Raport PAN: wysokie stężenie kwasu trifluorooctowego w europejskich produktach zbożowych

W produktach zbożowych w całej Europie stwierdzono wysoki poziom kwasu trifluorooctowego (TFA), powstającego w wyniku rozkładu pestycydów zawierających związki PFAS – wynika z raportu koalicji Pesticide Action Network Europe (PAN). Substancja nie ulega degradacji i może gromadzić się w glebie, wodzie oraz organizmach żywych.

  • Badacze PAN przebadali 65 produktów zbożowych w 16 krajach UE, w tym płatki śniadaniowe, makarony, chleby i ciastka, wykrywając TFA w 81,5 proc. próbek.
  • Najwyższe stężenia TFA stwierdzono w irlandzkich płatkach śniadaniowych, które zawierały substancję w ilości 100 razy wyższej niż w wodzie z kranu, a wysokie poziomy wykryto także w chlebie pełnoziarnistym z Belgii i Niemiec oraz we francuskiej bagietce.
  • Produkty pszenne były znacznie bardziej zanieczyszczone TFA niż inne produkty zbożowe, co wskazuje na szczególne ryzyko w przypadku tych wyrobów.
  • W badanych produktach z Polski nie wykryto TFA w sękaczu, natomiast w chlebie orkiszowym substancja była obecna, choć na stosunkowo niskim poziomie w porównaniu z innymi próbkami.
  • Obecnie rządy państw UE nie monitorują zawartości TFA w żywności, co budzi obawy ekspertów dotyczące bezpieczeństwa konsumentów i ekspozycji na „wieczne chemikalia”.

W produktach zbożowych sprzedawanych w całej Europie wykryto niepokojąco wysoki poziom kwasu trifluorooctowego (TFA), związku chemicznego powstającego w wyniku rozkładu pestycydów – wynika z grudniowego raportu opracowanego przez koalicję stowarzyszeń Pesticide Action Network Europe (PAN). To odkrycie stawia nowe pytania dotyczące bezpieczeństwa żywności i długofalowych skutków ekspozycji ludzi na substancje chemiczne, które nie ulegają degradacji.

TFA powstaje, gdy w glebie rozkładają się pestycydy zawierające związki PFAS, znane jako „wieczne chemikalia”. Substancje te od lat 50. XX wieku wykorzystywane są w wielu sektorach przemysłu, m.in. w produkcji opakowań żywności, płaszczy przeciwdeszczowych, kosmetyków czy piany gaśniczej. Ich wyjątkowa trwałość oznacza, że nie rozkładają się naturalnie, a zamiast tego kumulują się w wodzie, glebie i organizmach żywych. Obecnie naukowcy zwracają uwagę, że ekspozycja na TFA i inne PFAS może mieć poważne konsekwencje zdrowotne, choć pełen zakres oddziaływania tych związków na ludzi wciąż jest przedmiotem badań.

Raport PAN Europe podkreśla również lukę w systemach monitorowania bezpieczeństwa żywności. Wbrew rosnącej liczbie dowodów naukowych dotyczących obecności TFA w produktach rolnych, rządy państw europejskich nie prowadzą rutynowego nadzoru nad zawartością tego związku w żywności. Oznacza to, że konsumenci często nie mają pełnej informacji o potencjalnym narażeniu na „wieczne chemikalia”, a regulacje prawne pozostają w tyle za rosnącym zagrożeniem środowiskowym i zdrowotnym.

Irlandzkie płatki w czołówce

Badacze z Polskiej Akademii Nauk przeprowadzili kompleksową analizę produktów zbożowych dostępnych w Unii Europejskiej. W badaniu znalazło się 65 artykułów spożywczych, w tym płatki śniadaniowe, makarony, chleby oraz ciastka, pochodzących z 16 krajów UE. Wyniki wskazują, że TFA, czyli kwasy tłuszczowe trans, wykryto w aż 81,5 proc. próbek, co oznaczało obecność tej substancji w 53 z badanych produktów.

Najwyższe stężenia TFA stwierdzono w irlandzkich płatkach śniadaniowych, gdzie zawartość była aż 100 razy wyższa niż w wodzie z kranu. Znacząco wysokie poziomy substancji pojawiły się także w belgijskim i niemieckim chlebie pełnoziarnistym oraz w francuskiej bagietce. Substancja występowała również w takich produktach jak spaghetti, bułki czy pierniki, co pokazuje, że problem nie ogranicza się do jednego rodzaju wyrobów.

W badaniu uwzględniono również dwa produkty pochodzące z Polski. W przypadku sękacza TFA nie wykryto w ogóle, natomiast w chlebie tostowym orkiszowym obecność kwasów tłuszczowych trans była zidentyfikowana, jednak jej stężenie było relatywnie niskie w porównaniu z innymi produktami objętymi badaniem.

Znacznie większe zanieczyszczenie w produktach pszennych

Autorzy raportu wskazują, że produkty pszenne wykazały znacznie większe zanieczyszczenie TFA niż pozostałe produkty zbożowe, co sugeruje, że rodzaj użytego zboża i proces produkcji mogą mieć istotny wpływ na poziom tej substancji w żywności.

Badanie PAN jest pierwszą tak szeroką analizą poziomu TFA w produktach zbożowych na terenie całej Unii Europejskiej. Wcześniejsze raporty koncentrowały się na obecności tej substancji w winie lub wykazywały pewne zanieczyszczenie wody pitnej, jednak dotychczas nie istniały porównywalne dane dotyczące produktów piekarniczych i makaronowych w różnych krajach UE.

Źrodło: PAN

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com