Śmieci staną się paliwem przyszłości? Spalarnie zastąpią węgiel i gaz

Do 2035 roku tylko 10% odpadów komunalnych w Polsce będzie trafiało na wysypiska – taki cel stawia Unia Europejska. Kluczem do jego osiągnięcia są nowoczesne instalacje do termicznego przekształcania odpadów, które zamiast zalegać na składowiskach, zamieniają śmieci w czystą energię i ciepło. Jednym z najnowocześniejszych przykładów takiej technologii jest Port Czystej Energii w Gdańsku.

  • Unijny cel na 2035 rok zakłada, że maksymalnie 10% odpadów komunalnych będzie składowanych – reszta ma zostać przetworzona lub wykorzystana energetycznie.
  • Port Czystej Energii w Gdańsku przekształca rocznie ok. 160 tys. ton odpadów, produkując 114 tys. MWh energii elektrycznej i 509 tys. GJ ciepła – to wystarczy, by zasilić 54 tys. domów.
  • W Polsce działa obecnie 15 instalacji termicznego przetwarzania odpadów, ale eksperci podkreślają, że do realizacji unijnych celów potrzeba co najmniej drugie tyle.
  • Nowoczesne spalarnie, takie jak gdańska, spełniają najbardziej rygorystyczne normy emisji – ich oddziaływanie na środowisko jest znacznie mniejsze niż w przypadku elektrociepłowni węglowych.
  • Odpady nienadające się do recyklingu stają się pełnowartościowym paliwem – ich kaloryczność dorównuje węglowi brunatnemu, co realnie wspiera dekarbonizację sektora ciepłowniczego.

Termiczne przetwarzanie odpadów komunalnych, czyli ich wykorzystanie do produkcji energii elektrycznej i ciepła, staje się jednym z kluczowych elementów nowoczesnej gospodarki odpadami w Polsce. Tego rodzaju instalacje pozwalają w sposób kontrolowany i bezpieczny energetycznie wykorzystać odpady, które dotychczas trafiały na składowiska. Dzięki temu ogranicza się nie tylko ilość odpadów zalegających na wysypiskach, ale także emisję szkodliwych gazów, takich jak metan, który jest jednym z głównych czynników wpływających na zmiany klimatyczne.

Znaczenie tego typu rozwiązań rośnie w kontekście unijnych wymogów środowiskowych. Zgodnie z celami klimatycznymi Unii Europejskiej, do 2035 roku na składowiskach będzie można deponować maksymalnie 10 procent odpadów komunalnych. Oznacza to, że aż 90 procent z nich musi zostać poddane przetwarzaniu – poprzez recykling, ponowne wykorzystanie lub właśnie odzyskiwanie energii. Aby to osiągnąć, w Polsce konieczna jest rozbudowa sieci nowoczesnych instalacji termicznego przekształcania odpadów, które będą w stanie wytwarzać energię w sposób efektywny i przy niskim poziomie emisji.

Przykładem takiego rozwiązania jest Port Czystej Energii w Gdańsku – nowoczesna instalacja, która przetwarza odpady komunalne w energię cieplną i elektryczną, jednocześnie minimalizując wpływ na środowisko. Jak podkreśla Sławomir Kiszkurno, prezes spółki Port Czystej Energii, deponowanie odpadów na składowiskach to przekazywanie przyszłym pokoleniom problemu w postaci emisji gazów cieplarnianych i metanu. Dlatego inwestycje w tego typu instalacje są nie tylko sposobem na lepsze gospodarowanie odpadami, ale również ważnym elementem realizacji celów klimatycznych i przejścia na gospodarkę o obiegu zamkniętym.

– Tylko zawiera instalacje terminologiczne, które mogą ograniczać składowanie, zarówno u nas w Gdańsku, jak iw całości w całej Polsce, Europie. Wszystkie kraje europejskie, szczególnie te wysoko rozwinięte, mają tyle urządzeń, które obsługują przetwarzanie odpadów, ile eliminują: Niemcy blisko 100, Francuzi130, w całej Europie jest ich ponad 500. Ta jest jeden z najnowocześniejszych, ale w Polsce jest tych instalacji bardzo małych i brak zasilania, które też wpłyną na ochronę środowiska w naszym kraju – Sławomir Kiszkurno.

Ważny element gospodarki

Komisja Europejska podkreśla, że nowoczesne instalacje odzysku energii z odpadów stanowią ważny element gospodarki o obiegu zamkniętym. Takie obiekty nie tylko ograniczają ilość odpadów trafiających na składowiska, ale także dostarczają energii elektrycznej i cieplnej przy zachowaniu wysokich standardów środowiskowych. – To urządzenia, które wyposażone są w zaawansowane systemy zabezpieczeń i mogą zostać wykorzystane w działaniach wspierających gospodarkę o zamkniętym obiegu – zaznacza Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii w Gdańsku.

