Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył, że jakiekolwiek uzgodnienia pokojowe w sprawie Ukrainy muszą uwzględniać „podstawowe przyczyny” konfliktu. Jednym z warunków Moskwy jest nieakceptowanie członkostwa Ukrainy w NATO, co, według Ławrowa, jest kluczowe dla osiągnięcia trwałego porozumienia.
- Rosja oczekuje pakietu dokumentów zapewniających długoterminowy i trwały pokój z gwarancjami bezpieczeństwa dla wszystkich zaangażowanych stron.
- Ławrow przekazał propozycje w tej sprawie administracji USA i prowadzi konsultacje z prezydentem Donaldem Trumpem.
- Rosja podkreśla, że nieporozumienia z amerykańską delegacją zostały rozwiązane po niedawnej wizycie wysłanników Trumpa, w tym Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa.
- Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że stanowisko Trumpa w sprawie Ukrainy (wątpliwość wobec członkostwa w NATO i konieczność przeprowadzenia wyborów) jest zgodne z rosyjską wizją pokoju.
- Rosja podkreśla, że wybory na Ukrainie powinny być przeprowadzone, a wszelkie porozumienia pokojowe muszą wyeliminować „główne przyczyny kryzysu”.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow przedstawił w czwartek stanowisko władz w Moskwie dotyczące ewentualnych ustaleń pokojowych w sprawie wojny prowadzonej przeciwko Ukrainie. W jego ocenie przyszłe dokumenty powinny odnosić się do kwestii, które Rosja określa jako podstawowe elementy sporne. Ławrow wskazał również, że Rosja nie zaakceptuje członkostwa Ukrainy w NATO. Informacje te podała agencja Reutera.
Strona rosyjska utrzymuje, że potrzebny jest zestaw uzgodnień mających tworzyć podstawę porozumienia o długim okresie obowiązywania. W skład tego pakietu miałyby wejść zapisy dotyczące bezpieczeństwa uczestniczących państw. Ławrow stwierdził, że propozycje w tej sprawie zostały przekazane Stanom Zjednoczonym i że dotyczą one rozwiązań, które – według rosyjskiego podejścia – miałyby zapewnić stabilność.
– Nalegamy na szereg porozumień na rzecz trwałego i zrównoważonego pokoju, z gwarancjami bezpieczeństwa dla wszystkich zaangażowanych krajów. Nasze rozmowy z prezydentem USA i jego zespołem koncentrują się właśnie na znalezieniu długoterminowego rozwiązania, które wyeliminuje główne przyczyny tego kryzysu – powiedział Ławrow.
Moskwa wierzy w szczere intencje Trumpa
Kreml odniósł się do ostatnich kontaktów z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych i do wypowiedzi amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Rzecznik Dmitrij Pieskow mówił o znaczeniu deklaracji amerykańskiego przywódcy dotyczących Ukrainy oraz o dotychczasowych rozmowach prowadzonych między delegacjami. Wskazał również na ocenę wizyty specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz Jareda Kushnera, która miała dotyczyć kwestii spornych w relacjach obu stron.
– Moskwa wierzy w szczerość prezydenta USA Donalda Trumpa w jego staraniach o wynegocjowanie porozumienia pokojowego – podkreślił.
– Nieporozumienia z amerykańską delegacją zostały rozwiązane po niedawnej wizycie specjalnego wysłannika prezydenta USA Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera – dodał.
Pieskow odniósł się również do treści rozmowy Trumpa z portalem Politico, w której amerykański prezydent wypowiadał się o perspektywach członkostwa Ukrainy w NATO oraz o działaniach ukraińskich władz dotyczących wyborów. Rzecznik przekazał, że te słowa są zbieżne z rosyjskim stanowiskiem w tej sprawie.
– Wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa na temat Ukrainy są zgodne ze stanowiskiem Moskwy – oświadczył Pieskow.
W ostatnich tygodniach doszło do szeregu kontaktów dyplomatycznych, w których uczestniczyli przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Ukrainy oraz Rosji. Według dostępnych informacji rozmowy obejmowały kwestie związane z możliwymi rozwiązaniami prowadzącymi do zakończenia działań wojennych oraz ocenę aktualnej sytuacji w regionie.
Źródło: PAP










