Spadek cen paliw po odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Diesel może pozostać poniżej 7 zł nawet po podwyżce VAT

Cieśnina Ormuz została oficjalnie odblokowana, a ceny ropy i paliw na świecie spadają. Minister energii Miłosz Motyka zapewnia, że nawet po powrocie wyższej stawki VAT cena diesla na stacjach nie przekroczy 7 zł za litr. To efekt szybkiej poprawy sytuacji na globalnych rynkach surowców.

W piątek ceny hurtowe paliw w Polsce ponownie spadły – benzyna 95 potaniała o 6 groszy, a olej napędowy o 7 groszy na litrze. Jak wynika z danych Orlenu, diesel w hurcie jest obecnie najtańszy od początku marca. Oznacza to, że maksymalne ceny detaliczne na weekend wyniosą 5,94 zł za litr benzyny 95 i 6,12 zł za litr oleju napędowego. Gdyby w tej chwili podnieść VAT z 8 proc. do 23 proc., diesel kosztowałby około 6,9-7 zł, a benzyna około 6,8 zł. Byłoby to wciąż mniej niż w szczycie kryzysu na Bliskim Wschodzie.

Perspektywy dla rynku ropy po odblokowaniu Ormuz

Wczorajsze oficjalne otwarcie cieśniny, będące wynikiem porozumienia USA z Iranem, nie musi natychmiast przełożyć się na lawinowy wzrost dostaw. Według firmy Kpler w Zatoce Perskiej czeka na wypłynięcie blisko 170 mln baryłek ropy, z czego połowa to irańska. Jednak armatorzy i ubezpieczyciele wciąż ostrożnie podchodzą do ryzyka. Tymczasem Kuwejt zapowiedział szybki powrót wydobycia do ponad 2 mln baryłek dziennie, a w Chinach zaczyna się sezon remontów rafinerii, co może przejściowo zmniejszyć popyt. Rynek pozostaje jednak wyczulony na sygnały o możliwym zerwaniu porozumienia – wystarczył czwartkowy komentarz wiceprezydenta USA J.D. Vance’a krytykujący izraelskie ataki na Liban, by cena Brent skoczyła o 2 dolary.

Poprawa nastrojów konsumentów i inne wskaźniki

GUS podał najnowsze dane o nastrojach Polaków: w czerwcu po raz pierwszy od roku odsetek spodziewających się poprawy własnej sytuacji finansowej zrównał się z pesymistami (18 proc. vs 19 proc.). Mniej jest też obawiających się wzrostu inflacji – 8,7 proc. wobec 9,2 proc. miesiąc wcześniej. Jednocześnie w Warszawie, według szacunków JLL, brakuje 180-200 tys. mieszkań – deficyt, którego nie zniweluje obecne tempo budowy (ok. 20 tys. lokali rocznie). Z kolei w Rosji koszty obsługi długu gwałtownie rosną: rentowność dziesięcioletnich obligacji przekroczyła 15 proc., a wydatki na odsetki sięgną w tym roku 9 proc. budżetu. Bloomberg ostrzega, że w ciągu dekady Rosja wyda na to co najmniej 15 proc. PKB.

Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Marcin Bielecki

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com