Praworządność jak czołgi. „Inwestycja w bezpieczeństwo”

Prawo i porządek to nie tylko kwestia sprawiedliwości, ale także bezpieczeństwa państwa. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z WNP.pl przekonuje, że inwestycja w praworządność jest równie ważna jak zakup czołgów, a jej brak może prowadzić do upadku państwa. Wskazuje na trzy obszary, w których przestrzeganie zasad państwa prawa bezpośrednio przekłada się na polskie bezpieczeństwo.

– Państwa upadają nie wtedy, gdy brakuje im żołnierzy, ale gdy zabraknie im zaufania obywateli do instytucji. Praworządność to fundament, bez którego bezpieczeństwo pozostaje iluzją – podkreśla w rozmowie z WNP Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Jego zdaniem historia uczy, że nawet najsilniejsza armia nie obroni kraju, jeśli obywatele stracą wiarę w sprawiedliwość i przewidywalność systemu.

Minister Żurek przypomina, że praworządność to nie tylko przestrzeganie przepisów, ale zasada, zgodnie z którą wszyscy, łącznie z władzą, podlegają tym samym regułom. – Już Arystoteles zauważył, że lepiej jest, gdy rządzi prawo, a nie człowiek – dodaje. Wskazuje, że niezależne sądy, skuteczna prokuratura i stabilne prawo to warunki konieczne dla budowania zaufania zarówno wewnątrz kraju, jak i na arenie międzynarodowej.

Trzy filary bezpieczeństwa opartego na prawie

Minister wyróżnia trzy konkretne obszary, w których praworządność przekłada się na bezpieczeństwo Polski. Po pierwsze, bezpieczeństwo wewnętrzne: obywatel, który wie, że jego sprawę rozstrzygnie niezależny sąd, nie musi obawiać się własnego państwa. Sprawny wymiar sprawiedliwości to tarcza chroniąca prawa i wolności, a tam, gdzie prawo jest egzekwowane, kurczy się przestrzeń dla korupcji i bezkarności.

Po drugie, bezpieczeństwo zewnętrzne i sojusze. – Polska jest częścią Unii Europejskiej i NATO. Siła obu tych instytucji opiera się na zaufaniu między państwami, które zdobywa się nie słowami, ale konsekwentnym przestrzeganiem wspólnych zasad – mówi Żurek. Podkreśla, że wiarygodność jest dziś jednym z najcenniejszych zasobów strategicznych. Trzeci obszar to bezpieczeństwo gospodarcze. – Inwestorzy omijają kraje, które nie mogą egzekwować umów. Przedsiębiorcy inwestują tam, gdzie mogą liczyć na stabilne i przewidywalne środowisko prawne – dodaje.

Hybrydowe zagrożenia i lekcje z historii

Minister odwołuje się do przykładu Republiki Weimarskiej, która miała demokratyczną konstytucję, ale upadła, bo instytucje były za słabe, by jej bronić. – Zaczyna się zwykle subtelnie, od osłabiania sądownictwa, od mianowania „swoich” sędziów, od spychania niezależnych mediów na margines. Każdy z tych kroków osobno wygląda niewinnie. Razem prowadzą do miejsca, z którego trudno wrócić – przestrzega.

W kontekście współczesnych zagrożeń, w tym wojny hybrydowej i dezinformacji, Żurek wskazuje, że odbudowa silnych instytucji jest kluczowa. – Obok dużych firm funkcjonują setki mniejszych podwykonawców, często niewidocznych dla opinii publicznej, ale niezbędnych dla działania całego systemu. Dla takich przedsiębiorców pewność prawa nie jest abstrakcyjną wartością – często decyduje o ich dalszym istnieniu – mówi. Polska stoi przed wyzwaniem wydatkowania ogromnych funduszy z programu SAFE, a stabilność prawna będzie kluczowa dla ich efektywnego wykorzystania.

Źródło: WNP.pl, Fot. Ministerstwo Sprawiedliwości

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com