założenia nowej strategii atomowej
PPEJ wskazuje trzy główne obszary, które ma wzmocnić energetyka jądrowa: bezpieczeństwo energetyczne, ochrona klimatu oraz gospodarka. W pierwszym przypadku chodzi o dywersyfikację bazy paliwowej i zastąpienie starzejących się wysokoemisyjnych bloków węglowych. W drugim – o redukcję emisji CO2, ponieważ atom jest bezemisyjnym źródłem dyspozycyjnym, możliwym do wdrożenia na dużą skalę. W trzecim – o obniżenie kosztów energii dla odbiorców, zwłaszcza dla energochłonnego przemysłu, co ma zahamować deindustrializację.
– Elektrownie jądrowe są najtańszymi źródłami energii przy uwzględnieniu pełnego rachunku kosztów, w tym systemowych i środowiskowych – wskazują autorzy dokumentu. Kluczową przewagą atomu ma być stabilność cen, niezależna od wahań cen paliw kopalnych, ponieważ udział paliwa jądrowego w koszcie wytworzenia energii jest relatywnie niewielki.
Dwie elektrownie jądrowe – plany i lokalizacje
Projekt pierwszej elektrowni w gminie Choczewo (Lubiatowo-Kopalino) realizuje spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Wybrano technologię AP1000 od amerykańskiego Westinghouse. Inwestor uzyskał już zgodę Komisji Europejskiej na pomoc publiczną (grudzień 2025) i złożył wniosek o zezwolenie na budowę do Państwowej Agencji Atomistyki (marzec 2026). Rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego reaktora planowane jest na 2036 rok, a docelowo powstaną trzy jednostki o łącznej mocy 3,75 GWe.
Druga elektrownia ma powstać w centralnej Polsce – preferowane lokalizacje to Bełchatów lub Konin, czyli tereny obecnych elektrowni węglowych. Obecnie trwa dialog konkurencyjny, do którego w 2025 roku przystąpiły USA, Francja i Kanada. Wybór partnera strategicznego nastąpi w 2027 roku. PPEJ zakłada, że łączna moc obu siłowni sięgnie nawet 9 GWe, co oznacza, że pozostaje luka do wypełnienia – być może przez małe reaktory modułowe (SMR), których mapa drogowa ma zostać opublikowana jeszcze w czerwcu.
Autorzy dokumentu informują, że konsultacje społeczne cieszyły się ogromnym zainteresowaniem – wpłynęło ponad 1000 uwag od blisko 70 podmiotów. Aktualizacja uwzględnia postępy w programie jądrowym z ostatniego roku. PPEJ jest jednym z kilku strategicznych dokumentów energetycznych publikowanych w tym miesiącu – obok Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu oraz planowanej wkrótce Polityki energetycznej Polski do 2040 roku.
Źródło: WNP.PL, Fot. josefkubes / Shutterstock

