Presja NATO działa? Madryt dorzuca 2 miliardy euro na obronność

Rząd Hiszpanii zdecydował o przeznaczeniu dodatkowych 2 mld euro na obronność, m.in. na modernizację baz USA, zakupy sprzętu wojskowego i pomoc Ukrainie.

  • Hiszpański rząd zatwierdził pod koniec 2025 r. dodatkowe 2 mld euro na wydatki obronne.
  • Około połowa środków zostanie przeznaczona na zakup ciężarówek wojskowych.
  • 100 mln euro trafi do programu NATO PURL, finansującego zakupy uzbrojenia dla Ukrainy.
  • Ponad 30 mln euro zostanie wydane na modernizację bazy morskiej Rota, wykorzystywanej przez siły USA.
  • Decyzja jest odpowiedzią na krytykę sojuszników, zwłaszcza USA, dotyczącą niskich wydatków obronnych Hiszpanii.

Rząd Hiszpanii pod koniec roku podjął decyzję o przeznaczeniu dodatkowych 2 mld euro na wydatki związane z obronnością. Informacje na ten temat przekazały we wtorek hiszpańskie media, w tym dziennik „El Pais”. Środki te mają zostać wykorzystane na kilka konkretnych celów związanych z wyposażeniem sił zbrojnych oraz realizacją zobowiązań międzynarodowych.

Z przekazanych informacji wynika, że część dodatkowych funduszy zostanie skierowana na modernizację infrastruktury wojskowej. Wśród zaplanowanych działań znajduje się unowocześnienie bazy morskiej Rota, położonej na południu Hiszpanii i wykorzystywanej przez wojska Stanów Zjednoczonych. Na ten cel przewidziano ponad 30 mln euro.

Znacząca część środków zostanie przeznaczona na zakupy sprzętu. Około połowa całej kwoty, czyli blisko 1 mld euro, ma zostać wydana na zakup ciężarówek dla wojska. Dodatkowo 100 mln euro zaplanowano w ramach programu PURL (Prioritized Ukraine Requirements List), który jest mechanizmem finansowania przez państwa NATO zakupów amerykańskiego uzbrojenia przeznaczonego dla Ukrainy.

Pozostałe środki mają zostać rozdysponowane zgodnie z ustaleniami przyjętymi na posiedzeniu rządu, obejmując zadania związane z obronnością oraz wsparciem międzynarodowym, zgodnie z informacjami podanymi przez hiszpańskie media.

Jedna z dwóch instalacji

Baza morska położona w Kadyksie, w południowo-zachodniej Hiszpanii, jest jedną z dwóch instalacji wojskowych na terytorium tego kraju, z których korzystają siły zbrojne Stanów Zjednoczonych. Obiekt ten funkcjonuje w tym charakterze od połowy XX wieku. Drugą amerykańską bazą w Hiszpanii jest baza lotnicza w Morón, zlokalizowana około 60 kilometrów na południowy wschód od Sewilli, w Andaluzji.

Decyzje władz w Madrycie dotyczące współpracy wojskowej oraz relacji z Sojuszem Północnoatlantyckim zostały skomentowane przez hiszpańskie media. Portal telewizji La Sexta odniósł się do działań rządu w kontekście relacji Hiszpanii z NATO oraz Stanami Zjednoczonymi.

– Rząd wysyła tym samym sygnał o swoim zaangażowaniu w NATO pod koniec 2025 r., który upłynął pod znakiem napięć między (premierem Hiszpanii) Pedro Sanchezem a (prezydentem USA) Donaldem Trumpem w związku z odmową przez Madryt zwiększenia wydatków na obronność do 5 proc. PKB – ocenił portal telewizji La Sexta.

Krytyka Trumpa

W ciągu ostatniego roku Donald Trump wielokrotnie krytykował Hiszpanię za poziom wydatków na obronność. W swoich wypowiedziach wskazywał na zbyt niski udział tych wydatków w PKB, a także sugerował możliwość wykluczenia Hiszpanii z NATO. Rząd Pedro Sancheza utrzymuje, że realizacja zobowiązań sojuszniczych jest możliwa przy nakładach na obronność wynoszących 2,1 proc. PKB.

Zgodnie z wcześniejszymi planami Hiszpania, która procentowo przeznaczała najmniej środków na obronność spośród państw NATO, miała osiągnąć poziom 2 proc. PKB do 2029 roku. Wiosną rząd ogłosił jednak, że zamierza zrealizować ten cel jeszcze w bieżącym roku.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu