Od początku 2026 roku ponad 40 tysięcy gospodarstw domowych w Polsce zdecydowało się na wielostrefowe taryfy prądu oferowane przez Tauron. To dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Dzięki odpowiedniemu dostosowaniu godzin zużycia energii można zaoszczędzić nawet 500 złotych rocznie.
System taryf wielostrefowych polega na zróżnicowaniu ceny energii w zależności od pory dnia. W godzinach największego zapotrzebowania prąd jest droższy, w godzinach niższego popytu – tańszy. Klienci, którzy przeniosą część swojego codziennego zużycia na okresy nocne lub popołudniowe, mogą realnie obniżyć swoje rachunki.
Prezes zarządu Tauron Sprzedaż Mariusz Purat podkreśla, że odpowiednio dobrana grupa taryfowa, połączona nawet z niewielkimi zmianami nawyków, może przynieść oszczędności rzędu 20 procent w skali roku. – W przypadku najliczniejszej grupy gospodarstw domowych, zużywających do 2 MWh energii rocznie, oznacza to oszczędności sięgające około 500 złotych – stwierdził.
Jak działa taryfa G12?
W grupie taryfowej G12 obowiązują dwie strefy: dzienna i nocna. Niższa cena za prąd obowiązuje przez osiem godzin w nocy oraz dwie godziny w ciągu dnia. Kluczowym warunkiem skorzystania z takich taryf jest posiadanie licznika zdalnego odczytu, który rejestruje zużycie energii w poszczególnych godzinach. Bez tego urządzenia nie można precyzyjnie rozliczać się według stref czasowych.
Z danych Tauron wynika, że popularność tego rozwiązania rośnie lawinowo. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku liczba klientów wybierających taryfy wielostrefowe podwoiła się w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Eksperci przewidują, że trend ten będzie się utrzymywał, zwłaszcza w dobie rosnących cen energii i inflacji.
Warunkiem jest nowoczesny licznik
Korzystanie z taryf dynamicznych wymaga posiadania licznika zdalnego odczytu. To urządzenie umożliwia dokładne monitorowanie zużycia prądu o każdej porze dnia i nocy. Bez niego nie ma możliwości rozliczania się według zmiennych stawek. Tauron zachęca klientów do wymiany starych liczników na nowe, inteligentne, co w dłuższej perspektywie ma przynieść korzyści obu stronom – zarówno dostawcy energii, jak i odbiorcom.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/GTNA73

