Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Główna stopa referencyjna wynosi nadal 0,00 proc. To bardzo ważna wiadomość dla posiadaczy ponad 140 tys. aktywnych kredytów frankowych w Polsce.
Decyzja ogłoszona 18 czerwca 2026 roku przez szwajcarski bank centralny oznacza, że minimalne oprocentowanie kredytów hipotecznych we frankach pozostanie przez najbliższe miesiące na historycznie niskim poziomie. Kolejne posiedzenie SNB zaplanowano na 23 września, co daje frankowiczom – jak mówią analitycy – „wakacje od nerwów”. Od czerwca 2025 roku główna stopa referencyjna w Szwajcarii nie zmieniła się ani razu.
Z komunikatu banku wynika, że pomimo globalnych zawirowań – ceł USA, napięć geopolitycznych i wzrostu cen surowców – gospodarka szwajcarska radzi sobie dobrze, a frank pozostaje jedną z najstabilniejszych walut na świecie. Inflacja w maju wyniosła 0,6 proc. rok do roku, co mieści się w celu inflacyjnym SNB (0–2 proc.).
Stopy bez zmian, frank stabilny
– Inflacja wzrosła w ostatnich miesiącach w wyniku wyższych cen energii (…) Średnioterminowa presja inflacyjna pozostaje jednak praktycznie na niezmienionym poziomie w porównaniu z ostatnią oceną polityki pieniężnej – czytamy w komunikacie SNB.
Bank centralny zadeklarował także aktywność na rynkach walutowych. Ma to zapobiec nadmiernemu umocnieniu franka, które mogłoby zaszkodzić eksportowi i wzrostowi gospodarczemu. Wzrost gospodarczy w Szwajcarii na 2026 rok szacowany jest na poziomie 1,3–1,6 proc.
Co to oznacza dla polskich frankowiczów?
Dla posiadaczy kredytów frankowych każda obniżka stóp w Szwajcarii lub ich utrzymanie na niskim poziomie to bezpośrednio niższe raty. Ponad 140 tys. aktywnych umów kredytowych jest opartych na stawce LIBOR (wkrótce SARON), która jest pochodną stóp SNB. Stabilny kurs franka wobec złotego dodatkowo wspiera kredytobiorców.
Na początku 2026 roku frank kosztował około 4,20 zł, teraz utrzymuje się w okolicach 4,15–4,18 zł. Ewentualne umocnienie franka powyżej 4,30 zł mogłoby pogorszyć sytuację, ale SNB zapowiedział interwencje walutowe, by do tego nie dopuścić.
Źródło: WNP.PL, Fot. marekusz / Shutterstock

