Ministerstwo Finansów przygotowało projekt reformy systemu PIT, CIT oraz ryczałtu, który przewiduje 15-procentową stawkę podatku dla części podatników rozliczających się ryczałtem. Zmiany mają również zaostrzyć zasady korzystania z ulgi mieszkaniowej i ograniczyć preferencje dla branży IT. Większość przepisów wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku.
Projekt nowelizacji ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych, prawnych oraz ryczałcie trafił do konsultacji. Jak informuje „Rzeczpospolita”, resort finansów chce, by od 2027 roku stawka ryczałtu dla wybranych grup wzrosła do 15 proc. Objęci nią zostaną m.in. przedsiębiorcy świadczący usługi IT, lekarze czy architekci, którzy dotychczas płacili niższe stawki. Zmiana ma przynieść budżetowi dodatkowe wpływy szacowane na kilka miliardów złotych.
Równocześnie planowane jest zaostrzenie warunków korzystania z ulgi mieszkaniowej. Obecnie podatnik, który sprzedaje nieruchomość przed upływem pięciu lat od nabycia, może uniknąć podatku, jeśli przeznaczy pieniądze na własne cele mieszkaniowe. Nowe przepisy wprowadzą zakaz ponownego skorzystania z tej preferencji przez co najmniej trzy lata od jej wcześniejszego zastosowania.
Koniec z powtarzalnymi unikami podatkowymi
– Chodzi o to, by ulga mieszkaniowa służyła faktycznym potrzebom mieszkaniowym, a nie była narzędziem do wielokrotnego obrotu nieruchomościami bez opodatkowania – powiedział urzędnik Ministerstwa Finansów, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. Jak dodaje gazeta, resort obawia się, że obecne przepisy pozwalają na „kaskadowe” unikanie podatku poprzez cykliczną sprzedaż i zakup mieszkań.
Zmiany dotkną także programistów i specjalistów IT. Projekt przewiduje ograniczenie możliwości stosowania 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów dla twórców. Warunkiem skorzystania z tej ulgi będzie udokumentowanie faktycznego charakteru twórczego pracy, co ma wyeliminować nadużywanie preferencji przez firmy outsourcingowe.
Długi okres przejściowy dla firm
Nowe stawki i ograniczenia będą wprowadzane stopniowo. Dla podatników, którzy już korzystają z ryczałtu, przewidziano okres przejściowy do końca 2027 roku. Po tej dacie wszyscy będą musieli rozliczać się według nowych zasad. Wyjątkiem mają być umowy o dzieło i zlecenia zawarte przed 1 stycznia 2027 – dla nich stare przepisy obowiązywałyby do wygaśnięcia kontraktu, nie dłużej jednak niż do 2029 roku.
Projekt krytykują organizacje przedsiębiorców. – To kolejny cios w polskie firmy, które już teraz borykają się z rosnącymi kosztami pracy – skomentował w rozmowie z WNP.PL przedstawiciel Konfederacji Lewiatan. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców alarmuje, że wzrost opodatkowania usług IT może skłonić część firm do przeniesienia działalności do krajów o niższych daninach, np. Rumunii lub Bułgarii.
Ministerstwo Finansów broni projektu, argumentując go koniecznością uszczelnienia systemu i wyrównania obciążeń między różnymi formami działalności. – Dzisiejszy ryczałt w niektórych branżach jest rażąco niski w porównaniu do skali przychodów – stwierdził w rozmowie z nienazwanym źródłem w resorcie.
Całość zmian ma zostać uchwalona jeszcze w 2025 roku, by podatnicy mieli czas na dostosowanie się do nowych reguł. Ostateczny kształt ustawy poznamy po zakończeniu konsultacji społecznych.
Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Paweł Supernak

