Warszawa. Fot. Pixabay.

Polski przemysł wysyła sygnał ożywienia

Listopadowy PMI dla polskiego przemysłu wzrósł do 49,1 pkt. z 48,8 pkt. w październiku – podał S&P Global. To już piąty miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik rośnie, sygnalizując stabilizację produkcji i wolniejsze spadki zatrudnienia, mimo utrzymującego się osłabienia zamówień.

  • PMI dla przemysłu w Polsce w listopadzie: 49,1 pkt., wobec 48,8 pkt. w październiku.
  • Wskaźnik rośnie piąty miesiąc z rzędu.
  • Poprawa wynika z wolniejszych spadków produkcji i zatrudnienia oraz z dłuższych czasów dostaw.
  • Jednocześnie szybciej spadały nowe zamówienia i poziom zapasów.
  • Nowe zamówienia maleją ósmy miesiąc z rzędu, choć w umiarkowanym tempie.

Wskaźnik PMI dla polskiego sektora przemysłowego osiągnął w listopadzie poziom 49,1 pkt., podczas gdy w październiku wynosił 48,8 pkt., co przekazała firma S&P Global. Oznacza to, że indeks poprawia się systematycznie już od pięciu kolejnych miesięcy, choć nadal pozostaje poniżej granicy oddzielającej rozwój od spowolnienia.

W komunikacie podkreślono, że poprawa wartości wskaźnika wynika przede wszystkim z mniejszej skali spadku produkcji oraz wolniejszego ograniczania zatrudnienia. Dodatkowo odnotowano wyraźniejsze wydłużenie czasów dostaw, co również wpłynęło na ogólny wynik miesiąca.

Jednocześnie część pozytywnych sygnałów została osłabiona przez silniejsze spadki w obszarze nowych zamówień oraz zapasów.

Liczba zamówień w dół

Liczba nowych zamówień obniżyła się w listopadzie już ósmy miesiąc z rzędu, przy czym tempo tego spadku utrzymało się na poziomie określanym jako umiarkowany. Jednocześnie odnotowano pewną poprawę w sprzedaży eksportowej – po raz pierwszy od marca nastąpił jej wzrost, choć miał on charakter jedynie symboliczny.

Warto również zauważyć, że wielkość produkcji w listopadzie przestała się kurczyć, co oznacza jej stabilizację po wcześniejszych miesiącach spadków.

Żródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu