Hamas odrzucił w poniedziałek amerykański projekt rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, który zakładał rozbrojenie Strefy Gazy i wprowadzenie Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych. Według palestyńskiego ugrupowania, rozbrojenie byłoby pogwałceniem „prawa do oporu” i próbą podporządkowania Gazy władzom międzynarodowym.
- Hamas i inne frakcje palestyńskie odrzuciły wszelkie klauzule dotyczące rozbrojenia Strefy Gazy oraz obecności obcych wojsk w regionie, argumentując to naruszeniem suwerenności Palestyny.
- Ugrupowanie wskazuje, że jakiekolwiek siły międzynarodowe powinny być podporządkowane ONZ i współpracować z oficjalnymi instytucjami palestyńskimi, bez udziału Izraela.
- W poniedziałek Rada Bezpieczeństwa ONZ będzie głosować nad amerykańską wersją rezolucji, przewidującą wprowadzenie ISF i zarządzenie Gazy przez apolityczną administrację nadzorowaną przez Radę Pokoju, którą miałby kierować Donald Trump.
- Rosja zaproponowała alternatywny projekt rezolucji, który przewiduje ISF, ale nie odnosi się do Rady Pokoju.
- Rządy USA, Kataru, Egiptu, ZEA, Arabii Saudyjskiej, Indonezji, Pakistanu, Jordanii i Turcji wspólnie poparły amerykańską wersję rezolucji.
Hamas w poniedziałek odrzucił propozycję rozbrojenia zawartą w amerykańskim projekcie rezolucji złożonym w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Ugrupowanie argumentuje, że rozbrojenie naruszałoby „prawo do oporu” oraz stanowiłoby próbę podporządkowania Strefy Gazy władzy międzynarodowej.
W wydanym oświadczeniu Hamas, w imieniu własnym i innych grup działających w Strefie Gazy, deklaruje odrzucenie wszelkich zapisów dotyczących rozbrojenia regionu. Frakcje palestyńskie sprzeciwiły się również obecności zagranicznych wojsk w Strefie Gazy, uznając ją za naruszenie suwerenności Palestyny. Autorzy oświadczenia określili projekt rezolucji jako „niebezpieczny”.
– Każda siła międzynarodowa musi być bezpośrednio podporządkowana ONZ i współpracować z oficjalnymi instytucjami palestyńskimi bez udziału Izraela – głosi oświadczenie.
Głosowanie w poniedziałek
W poniedziałek ONZ będzie głosować nad rezolucją popierającą plan zawieszenia broni w Strefie Gazy, przedstawiony przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Plan zakłada wprowadzenie Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych (ISF), którymi zarządzałaby apolityczna administracja palestyńska, nadzorowana przez Radę Pokoju pod przewodnictwem Trumpa.
Rosja w piątek przedstawiła własny projekt rezolucji, w którym również przewidziano utworzenie ISF, ale nie uwzględniono Rady Pokoju. W odpowiedzi rządy USA, Kataru, Egiptu, ZEA, Arabii Saudyjskiej, Indonezji, Pakistanu, Jordanii i Turcji wydały wspólne oświadczenie, wzywając Radę Bezpieczeństwa do przyjęcia amerykańskiej wersji rezolucji.
Szef MSZ Izraela Gideon Saar oświadczył, że Izrael nie zgodzi się na utworzenie palestyńskiego państwa terrorystycznego w sercu Ziemi Izraela, w bliskiej odległości od głównych skupisk ludności.
Plan USA
Plan Trumpa zakłada, że demilitaryzacja i odbudowa Strefy Gazy oraz reforma Autonomii Palestyńskiej na Zachodnim Brzegu mogą w końcu stworzyć warunki do wiarygodnej ścieżki prowadzącej do samostanowienia i państwowości Palestyny.
Times of Israel przypomniał, że według doniesień Hamas rozpoczął gromadzenie broni poza Strefą Gazy, z nadzieją na jej późniejszy przemyt do tego regionu.
Źródło: PAP