Z danych opublikowanych przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy (IOŚ-PIB) w 2024 roku, dotyczących stanu gospodarki odpadami w 2022 roku, wynika, że w Polsce działa obecnie 15 instalacji termicznego przekształcania odpadów, w tym osiem spalarni odpadów komunalnych (ITPOK) oraz kilka współspalarni, m.in. w cementowniach i elektrociepłowniach.

Łączna moc przerobowa tych instalacji wynosi około 3,7 mln ton odpadów rocznie, z czego 1,2 mln ton przypada na odpady komunalne. Wykorzystanie mocy przerobowej dla tej grupy odpadów sięga 42 procent, natomiast dla wszystkich odpadów dopuszczonych do termicznego przekształcania – 62 procent.

W efekcie działania tych instalacji w 2022 roku odzyskano ponad 6,29 mln GJ energii, co daje średnio 5,7 GJ na tonę przetworzonych odpadów. To pokazuje, że termiczne przetwarzanie odpadów w Polsce nie tylko wspiera cele klimatyczne, ale także realnie zwiększa bezpieczeństwo energetyczne kraju, stanowiąc efektywne źródło energii z surowców, które dotąd były traktowane wyłącznie jako problem.

– Spalarnie są przede wszystkim wykorzystywane do ograniczania składowania odpadów, ale także są dostępne do dostępu do powietrza, energii i ciepła, które wyprodukujemy w tej instalacji, są dostępne w wysokosprawnym i bardzo przyjaznym środowisku – mówi Sławomir Kiszkurno.

Nowoczesna elektrociepłownia w Gdańsku

Uruchomiony w 2025 roku Port Czystej Energii w Gdańsku to nie tylko spalarnia odpadów, ale nowoczesna elektrociepłownia, która w kogeneracji wytwarza zarówno energię elektryczną, jak i ciepło systemowe. Zamiast paliw kopalnych, takich jak węgiel czy gaz, wykorzystuje odpady nienadające się do recyklingu – o kaloryczności dorównującej, a często nawet przewyższającej wartość opałową węgla brunatnego.

Instalacja zabezpiecza rocznie przetwarzanie około 160 tys. ton odpadów z Gdańska i okolicznych gmin. W wyniku tego procesu powstaje około 114 tys. MWh energii elektrycznej oraz 509 tys. GJ ciepła. To ilość wystarczająca, by zasilić energią około 54 tys. gospodarstw domowych, a zimą ogrzać 19 tys. mieszkań (latem nawet 70 tys. w trybie ciepłej wody użytkowej).

– W przeciwieństwie do elektrociepłowni węglowych i gazowych, nasze źródło energii jest czyste i niskoemisyjne. Znaczna część produkowanej tu energii kwalifikowana jest jako energia z odnawialnych źródeł – podkreśla Sławomir Kiszkurno, prezes spółki Port Czystej Energii.

Nowoczesna instalacja wpisuje się w proces dekarbonizacji polskiego ciepłownictwa i stanowi wzorcowy przykład gospodarki obiegu zamkniętego. Zastosowane w niej technologie ograniczają emisję zanieczyszczeń do absolutnego minimum. Emisje z instalacji są stale monitorowane i utrzymują się znacznie poniżej dopuszczalnych norm – nawet 100 do 1000 razy niższe niż w tradycyjnych elektrociepłowniach węglowych.

Port Czystej Energii należy do najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie. Wyposażony jest w zaawansowany system oczyszczania spalin, w tym dwie niezależne instalacje redukcji tlenków azotu. Dzięki temu emisja zanieczyszczeń jest nie tylko zgodna z najbardziej rygorystycznymi normami unijnymi, ale również bezpieczna dla mieszkańców.

– Termiczne przekształcanie odpadów komunalnych to proces bezpieczny i ściśle kontrolowany. Wysokosprawne elektrociepłownie tego typu spełniają jedne z najbardziej restrykcyjnych norm środowiskowych w Europie – dodaje Kiszkurno.

W procesie przetwarzania powstają również żużle i popioły lotne, które po odpowiednim oczyszczeniu mogą być wykorzystywane gospodarczo – np. w budownictwie drogowym lub jako materiał wypełniający. W ten sposób instalacja zamyka obieg surowców, minimalizując ilość rzeczywistych odpadów trafiających na składowiska.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu