Producenci stali biją na alarm: bez reformy ETS czeka nas katastrofa. Koszty wzrosną o połowę

Trzej najwięksi producenci stali w Europie – ArcelorMittal, Thyssenkrupp Steel i Voestalpine – wystosowali wspólny apel o pilną reformę systemu EU ETS. Ostrzegają, że bez zmian koszty produkcji stali w Unii Europejskiej wzrosną po 2030 roku o około 50 proc., a UE może stracić 30–40 proc. produkcji i nawet 5 milionów miejsc pracy.

Firmy, które odpowiadają łącznie za około 60 proc. zintegrowanej, czyli opartej na wielkich piecach produkcji stali w Europie, twierdzą, że obecny system skutecznie redukuje emisje w energetyce (spadek o 49 proc. w latach 2005–2023), ale nie zapewnia realnej ścieżki transformacji dla sektorów energochłonnych. Problemem są też rosnące koszty energii – włoskie Confindustria wylicza, że ETS podbija cenę prądu o 25–30 euro/MWh w godzinach, gdy o cenie decydują elektrownie gazowe.

Dramatyczny wzrost kosztów i ryzyko utraty konkurencyjności

Producenci podkreślają, że kluczowe czynniki niezbędne do ekonomicznej dekarbonizacji – konkurencyjne ceny energii, tani zielony wodór, kontrakty różnicowe CO2, technologie CCS czy rynki dla stali niskoemisyjnej – są wciąż niedostępne na dużą skalę. – System ETS potrzebuje konfrontacji z rzeczywistością. Nie odzwierciedla obecnej sytuacji europejskiego przemysłu, w którym coraz trudniej pogodzić konkurencyjność z transformacją. Dlatego potrzebujemy wstrzymania wzrostu kosztów ETS, aby zabezpieczyć proces transformacji – powiedziała Marie Jaroni, dyrektor generalna Thyssenkrupp Steel. Według autorów apelu import wyrobów stalowych spoza UE nie podlega takim samym obciążeniom jak unijne huty, a europejscy producenci nie otrzymują rekompensat przy eksporcie. W efekcie mogą stracić całe rynki zbytu.

Reforma ETS – konieczny krok w stronę pragmatyzmu

Firmy domagają się nowego kształtu systemu, który będzie stymulował redukcję emisji, ale nie osłabiał konkurencyjności. – Wybór, przed którym stoją europejscy decydenci, to nie dylemat ambicje klimatyczne czy konkurencyjność, ale wybór między strategią klimatyczną, która wzmacnia odporność i bezpieczeństwo gospodarcze Europy, a taką, która je osłabi – zaznaczył Lakshmi Mittal, prezes wykonawczy ArcelorMittal. Confindustria przypomina, że cena CO2 wzrosła z 5–8 euro za tonę w 2017 roku do prawie 100 euro obecnie, podczas gdy w Kalifornii wynosi około 25 dolarów. – Voestalpine dokonuje znaczących inwestycji w ramach programu greentec steel. Stopniowe wycofywanie darmowych przydziałów do emisji CO2 pochłania środki potrzebne na decydującą fazę transformacji. Przerwa w systemie ETS, do momentu ustanowienia sprzyjających warunków, jest niezbędna – dodał Herbert Eibensteiner, dyrektor generalny Voestalpine.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Thyssenkrupp Steel

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com