Fasing, polski producent urządzeń dla górnictwa, systematycznie zwiększa eksport do Chin. Od początku marca 2026 roku spółka zawarła kontrakty na dostawę swoich wyrobów o łącznej wartości 30,9 mln CNY, czyli około 16,8 mln zł. To efekt strategii dywersyfikacji rynków w obliczu kurczącego się popytu w kraju.
11 czerwca 2026 roku Fasing podpisał umowę zależną spółką Fasing Sino-Pol Mining Equipment and Tools Co. z siedzibą w Pekinie na dostawę zgrzebeł o wartości 1,47 mln CNY (ok. 800 tys. zł). Dostawy będą realizowane partiami do 31 sierpnia 2026 roku. To już kolejna transakcja w ostatnich tygodniach – od 9 marca wartość wszystkich kontraktów eksportowych do Chin sięgnęła 30,9 mln CNY.
Przychody grupy Fasing w pierwszym kwartale 2026 roku wyniosły 60,3 mln zł, wobec 60,7 mln zł rok wcześniej. Zysk operacyjny spadł jednak z 6,3 mln zł do 277 tys. zł, a zysk netto z 244 tys. zł do 112 tys. zł. Spółka szuka nowych rynków zbytu, aby zrekompensować spadek zamówień z polskich kopalń.
Strategia eksportowa i wyniki finansowe
Fasing konsekwentnie stawia na eksport, a Chiny stają się kluczowym odbiorcą. – Umowa z chińskim partnerem to potwierdzenie naszych kompetencji i konkurencyjności na globalnym rynku – powiedział prezes Fasingu. Spółka dostarcza nie tylko zgrzebła, ale także łańcuchy o średnicy 9–60 mm, ogniwa złączne, trasy łańcuchowe oraz akcesoria dla górnictwa, energetyki, transportu i przeładunku.
Rynek chiński jest wymagający, ale perspektywiczny. Fasing jest największym w Europie Środkowej i jednym z największych na świecie producentów w swojej specjalizacji. Konkurencja ze strony lokalnych dostawców w Chinach jest silna, jednak polska firma wygrywa jakością i terminowością.
Pozycja rynkowa i perspektywy
Fasing działa na rynku od lat, a jego produkty trafiają do odbiorców w wielu sektorach – od górnictwa, przez energetykę, po przemysł stoczniowy i cukrowniczy. Spółka podkreśla, że dywersyfikacja geograficzna jest koniecznością w obliczu spadku wydobycia węgla w Polsce. – Nasze urządzenia są sprawdzone w najcięższych warunkach, co doceniają kontrahenci z Chin – dodał prezes.
Mimo słabszych wyników finansowych w pierwszym kwartale, zarząd jest optymistycznie nastawiony co do dalszego rozwoju eksportu. Kontrakty z Chin pokazują, że polska technologia górnicza wciąż ma wartość na światowych rynkach.
Źródło: WNP.PL, Fot. UnsVision / Shutterstock

